Wiedeń. Święta i sylwester 2011 w Austrii

?Adwentowy czar Wiednia? - głoszą plakaty zachęcające do odwiedzania jarmarków. Przed laty było ich zaledwie kilka, teraz można się doliczyć blisko 80. Drewniane budki tonące w ozdobach stanęły na placykach w całym mieście, nawet pod szacownym pałacem Schönbrunn. Pełne świątecznych gadżetów, pamiątek i łakoci, obwieszone girlandami światełek, emanujące zapachami. Z zaimprowizowanych scenek codziennie rozbrzmiewa wśród choinek muzyka na żywo...
Wiedeń, jarmark świąteczny, boże narodzenie Wiedeń, jarmark świąteczny, boże narodzenie Fot. Shutterstock

Wiedeń. Jarmarki świąteczne w Wiedniu

Chyba najstarszy, a z pewnością największy jest Jarmark Dzieciątka Jezus (24 grudnia austriackie dzieci odwiedzi bowiem nie św. Mikołaj, lecz właśnie Jezusek o wyglądzie aniołka). Od ponad 60 lat rozkłada się przed wysokim na 98 m neogotyckim ratuszem z rycerzem na czubku wieży. Inauguracja - zawsze w weekend w połowie listopada. Czekają tu na nas Adventzauber, czyli adwentowe cuda. Okolica wygląda czarownie, zwłaszcza po zmroku. Potężne drzewa w parku nagle przestały być nagie - błyszczą na nich wielkie czerwone serca, kolorowe kule i figurki. W alejkach wyrosły budki z jasnego drewna. W nich mnóstwo drobiazgów na każdą kieszeń. Można się też przejechać zabawną kolejką na kółkach.

Na parterze ratusza pachnie wanilią i migdałami - to wabią kruche (i pyszne!) rożki, wiedeński klasyk, do kupienia właśnie tutaj.

Na dwa dni przed sylwestrem jarmark adwentowy przemieni się w noworoczny, z nieco innym asortymentem (a później będzie tu lodowisko). Na nim kupimy drobiazgi na szczęście, którymi obdarowuje się przyjaciół i znajomych, składając życzenia. Koniczynki, podkowy, słoniki... Ale najwięcej będzie świnek - z porcelany, kryształów, pluszu, od mikrusów po giganty. Bo w Austrii "mieć świnię" (Schwein haben) to mieć szczęście.

Choinkę, która wyrasta przed ratuszem obwieszona setkami energooszczędnych lampek, dostarcza co roku inny kraj związkowy. Ponoć pierwsza znana w Wiedniu stanęła w 1816 r. za sprawą Henriette von Nassau-Weilburg, żony Karola Ludwika Habsburga, która przyozdobiła drzewko świeczkami w pałacu będącym dziś siedzibą Domu Muzyki (według innych źródeł była to Fanny von Arnstein, która przywiozła tę tradycję z Berlina).

Jarmark Dzieciątka Jezus w tym roku od 12 listopada do 24 grudnia, w godz. 10-21.30, w piątki i soboty do 22.

www.christkindlmarkt.at

Jarmarki świąteczne w Wiedniu

Schönbrunn to letnia rezydencja Habsburgów wzniesiona w XVII-XVIII w., od 1996 r. na Liście Światowego Dziedzictwa UNESCO. Z 1441 komnat turystom udostępniono 40, to tzw. Grand Tour (m.in. pokoje Sissi, czyli Elżbiety Bawarskiej, i jej męża, cesarza Franciszka Józefa I). No i olbrzymi ogród, a na tyłach - najstarsze zoo na świecie powstałe w 1752 r. z dawnej cesarskiej menażerii. Pałac odwiedza blisko 2 mln gości rocznie - jego podwoje są otwarte na okrągło, także we wszystkie święta.

Sam adwentowy jarmark przyciąga blisko milion osób, w tym mnóstwo cudzoziemskich turystów. Sprzedaje się tu urocze choinkowe ozdoby ze szkła, drewna i sklejki, zawadiackie czapeczki i oryginalne zabawki, ręcznie robione mydełka i ludową ceramikę. Na stoiskach z małym co nieco królują precle, naleśniki, wafle, pierniki i popularne w austriackiej kuchni ziemniaczane wariacje. Wokół unosi się aromat grzanego wina i ponczu podawanego na wiele sposobów. Np. wzbogacony marcepanem Mozart Punsch zdobi kopczyk bitej śmietany, a Sissi Punsch pachnie karmelem (porcja 3-4 euro, można też kupić adwentowy kubek - dodatkowo 2 euro).

18. jarmark w Schönbrunn, od 19 listopada do 1 stycznia, codziennie w godz. 10-18, w tygodniu zwiedzanie także z przewodnikiem.

www.weihnachtsmarkt.co.at

Wiedeń, jarmark świąteczny, święta Wiedeń, jarmark świąteczny, święta Fot. Shutterstock

Wiedeń. Jarmarki świąteczne w Wiedniu

Małe kramy z rzemiosłem i smakołykami rozkładają się też pomiędzy dwoma wspaniałymi muzeami -Kunsthistorisches i Naturhistorisches - wokół potężnego pomnika cesarzowej Marii Teresy. Tuż obok biegnie słynny Ring - ponadczterokilometrowy pierścień ulic okalający ścisłe centrum (złożony z ośmiu odcinków, powstał w 1857 r., gdy cesarz Franciszek Józef zburzył mury obronne). Bożonarodzeniowe girlandy i światełka przydają mu blasku.

Niedaleko stąd do Jarmarku Starowiedeńskiego na placu Freyung. Jest dosyć skromny, ale duży tu wybór ładnych ozdób choinkowych. A wokół słynne pałace z galeriami sztuki. M.in. Kunstforum, które do 15 stycznia prezentuje retrospektywę kolumbijskiego malarza i rzeźbiarza Fernando Botero.

Inny popularny rynek instaluje się w plątaninie uliczek Spittelbergu, tuż obok słynnej Dzielnicy Muzealnej (absolutnie nie można jej pominąć, tym bardziej że świętuje właśnie swoje dziesięciolecie). Niedaleko biegnie Mariahilferstrasse, główna ulica zakupowa z wielkimi sklepami i tłumem na chodnikach.

Jarmark Starowiedeński, 18 listopada - 23 grudnia, godz. 10-21

Wiedeń, pałac Wiedeń, pałac Fot. Shutterstock

Wiedeń. Sylwester w Wiedniu

Wiedeń uchodzi za "miasto bon vivantów". Przekonać się o tym można zwłaszcza pod koniec roku, kiedy gości niezliczone bankiety, koncerty i zabawy pod gołym niebem.

Słynne sylwestrowe bale w luksusowych hotelach i pałacach, jak choćby Ferstel czy Hofburg (tegoroczny 42. bal cesarski odbędzie się tu pod hasłem "Oblicza miłości", zabrzmią przeboje z najsłynniejszych musicali i nieodzowne "Fale Dunaju" Johanna Straussa), kosztują słono, po kilkaset euro, w dodatku trzeba je rezerwować ze znacznym wyprzedzeniem.

Od dawna nie ma już biletów na koncerty sylwestrowe i noworoczne w obleganym Musikverein - trzeba o nie zabiegać blisko rok wcześniej, między 2 a 23 stycznia, za pośrednictwem www.wienerphilarmoniker.at.

Ale wciąż można wybrać się do Wiener Konzerthaus, Theater an der Wien, Wien Kursalon, Mozarthaus, Hofburgu, Schönbrunnu, Domu Muzyki czy Liechtenstein Museum - tam koncerty muzyki klasycznej, musicale i opery (bilety kilkanaście-kilkadziesiąt euro). W wielu kościołach, m.in. Uniwersyteckim i katedrze św. Stefana (to jej dzwon Pummerin, największy w kraju i odzywający się niezwykle rzadko, obwieści też początek nowego roku), o poranku i wieczorem posłuchamy muzyki organowej bądź mszy Mozarta czy Diabellego. A 1 stycznia o 11.15 słynny koncert Wiedeńskich Filharmoników transmitowany na cały świat można też będzie oglądać na wielkim telebimie przed ratuszem.

wiedeń, statek wiedeń, statek Fot. Shutterstock

Wiedeń. Sylwester w Wiedniu

31 grudnia serce starego miasta stanie się sceną wielkiego party. Pełna atrakcji Ścieżka Noworoczna pobiegnie od ratusza przez historyczne uliczki i zaułki. Prócz gastronomicznych budek z ponczem i smakołykami znajdzie się przy niej 70 "stacji" rozrywki. Rozbrzmiewać z nich będą tanga i arie, folk i techno. Wiedeńska Szkoła Tańca zaprosi na kursy walca, a nad Praterem rozbłysną fajerwerki.

Ano właśnie - ponoć kto nie wsiadł do gondoli diabelskiego młyna tamże, ten nigdy nie był w Wiedniu! Jedno z najstarszych tego typu urządzeń w Europie wzniesiono w 1897 r., dla uczczenia złotego jubileuszu cesarza Franciszka Józefa. Nic nie stoi na przeszkodzie, by nowy rok powitać właśnie z wysokości "symbolu miasta". Tym bardziej, że 31 grudnia ma on działać od 10 rano aż do 2 w nocy (a nazajutrz od 10 do 22).

Chyba że zdecydujemy się wsiąść na pokład statku pływającego po Dunaju lub do luksusowego cesarskiego pociągu (rekonstrukcja pojazdu, z którego korzystał Franciszek Józef). Zjemy w nim wykwintną kolację i posłuchamy muzyki na żywo. Tuż przed północą postój na moście na Dunaju - by podróżni mogli podziwiać noworoczne fajerwerki (start i meta na dworcu Franciszka Józefa, godz. 19.45-2.45, 285 euro).

A te świetnie będzie widać także z tarasu na dachu planetarium Urania, skąd roztacza się jedna z najlepszych panoram miasta. Oczywiście i tu zaplanowano przyjęcie, a dodatkową atrakcją będą astronomiczne wróżby dotyczące nadchodzącego roku i w ogóle przyszłości świata (wstęp 45 euro).

Można też wybrać się na otaczające Wiedeń zielone wzgórza Grinzingu, porośnięte winoroślami, pełne knajpek zwanych Heuriger - z klasyczną kuchnią i lokalnym młodym winem, przy dźwiękach tradycyjnej muzyki. Na wycieczkę zabierze nas z centrum stary autobus (95 euro).

Stary rok można też pożegnać... biegiem. Odbędzie się on już po raz 35., a trasa liczy 5,3 km. Po drodze historyczne budowle - m.in. Hofburg, parlament, uniwersytet, Burgtheater. Startowy pistolet wystrzeli 31 grudnia o godz. 11 przy Ringstrassengalerien.

wiedeń, muzeum, albertina wiedeń, muzeum, albertina Fot. Shutterstock

Wiedeń. Sylwester w Wiedniu

Kto będzie miał dość jarmarków i balów, niech wpadnie koniecznie do Albertiny! W tym wspaniałym muzeum urządzonym w dawnym bastionie można obejrzeć 110 dzieł jednego z największych artystów XX wieku, René Magritte'a ("Das Lustprinzip", do 26 stycznia). Z kolei Kunsthistorisches Museum kusi wystawą "Zimowa bajka. Zima w sztuce europejskiej od Breugla do Beuysa" (do 8 stycznia).

Nadchodzący rok upłynie zaś pod znakiem Klimta - stolica Austrii świętować będzie 150. rocznicę urodzin autora nieśmiertelnego "Pocałunku". Ale już dziś można wybrać się do Dolnego Belwederu przy Rennweg 6 na wystawę "Gustaw Klimt i Józef Hoffman. Pionierzy nowoczesności" (do 4 marca). Zaś od 14 marca do 13 czerwca Albertina będzie pokazywać rysunki Klimta. Osobne niespodzianki szykują muzea: Leopolda, Wiedeńskie, Teatru oraz Künstlerhaus.

- W 2012 roku zobaczymy w Wiedniu tyle Klimta, ile to miasto jeszcze nie widziało - zapewnia Delia Danner z Biura Promocji Wiednia.

www.vienna.info

Artykuł pochodzi z "Gazeta Turystyka", sobotniego dodatku do Gazety Wyborczej

Więcej o: