Polacy podbijają Arktykę

W połowie marca wyrusza polska ekspedycja na południe Zachodniego Spitsbergenu, gdzie znajduje się Polska Stacja Polarna. Podróż polskich globtroterów to wyjątkowy sposób na upamiętnienie 80 rocznicy pierwszej polskiej wyprawy na Arktykę w 1932 roku. Z tej okazji norweska organizacja turystyczna - Innovation Norway, zorganizowała akcję dziergania polskiej flagi. Dzieło uczestników projektu ozdobi słup przy Polskiej Stacji Polarnej, dokąd zaniosą je uczestnicy ekspedycji.
Niedżwiedż polarny na Spitsbergenie Niedżwiedż polarny na Spitsbergenie Fot. Shutterstock

Spitsbergen - lodowa perła Arktyki

Spitsbergen - lodowa perła Arktyki

Arktyka to niezwykłe, inspirujące miejsce na Ziemi. Jej częścią jest Archipelag Svalbard, którego wyspy oblewają wody Morza Grenlandzkiego i Barentsa. Największa z nich to Spitsbergen położony 800 km na północ od Norwegii i zamieszkały przez 3 tys. mieszkańców. Administracyjnie wyspa należy do Norwegów. Spitsbergen ma wciąż mnóstwo dzikich rejonów, w których śladów działalności człowieka jest niewiele. To jednocześnie miejsce niezwykle trudne do życia i pełne niebezpieczeństw - szczelin, jaskiń, zamarzniętych fiordów i dzikich zwierząt. Zamiast na ludzi łatwiej trafić tu na niedźwiedzie polarne (jest ich dwa razy więcej niż mieszkańców!) lub foki, wylegujące się u brzegów lodowców, którymi wyspa jest pokryta.

Polska Stacja Polarna Polska Stacja Polarna Fot. materiały prasowe/visitnorway.pl

Polska misja badawcza

Polska misja badawcza

Polska Stacja Polarna działająca przy Polskiej Akademii Nauk leży w fiordzie Hornsund nad Zatoką Białego Niedźwiedzia. To najdalej na północ wysunięty zakątek Polski. Drewniany domek - na wzór skandynawskich - jako stacja badawcza funkcjonuje od 1957 roku. Pracujący w niej badacze prowadzą swoje badania w trybie całorocznym nieprzerwanie od końca lat siedemdziesiątych. Stację nazywają "Polskim Domem pod Biegunem". Niedługo przyozdobi ją flaga uczestników polsko-norweskiej inicjatywy.

Yarn bombing

Yarn Bombing

Facebookowa akcja "Yarn bombing na Spitsbergenie" trwa. Do 12 marca wszyscy, którzy chcą, by polska flaga ich ręko-dzieła zawisła na południu Arktyki, powinni szukać informacji na facebooku, kilkając popularne "Lubię to" w profilu Visit Norway Polska.

Yarn Bombing to osobliwy gatunek sztuki ulicznej - "street art". Polega na ozdabianiu wyrobami z tkaniny przeróżnych form krajobrazu miasta, np. ławek i mostów celem ich wyeksponowania. To znakomity sposób na urozmaicenie szarych miejskich pejzaży. Do akcji "Yarn bombing na Spitsbergenie" zaproszeni są wszyscy amatorzy dziewiarstwa. Zadaniem uczestników jest wydzierganie fragmentów polskiej flagi, która zawiśnie na Spitsbergenie przy Polskiej Stacji Polarnej. Za koło podbiegunowe dostarczą ją uczestnicy specjalnej ekspedycji - Torell Expedition 2012. Organizatorzy akcji zapewniają niezbędny materiał, czyli włóczkę. Narzędzia - druty lub szydełko - oraz technika dziergania są dowolne. Ważne, by zachować odpowiednie rozmiary.

Spitsbergen Spitsbergen Fot. Shutterstock

Torell Expedition 2012

Torell Expedition 2012

To niezwykła, rocznicowa ekspedycja polskich podróżników. Wyprawa czterech doświadczonych badaczy już 15 marca wyruszy w kierunku Spitsbergenu, jednej z wysp archipelagu Svalbard na południu Arktyki. Udział w niej wezmą: Michał i Szymon Jasieńscy, Michał Jastrzębski i Marcin Klisz - zapaleni globtroterzy, którym nieobcy jest świat po wszystkie jego krańce. Podróż piesza przez Ziemię Torella (ok. 400 km) ma mieć charakter dokumentacyjny - owocem wyprawy będzie bogaty materiał fotograficzno-filmowy.

Spitsbergen Spitsbergen Fot. Shutterstock

Pierwsi Polacy

Pierwsi Polacy

Pierwsza ekspedycja Polaków w kierunku Arktyki wyruszyła niedługo przed wybuchem wojny - w 1932 roku. Polarnicy okresu międzywojennego dotarli do Wyspy Niedźwiedziej na południu Archipelagu Svalbard, którego największą wyspą jest Spitsbergen. Wyprawa trwała około roku. Grono wybitnych polskich badaczy - Czesław Centkiewicz, Władysław Łysakowski i Stanisław Siedlecki pokonali wówczas Spitsbergen na nartach. W dwa, cztery i sześć lat później ruszyły kolejne ekspedycje. Konsekwencją wypraw było stworzenie mapy topograficznej Ziemi Torella, której bezludne zakątki opatrzono polskimi nazwami, istniejącymi także współcześnie. Lodowiec Polaków, czyli Polakkbreen - dla przykładu - leży na południu gór Piłsudskiego - Pilsudskifjella.