Kazachstan, Uzbekistan, Turkmenistan, Kirgistan, Tadżykistan. Kirgiz schodzi z konia 40 lat później

Choć przez tereny Azji Centralnej biegł legendarny Jedwabny Szlak, to ziemie dzisiejszego Kazachstanu, Uzbekistanu, Turkmensitanu, Kirgistanu i Tadżykistanu były w przeszłości raczej igraszką potężnych sąsiadów niż sercem świata. Dziś wracają na światową scenę, budzą rosnące zainteresowanie, są coraz częściej odwiedzane. W Azji Centralnej spodoba się miłośnikom ciszy, nieskończonych krajobrazów i kontrastów. Warto poznać ją bliżej.
Azja Środkowa fot. Shutterstock Azja Środkowa fot. Shutterstock Azja Środkowa fot. Shutterstock

Kazachstan, Uzbekistan, Turkmenistan, Kirgistan, Tadżykistan - co, gdzie, kiedy?

Tereny Azji Centralnej nie były nigdy matecznikiem żadnej z wielkich cywilizacji, chociaż raz w historii znalazło się tu "serce świata" (czyli w tłumaczeniu na język współczesny: centrum wielkiego imperium z uniwersalistycznymi dążeniami). Zawsze nieco na uboczu (choć geograficznie w samym środku ogromnego kontynentu), za to w pobliżu ważnych szlaków, którymi maszerowały wielkie armie decydujące o losach świata i karawany kupieckie, dzięki którym świat stawał się mniejszy. Dziś po przeszło stu latach kolonialnej podległości kraje i narody, które najczęściej były igraszką potężnych sąsiadów wracają na światową scenę, budzą rosnące zainteresowanie, są coraz częściej odwiedzane.

Prawie pół wieku temu legendarny polski reporter, Ryszard Kapuściński, zjeździł azjatyckie republiki radzieckie w celu zebrania materiału do "jubileuszowego" tekstu dla "uczczenia pięćdziesiątej rocznicy Rewolucji Październikowej". Wrażenia, jakie stamtąd przywiózł, nie nastrajały optymistycznie. Aby nie popaść w konflikt sumienia, a jednocześnie nie podpaść ówczesnej władzy, Kapuściński napisał serię reportaży "Kirgiz schodzi z konia", w których za punkt odniesienia do sytuacji w Środkowej Azji i na Zakaukaziu przyjął stan, w jakim zastał podczas swoich niedawnych podróży... Afrykę. W takim ujęciu kondycja gospodarcza i kulturowa krajów, które odwiedzał, faktycznie jawiła się jako niezła, charakteryzująca się pewnym progresem w wielu dziedzinach, oczywiście w porównaniu z beznadziejną nędzą i wielopłaszczyznową zapaścią Afryki. Chwyt podziałał. W malownicze krajobrazy, jak zawsze mistrzowsko naszkicowane przez "króla reportażu", wplecione zostały mocne nuty postępu: pracujące kobiety z odsłoniętymi twarzami, przedszkola, kina, specjalne rady kołchozowe pilnujące, by mężowie nie bili żon, a rodziny nie zmuszały dziewcząt do ożenku wbrew ich woli itp. itd. Nic nie mogło jednak zniwelować wrażenia faktycznego zapóźnienia i biedy, cechującego radzieckie republiki, mimo półwiecza mijającego od rewolucji.

Pasmo górskie Tienszan, Kazachstan, fot. Shutterstock

Oaza na pustyni w górach Tienszan, Kazachstan Fot. Shutterstock

Jak to wygląda teraz, pół wieku po wojażach Kapuścińskiego? Jakimi krajami są dzisiaj Kazachstan, Uzbekistan, Turkmenistan, Kirgistan, Tadżykistan i co znajdzie w nich podróżnik i poszukiwacz przygody?

Azja Środkowa, fot. Shutterstock Azja Środkowa, fot. Shutterstock Azja Środkowa, fot. Shutterstock

Kazachstan, Uzbekistan, Turkmenistan, Kirgistan, Tadżykistan. Zanim wybierzesz się w podróż

Za region zwany Azją Centralną lub Środkową uważa się tradycyjnie pięć byłych republik radzieckich, odpowiadających pięciu współczesnym, niepodległym państwom: Kazachstanowi, Kirgistanowi, Uzbekistanowi, Tadżykistanowi i Turkmenistanowi. W ujęciu kulturowo-religijnym za Azję Centralną uznaje się tereny Azji środkowej zamieszkiwane głównie przez ludy muzułmańskie o tureckich korzeniach. Kraje te dopiero otwierają się na turystykę, więc zazwyczaj nie mogą pochwalić się zbyt zaawansowaną infrastrukturą, ale tym samym przyciągają zwolenników eksploracji, turystyki aktywnej i surowej (np. trekkingu).

Geograficznie tereny Azji Centralnej zajmują przede wszystkim pustynie Kara-Kum i Kyzył-Kum, lecz także liczne pasma gór, lodowce, malownicze doliny i - na północy - ogromne stepy. Część tego obszaru pokrywa się z terytoriami starodawnych państwa, które pozostawiły po sobie liczne zabytki. Nie bez znaczenia jest też bliskość Jedwabnego Szlaku - odwiecznej niemal trasy handlowej, łączącej Chiny i Daleki Wschód z Azją Środkową i Bliskim Wschodem.

Góry Ałtaj, Kazachstan, fot. Shutterstock

Góry Ałtaj, Kazachstan fot. Shutterstock

Mniej sympatyczne, ale dla wielu osób ciekawe oblicze tych krain, to spuścizna po dziesięcioleciach władzy komunistycznej: wybetonowane aleje i smutne blokowiska w większości znaczniejszych miast, nieodłączne pomniki Lenina, a w warstwie pozawizualnej - wszechwładna i uciążliwa biurokracja i towarzysząca jej korupcja. O tym drugim można się przekonać jeszcze zanim ruszy się w podróż, gdyż - jak przyznają niemal wszyscy, którzy zdecydowali się na odwiedzenie krajów Azji Środkowej - formalności wizowe są bardzo uciążliwe, długotrwałe i kosztowne.

Jak już wspomnieliśmy, infrastruktura turystyczno-noclegowa w krajach Azji Środkowej jest słabo rozwinięta, lepiej też nie liczyć na couchsurfing (zwłaszcza w sezonie letnim), dlatego dobrze jest zdać się na siebie i mieć własny namiot. Podobnie jest z transportem ? trudno liczyć na kolej (która jest najtańsza), większość turystów wybiera więc transport samochodowy. Popularne są wszędobylskie minibusy, w których cenę uzgadnia się z kierowcą przed wyruszeniem w drogę.

Największym zagrożeniem dla zdrowie jest flora bakteryjna w wodzie i żywności, i związane z tym ewentualne problemy żołądkowe. Ze względu na chemiczne zanieczyszczenie środowiska w krajach Azji Centralnej nie zaleca się pić wody z kranu (a nawet z rzek i jezior) bez odpowiedniej filtracji. Żadne szczepienia formalnie nie są wymagane, ale zaleca się mieć przynajmniej ważne szczepienie na żółtaczkę zakaźną A i B oraz na tężec. Latem w krajach Azji Centralnej (z wyjątkiem terenów wysokogórskich) jest gorąco i sucho.

Kazachstan, Azja Środkowa, fot. Shutterstock Kazachstan, Azja Środkowa, fot. Shutterstock Kazachstan, Azja Środkowa, fot. Shutterstock

Kazachstan

Kazachstan to nie tylko największe, ale i najbogatsze państwo regionu. Mieszkańcom powodzi się tu lepiej niż sąsiadom, co doskonale widać na ulicach: jeździ po nich sporo zachodnich samochodów, a przechodnie są lepiej ubrani. Wszystko to dzięki wciąż odkrywanym kolejnym złożom ropy naftowej i gazu ziemnego.

Ałma Ata, Kazachstan, fot. Shutterstock

Ałma Ata, Kazachstan fot. Shutterstock

W Kazachstanie właściwie nie ma zabytków. Kazachowie długo utrzymywali koczowniczy tryb życia i nie budowali większych ośrodków miejskich. Perłą Kazachstanu jest jego nowa stolica - Astana. Budowane niemalże od podstaw, pośrodku wielkiego stepu, miasto wygląda jak skrzyżowanie Szanghaju z Dubajem, choć jest tam i coś z Paryża (Piramida Pokoju i Pojednania), i z Sydney (budynek filharmonii). Style architektoniczne się przeplatają (nie zawsze z zachowaniem dobrego smaku), a nad wszystkim góruje gigantomania takich obiektów jak wieża Baiterek (zwana przez Kazachów "chupa chups"), czy Pałac Prezydencki.

Wieża Baiterek, Kazachstan fot. Shutterstock

Wieża Baiterek, Astana Kazachstan fot. Shutterstock

Na ulicach miast Kazachstanu królują wszędzie billboardy i neony z tajemniczym napisem "Kazachstan 2030". Miejscowi różnie to hasło rozszyfrowują. Jedni twierdzą, że prezydent Nursułtan Nazarbajew obiecał w tym roku osiągnięcie przez jego kraj dobrobytu. Inni, że zapowiedział na ten rok wysunięcie się Kazachstanu na czoło potęg światowych.

Kiedy jechać do Kazachstanu: wiosną (od kwietnia do czerwca) lub jesienią (od września do listopada).

Samarkanda, Uzbekistan, Azja Środkowa Samarkanda, Uzbekistan, Azja Środkowa fot. Shutterstock

Uzbekistan

Uzbekistan to wielki rywal Kazachstanu w ubieganiu się o pozycję lidera regionu. Dla turysty nastawionego na zwiedzanie zabytków Uzbekistan będzie najciekawszą częścią omawianego obszaru. Będąc w Uzbekistanie trzeba obowiązkowo zwiedzić: Samarkandę (dawna stolica imperium Tamerlana), Bucharę i Chiwę. Zwłaszcza pierwsza z nich jest godne polecenia, m.in. ze względu na takie zabytki jak: Registan (zespół medres, czyli islamskich szkół wyższych), meczet Bibi-Chanum, Mauzoleum Timura czy obserwatorium astronomiczne Uług Bega. Samarkanda to jedno z najstarszych zamieszkanych miast świata i najważniejsze miejsce na dawnym Jedwabnym Szlaku.

Bukhara, Uzbekistan fot. Shutterstock

Bukhara, Uzbekistan for. Shutterstock

Szczególnego rodzaju atrakcją turystyczną Uzbekistanu jest miasto Mujnak - owoc działalności radzieckich władz, które nawadniając pola uprawne Uzbekistanu, jednocześnie doprowadziły do niemal całkowitego wyschnięcia Amu-darii, rzeki zasilającej swymi wodami jezioro Aralskie. Wskutek tego, położone niegdyś na brzegu jeziora i żyjące z rybołówstwa miasto leży dziś 100 kilometrów od linii brzegowej i straszy cmentarzyskami kutrów zakopanych w piasku w głębi lądu. Jednocześnie zawartość soli w glebie nie pozwala na jakiekolwiek uprawy. Praktyczne zniknięcie (w ciągu zaledwie kilkudziesięciu lat) z powierzchni ziemi jeziora Aralskiego, czwartego co do wielkości jeziora na świecie, uznawane jest za jedną z największych katastrof ekologicznych w dziejach ludzkości.

Wychnięte Jezioro Aralskie, Uzbekistan, fot. Shutterstock

Kiedy jechać do Uzbekistanu: najlepiej podróżuje się we wrześniu, wtedy jest też najwięcej pysznych owoców, najgorzej podróżuje się w lipcu i sierpniu (upały).

Kirgistan, Azja Środkowa Kirgistan, Azja Środkowa fot. Shutterstock

Kirgistan

Kirgistan niemal w stu procentach składa się z gór (główne pasmo: Tienszan). W ogóle przyroda i folklor to najciekawsze, co ma do zaoferowania ten kraj. Wśród pamiątek kultury miejscem najbardziej godnym polecenia jest Czołpon-Ata (miasto ma łagodny klimat), gdzie poza niezamarzającym jeziorem (wody termalne) będziemy mieli okazję zobaczyć skały z prehistorycznymi rysunkami i petroglifami oraz szczątki dinozaurów. Kolejnym etapem podróży może być spenetrowanie okolic jeziora Issyk-Kul, drugiego co do wielkości (po andyjskim Titicaca) jeziora górskiego na świecie.

Kirgistan fot. Shutterstock

Góry Tienszan, Kirgistan fot. Shutterstock

Kirgizi na potrzeby przyjezdnych prowadzą działalność, która jest specyficzną miejscową odmianą agroturystyki. Amatorzy mogą wybrać się na tzw. dżajlo - letnie pastwiska położone na wysokości 2500-3000 m n.p.m., gdzie można nie tylko poznać prawdziwe życie Kirgizów, ale też wziąć w nim czynny udział (zanocować w jurcie, pojeździć konno, doglądać zwierząt hodowlanych). Przy okazji można poobserwować miejscowe zwyczaje i zabawy, jak choćby kesz-kuumai (odmiana wyścigów konnych, podczas których młodzieńcy próbują dogonić uciekające dziewczęta - happening wywodzi się z plemiennego obyczaju porywania kandydatek na żony).

Kiedy jechać do Kirgistanu: maj-wrzesień - pogoda jest dobra, a drogi przejezdne.

Tadżykistan, Azja Środkowa fot. Shutterstock Tadżykistan, Azja Środkowa fot. Shutterstock Tadżykistan, Azja Środkowa fot. Shutterstock

Tadżykistan

Wszechobecne pomniki Lenina i zapach krowiego łajna, którego używa się jako materiału opałowego - nie przez przypadek właśnie te spostrzeżenia pojawiają się niemal we wszystkich relacjach podróżników, którzy wrócili z Tadżykistanu. Ze względu na konflikty wewnętrzne wstrząsające tym krajem i bliskość Afganistanu, gdzie toczy się wojna, Tadżykistan nie posiada zbyt rozbudowanej infrastruktury turystycznej. Należy unikać podróżowania nocą, no i lepiej tam nie chorować -  pomoc medyczna może być trudno dostępna.

Podobnie jak Kirgizja, Tadżykistan jest krajem górzystym (Ałtaj, Pamir, Góry Turkiestańskie). W dolinach spotkać można podobne jurty i pasące się stada, a miejscowi niewątpliwie poczęstują nas kumysem (sfermentowanym mlekiem końskim z zawartością alkoholu odpowiadającą mniej więcej naszemu piwu).

Mimo islamskiego charakteru kraju, nie tylko w Duszanbe (stolicy Tadżykistanu) można spotkać kobiety w minispódniczkach czy w butach na szpilkach. Za to w kinach dominuje produkcja irańska oraz przeboje z Bollywood.

Kiedy jechać do Tadżykistanu: od maja do września.

Turkmenistan, Azja Środkowa fot. Shutterstock Turkmenistan, Azja Środkowa fot. Shutterstock Turkmenistan, Azja Środkowa fot. Shutterstock

Turkmenistan

Turkmenistan nie jest rajem dla turystów - z kilku powodów. Wniosek o wizę Turkmenistanu musi być poparty dodatkowym zaproszeniem, turyści mogą mieszkać tylko w hotelach (które w zasadzie istnieją tylko w kilku większych miastach), zaś poruszanie się po kraju utrudnione jest przez konieczność posiadania od władz odpowiednich pozwoleń na przekraczanie kolejnych granic, wewnętrznych zon. Dlatego przyjezdnych, których celem jest zwiedzanie Turkmenistanu, jest tu zazwyczaj bardzo niewielu. Trzeba jednak przyznać, że nowe władze (po śmierci prezydenta Nijazowa) próbują otworzyć kraj również na turystów. W planach jest m.in. budowa ogromnego centrum turystycznego na wybrzeżu kaspijskim.

Tak jak w Kirgistanie czy Tadżykistanie większość kraju zajmują góry, tak Turkmenistan składa się niemal wyłącznie z pustyni Kara-kum, a zamieszkane obszary to niespełna 20 proc. powierzchni kraju.

Kazachstan, Azja Środkowa fot. Shutterstock Kazachstan, Azja Środkowa fot. Shutterstock Kazachstan, Azja Środkowa fot. Shutterstock

Azja Środkowa - dla kogo?

Podsumowując: w Azji Środkowej można się zakochać o ile ktoś nie ma wygórowanych wymagań, za to ceni sobie odkrywanie nowych miejsc, ciekawych obyczajów i chce spędzić jakiś czas w surowszych warunkach. Spodoba się tu też miłośnikom ciszy i spokoju, bo niewiele tu tętniących życiem centrów miejskich. W Azji Środkowej urzekają kontrasty: muzułmańskie kraje, gdzie w każdym domu poczęstują cię wódką, z jednej strony telefony komórkowe i samochody, a jednocześnie szamani odpędzający złe duchy, którzy jak normalni usługodawcy funkcjonują na większości bazarów. Intrygująca mieszanina orientu i stylu postsowieckiego. Warto.

ZOBACZ TEŻ:

Podróż dookoła świata: Uzbekistan cz. 1, Uzbekistan cz. 2

Uzbekistan - stopem przez uzbeckie pustkowie

Kazachstan - człowiek na torach!

Kazachstan. Pólwysep Mangyszłak - w krainie tysiąca dróg

Więcej o: