Kierunki na grudzień. Dla poszukiwaczy przygód i świątecznej atmosfery

Grudzień to czas egzotycznych podróży, ale nie tylko. Przedstawiamy propozycje grudniowych kierunków, dla osób spragnionych przygód i tych poszukujących świątecznego klimatu.
wenezuela wenezuela Fot. Shutterstock

Wenezuela

W grudniu w północnych Andach zaczyna się pora sucha. Warto w tym okresie odwiedzić de Méridę, miasto w zachodniej Wenezueli, w górach Cordillera de Mérida. Mérida, jeden z bardziej renomowanych ośrodków turystycznych Wenezueli. Mérida leży na wysokości ok. 1600 m n.p.m. To miejsce idealne dla osób spragnionych przygód. Znajduje się tu najdłuższa oraz najwyższa na świecie kolej linowa. Kolej łączy miasto ze szczytem Pico Espejo (4765 m n.p.m.). Dolną i górną stację dzieli aż 12,5 km, które pokonuje się w 4 etapach. Podróż jest długa i nawet przy bezpośrednich przesiadkach z wagonika do wagonika trwa 1,5 godziny. Widoki za oknem są niezapomniane. Ale to nie koniec atrakcji. Mérida to raj dla turystyki wysokogórskiej i sportów zimowych. W pobliżu szczytu, u podnóża Pico de Bolivar znajduje się stacja sportów zimowych umożliwiająca uprawianie narciarstwa przez cały rok. Ponadto można wędrować po wspaniałych górach i parkach narodowych. Do najpopularniejszych terenów wysokogórskich wędrówek należy Park Narodowy Sierra Nevada, gdzie znaleźć można także najlepsze miejsca do uprawiania raftingu i kajakarstwa górskiego.

Finlandia, Laponia, renifer Finlandia, Laponia, renifer Fot. Shutterstock

Laponia

Grudzień to czas, kiedy Święty Mikołaj przyjmuje gości z całego świata. Mimo, że sam jest bardzo zajęty, ma swoich pomocników, którzy pokazują turystom jego krainę. W fińskim mieście Rovaniemi, siedzibie Świętego Mikołaja , działa biuro turystyczne organizujące wycieczki po świątecznej krainie. W Rovaniemi znajduje się dom i główne biuro Św. Mikołaja, poczta Świętego Mikołaja, fabryka zabawek, restauracja Świętego Mikołaja, oficjalny port lotniczy Świętego Mikołaja, a nawet szkoła pomocników świętego. Można przejechać się zaprzęgiem ciągniętym przez renifery lub psim zaprzęgiem, pobawić się z elfami, albo poszaleć na skuterach śnieżnych. Zwiedza się także farmę psów husky i Park Reniferów, gdzie każdy chętny może zdobyć "prawo jazdy na renifera".  Atrakcją Rovaniemi jest też pole golfowe na zamarzniętym jeziorze oraz restauracje serwujące dania kuchni fińskiej. Hektary zaśnieżonego lasu, drewniane chatki, staroświeckie muzea i mnóstwo prawdziwie świątecznej atmosfery - to z pewnością czeka na nas w Rovaniemi i okolicach.

Kambodża, słoń Kambodża, słoń Fot. Shutterstock

Kambodża

Grudzień i styczeń to idealne miesiące do odwiedzenia Kambodży. Spada wówczas wilgotność, deszcz prawie nie pada i wieje rześka bryza. Ten wciąż mało znany kraj ma do zaoferowania sporo atrakcji. Można odwiedzić Angkor - miasto kamiennych świątyń, prawdziwy raj dla miłośników historii. Można też odkrywać dzikie, mało zaludnione tereny, których nie brakuje w Kambodży - Góry Kardamonowe, czy prowincję Mondulkiri. Właśnie w prowincji Mondulkiri można przeżyć niezwykłą przygodę - trekking na słoniach. W większości kwater i biur turystycznych da się zamówić całodzienną wycieczkę lub dłuższy wypad z noclegiem w osadzie Pnong. Organizowane są także nocne wędrówki na słoniach, podczas których śpi się na drewnianych platformach albo w obozach. Z wysokości słoniowego grzbietu Kambodża wygląda wyjątkowo. A sama podróż na słoniu to niezwykłe przeżycie.

pingwin, antarktyda pingwin, antarktyda Fot. Shutterstock

Antarktyda

Na Antarktydzie dzień w grudniu trwać może nawet 20 godzin. To idealna okazja do podglądania pingwinich lęgów. Antarktyda jest odległa i mroźna. To kierunek podróżniczy dla pasjonatów - przyrodników, fotografów. Urzeka surowym krajobrazem i życiem, jakie się tu toczy. Niedoświadczeni podróżnicy mogą się wybrać na Antarktydę w ramach wycieczki, najczęściej na statku. Do najpopularniejszych tras należy zwiedzanie Półwyspu Antarktycznego, jednego z głównych terenów lęgowych pingwinów oraz fok. Sezon turystyczny trwa na Antarktydzie około cztery miesiące, z których każdy oferuje co innego. Grudzień to szczyt tutejszego lata i pora wykluwania się pingwinów oraz karmienia piskląt. Można podziwiać ten wspaniały spektakl natury na tle majestatycznych gór lodowych tonących w słońcu, które świeci wówczas najdłużej.

grudzień, święta, nowy jork grudzień, święta, nowy jork Fot. Shutterstock

Nowy Jork

Nowy Jork ma w grudniu magiczny urok. Miasto tonie dosłownie w świątecznych ozdobach. Wszędzie słychać świąteczne melodie, domy na przedmieściach są tak obwieszone światełkami, że przypominają chatki z piernika. Święta czuć już w następnym tygodniu po Święcie Dziękczynienia, kiedy to przy Rockefeller Center uroczyście zapala się światełka na ogromnej choince - najważniejszym zwiastunie nadchodzącego Bożego Narodzenia. Można w jej cieniu pojeździć na wspaniałym lodowisku, zjeść orzechy na ciepło w karmelu. Amerykanie szaleją na przedświątecznych przecenach. Gorączka zakupów ogarnia każdego, Mikołaje w centrach handlowych mają pełne ręce roboty, a świąteczne wystawy rażą przepychem. Grudzień w Nowym Jorku to wyjątkowy czas. Ci, którzy nie lubią świąt lepiej niech tu się wtedy nie wybierają.

Kostaryka Kostaryka Fot. Shutterstock

Kostaryka

Od grudnia trwa na Kostaryce pora sucha. Można wtedy spokojnie podziwiać tutejszą wspaniałą przyrodę. Pomimo swojej niedużej powierzchni, Kostaryka posiada aż 32 parki narodowe, które zajmują około 27 proc. powierzchni kraju. Będąc tu, można odkrywać dziewicze plaże, lasy tropikalne z wysokimi drzewami oraz czynne i wygasłe wulkany. Kraj ten pełen jest życia, serdecznych mieszkańców, niezwykłego bogactwa naturalnego i barwnych zwierząt. Mieszkańcy Kostaryki nazywają swój kraj "Pura vida", co oznacza ''czyste życie''. Jest to jak najbardziej trafne określenie. Podczas pobytu na Kostaryce można też zasmakować prawdziwej przygody z dużą dawką adrenaliny. Popularną rozrywką są tu ślizgi na linie w specjalnej uprzęży między koronami drzew, a także spływy pontonami po rzece głębokim wąwozem z wodospadami.

Więcej o: