Niepowtarzalne przeżycia turystyczne

Leżenie na plaży i oglądanie najpopularniejszych zabytków, czy wycieczki dostarczające niezapomnianych przeżyć? Oto oryginalne turystyczne przygody, które warto przeżyć raz w życiu.
zebra, botswana, afryka zebra, botswana, afryka Fot. Shutterstock

Afryka. Piesze safari po pełnym dzikich zwierząt Parku Krugera

W Parku Narodowym Krugera w Republice Południowej Afryki, odbywają się safari zaliczane do najlepszych na świecie. Wędrówka jednym z tutejszych szlaków przyrodniczych to niezwykłe przeżycie, zupełnie inne od obserwowania dzikiej Afryki z kabiny pojazdu. Maszeruje się w najwyżej ośmioosobowych grupach pod opieką doświadczonego, uzbrojonego przewodnika. Do dyspozycji jest siedem szlaków na, których można spotkać się oko w oko z dzikimi zwierzętami w tym wielką piątką Afryki - lwami, lampartami, słoniami, bawołami i nosorożcami. Wędrówki te nie wymagają ogromnej kondycji. Dziennie pokonuje się około 20 km w umiarkowanym tempie. Harmonogram wycieczek dostosowany jest  do oczekiwań uczestników, pory roku oraz obecności zwierząt. Większość wędrówek trwa dwa lub trzy dni z noclegami.

Rosja. Wycieczka Koleją Transsyberyjską / Flickr.com / boccaccio1 Rosja. Wycieczka Koleją Transsyberyjską / Flickr.com / boccaccio1 Rosja. Wycieczka Koleją Transsyberyjską / Flickr.com / boccaccio1

Rosja. Wycieczka Koleją Transsyberyjską

Prawie 10 tysięcy kilometrów! Tyle wynosi całkowita długość torów, po których porusza się Kolej Transsyberyjska, najdłuższa kolej na świecie. Główna linia prowadzi z Moskwy do Władywostoku, ale szlaków jest więcej. Niektóre z nich pokrywają się z główną linią, inne prowadzą równolegle do niej. Kolej przecina całą Rosję wzdłuż, a więc przekracza osiem stref czasowych. Całą sieć wybudowano na przełomie XIX i XX wieku, a prace trwały 25 lat.

Niektóre firmy turystyczne mają w swojej ofercie przejazdy Koleją Transsyberyjską pod opieką wykwalifikowanego przewodnika. Standardowa podróż z Moskwy do Pekinu kosztuje około 3 tys. euro i zwykle trwa ponad dwa tygodnie.

Wizyta na Spitsbergenie, Norwegia Wizyta na Spitsbergenie, Norwegia Fot. Shutterstock

Norwegia. Wizyta na Spitsbergenie

Wspaniały archipelag leży w odległości ok. 1000 km od bieguna północnego i uważany jest za najłatwiej dostępny fragment prawdziwej Arktyki. Ponad połowa jego powierzchni jest pokryta przez lodowiec. To także jedno z najpiękniejszych miejsc na świecie. Okoliczne wody obfitują w góry lodowe i kry, a w arktycznym krajobrazie wałęsają się niedźwiedzie polarne. Żyje ich tu kilka tysięcy, najlepiej więc wędrować z uzbrojonym przewodnikiem. Zobaczyć też można lisy polarne, foki, morsy. Dobrym pomysłem jest wykupienie zorganizowanej wycieczki - na skuterze, w psim zaprzęgu, na nartach, a w lecie - na łodzi i w kajaku. Spitsbergen to fantastyczne miejsce dla kogoś, kto marzy o zetknięciu się z niczym nieskażoną przyrodą. Ale uwaga! Jeżdżenie na północ wciąga.

Park Narodowy Wielkiego Kanionu, Stany Zjednoczone. Park Narodowy Wielkiego Kanionu swoje istnienie zawdzięcza rzece Kolorado, która przez miliony lat drążyła go w Płaskowyżu Kolorado. Najstarsze skały wewnątrz kanionu pochodzą sprzed niemal dwóch miliardów lat. Indianie znali go od tysiącleci. Biali ludzie po raz pierwszy zeszli na dno Wielkiego Kanionu dopiero trzy wieki temu. Szerokość kanionu oglądanego z Południowej Krawędzi wynosi w zależności od punktu pomiaru od 13 do 26 kilometrów. Żadna fotografia ani żaden opis nie są w stanie oddać ogromu tego, co stworzyła tutaj natura. Park Narodowy Wielkiego Kanionu, Stany Zjednoczone. Park Narodowy Wielkiego Kanionu swoje istnienie zawdzięcza rzece Kolorado, która przez miliony lat drążyła go w Płaskowyżu Kolorado. Najstarsze skały wewnątrz kanionu pochodzą sprzed niemal dwóch miliardów lat. Indianie znali go od tysiącleci. Biali ludzie po raz pierwszy zeszli na dno Wielkiego Kanionu dopiero trzy wieki temu. Szerokość kanionu oglądanego z Południowej Krawędzi wynosi w zależności od punktu pomiaru od 13 do 26 kilometrów. Żadna fotografia ani żaden opis nie są w stanie oddać ogromu tego, co stworzyła tutaj natura. Park Narodowy Wielkiego Kanionu, Stany Zjednoczone / Fot. Shutterstock

USA. Wycieczka na dno Wielkiego Kanionu

Najstarsze skały wewnątrz Wielkiego Kanionu pochodzą sprzed niemal dwóch miliardów lat. Ogromna przestrzeń zapiera dech w piersiach. Żadna fotografia ani żaden opis nie są w stanie oddać ogromu tego, co stworzyła tutaj natura. Wielki Kanion nigdy nie wygląda tak samo. Słońce i cienie chmur powodują, że barwy ziemi ciągle się zmieniają - od czerni i brązu po mocną czerwień. Zwykle Wielki Kanion podziwia się z góry. Nad jego krawędzią staje co roku kilka milionów turystów. Ci bardziej wytrwali mogą jednak przeżyć wielką przygodę - wyruszyć na dno Wielkiego Kanionu. Z miejscowości Grand Canyon Village prowadzą tam dwa szlaki - Bright Angel Trail i South Kaibab Trail. Pierwszy jest krótszy i bardziej stromy. Drugi mniej popularny i o wiele bardziej malowniczy. To męcząca wycieczka. Różnica wysokości wynosi ok. 1,5 km, a im niżej, tym wyższa temperatura - na samym dole przekracza w letnie dni 40 st. C w cieniu. Na dole znajduje się Phantom Ranch, czyli pole namiotowe i niewielkie schronisko. Wycieczka na dno Wielkiego Kanionu i z powrotem na górę wymaga sporej kondycji i zajmuję prawie cały dzień. Ci którzy byli twierdzą jednak, że warto.

joga, indie joga, indie Fot. Shutterstock

Indie. Nauka jogi w Rishikesh w Indiach

Miasto Rishikesh w Indiach to światowa stolica jogi z niezliczoną ilością indyjskich pustelni oferujących rozmaite kursy, a także lekcje jogi dla początkujących. Jeśli ktoś potrzebuje wyciszenia, powinien się udać właśnie tutaj. Tłumy hinduskich pielgrzymów oraz uczestników kursów mieszają się z turystami poszukującymi spirytualnych doświadczeń. W miasteczku znajdują się interesujące świątynie, aszramy pełne są jaskrawych rzeźb przedstawiających sceny z hinduskiej mitologii, a budynki toną w zieleni i kwiatach. Panuje atmosfera podniosłej duchowości, a rzeka Ganges jest podobno na tyle czysta, że da się w niej bez ryzyka zanurzyć nogi. W Rishikeshu niemal bez przerwy słychać religijne pieśni, mantry i dzwony. Po kursie jogi, masażu i wegetariańskim posiłku można posłuchać wykładów sławnych guru. Miejsce to docenili nawet Beatlesi. W połowie lat 60-tych cała czwórka zamieszkała w aszramie Maharishi Mahesh Yogi. Lennon i Harrison zostali tu przez ponad miesiąc. Podobno właśnie w Rishikesh powstała większość piosenek z "Białego Albumu".

Wielka Rafa Koralowa Wielka Rafa Koralowa Fot. Shutterstock

Australia. Podziwianie Wielkiej Rafy Koralowej

Największa na świecie rafa koralowa znajduje się u północno-wschodnich wybrzeży Australii. Określana jest przez Australijczyków mianem "największej żyjącej istoty świata". Rafa składa się z 25 tys. skał ukrytych pod wodą. Na obszarze tym znajduje się około 300 wysp powstałych na wierzchołkach rafy. Część z nich nadaje się do zwiedzania, są miejscem zamieszkania dla 240 gatunków ptaków. Na niektóre można się dostać promem wycieczkowym. Jednak przede wszystkim warto podziwiać podwodne bogactwo rafy. W jej rejonie pływa kilka tysięcy gatunków ryb, kolorowe gąbki, ukwiały, rozgwiazdy oraz żółwie. Na otwartych wodach można zobaczyć nawet wieloryby (humbaki). Z miasteczek na wybrzeżu Quennsland, codziennie wyruszają wycieczki na rafę. Można ja oglądać podczas nurkowania, wykupić rejs na łodzi ze szklanym dnem lub też zejść pod wodę do podwodnych obserwatoriów.

Machu Picchu, Peru Machu Picchu, Peru Shutterstock

Peru. Inca trail - wspinaczka na Machu Picchu

Inca trail, reklamowany jako wyprawa marzeń, jest najpopularniejszym trekkingiem górskim w Ameryce Południowej. Starodawny szlak Inków prowadzący na Machu Picchu to 3 lub 4-dniowa piesza wędrówka. Ponieważ zawsze jest na nią wielu chętnych, miejsca należy rezerwować z dużym wyprzedzeniem. Wspinaczka wśród dzikiej przyrody uwieńczona jest zapierającym dech w piersiach widokiem na Machu Picchu. Do starożytnego miasta wchodzi się tą samą kamienną górską drogą, którą setki lat temu przemierzali mieszkańcy Imperium Inków. Machu Picchu to miejsce mistyczne, marzenie chyba każdego człowieka, którego pasją są podróże. Robi niesamowite wrażenie, na każdym kto ma szczęście tu być. Wzbudza lek, podziw oraz zadumę. Na trekking szlakiem Inca Trail może się wybrać każda przeciętnie sprawna osoba, a wędrówka dostarczy wiele pięknych i niezapomnianych wrażeń.

tarantula, pająk, kambodża tarantula, pająk, kambodża Paul Mannix/Flickr.com

Kambodża - jedzenie pająków

Sam widok tarantuli to dla niektórych traumatyczne przeżycie. Tymczasem główną atrakcją miasteczka Skuon w Kambodży jest jedzenie ogromnego pająka. Dzięki tym przerażającym przekąskom sprzedawanym na ulicach, to małe miasteczko znane jest na całym świecie jako wioska pająków. Smażone i panierowane pająki mniej więcej wielkości dłoni dorosłego człowieka można zjeść tu sobie na obiad. Mieszkańcy wioski maszerują z tacami wyłożonymi tarantulami. Dla niektórych takie ekstremalne jedzenie to jednak niepowtarzalna przygoda. Wiele osób przyjeżdża do Skuon specjalnie po to, by spróbować oryginalnego przysmaku. Najwięcej białego mięsa jest w głowie i odwłoku tarantuli, najmniej na nóżkach. Na szczęście włoski są przed przyrządzeniem usuwane. Zdjęcie z pająkiem gryzionym jak kanapka - bezcenne.