Miasta, które kochają filmowcy (= idealne kierunki dla wielbicieli kina)

Poranna kawa i crossaint w kawiarni Amelii, wieczorny "Cosmopolitan" w ulubionym barze bohaterek "Seksu w wielkim mieście", a może energetyczny spacer po Wenecji śladami Jamesa Bonda? Są miasta, które filmowcy kochają, bo "grają" w filmach niczym gwiazdy światowego formatu. Idąc filmowym tropem odwiedzamy Barcelonę, Londyn, Paryż, Nowy Jork, Tokio i Wenecję. Miejsca prawdziwe, a klimat jak w kinie!
paryż, francja paryż, francja Fot. Shutterstock

Paryż

Paryż na brak zainteresowania turystów nie narzeka, ale ostatnio znów stał się gorącym tematem, a to za sprawą nowego filmu Woody'ego Allena "O północy w Paryżu". Miejsca pokazane w filmie zostały tak dokładnie przedstawione przez reżysera, że będąc w Paryżu nie sposób ich nie znaleźć. Począwszy od słynnego luksusowego hotelu Bristol, gdzie zatrzymują się główni bohaterowie filmu, Gil i Inez. Paryski Bristol został otwarty w 1925 roku i od tamtej pory gości same sławy. Nocowali w nim m.in. Pablo Picasso i Chanel. W jednej ze scen ci ostatni jedzą kolację w restauracji Le Grand Vefour. Jeśli pozwolą na to portfele, warto zajrzeć do tego miejsca, bo to przy okazji jeden z najbardziej wytwornych lokali w całym Paryżu. Jeśli chcecie w Paryżu przeżyć prawdziwy zawrót głowy, spróbujcie wjechać na taras jednego z najdroższych paryskich hoteli - Le Meurice. I lepiej nie pytajcie o cenę noclegu, bo ta osiąga nawet 16 tysięcy zł za dobę. W jednej ze scen "O północy w Paryżu" bohaterowie idą też do Muzeum Oranżerii w parku Tuileries. Tam znajdziecie wspaniałe dzieła francuskich impresjonistów z "Nenufarami" Moneta na czele.

Inny Paryż można zobaczyć w uroczej "Amelii". Tu przede wszystkim pokazana jest artystyczna dzielnica Montmartre, gdzie mieszka i pracuje tytułowa bohaterka. Spacer po Montmartrze potrafi nasycić obrazami i paryskim klimatem na długo, wejście do niemal każdej kawiarenki w tej artystycznej dzielnicy to wielka przyjemność. Jeśli chcecie zobaczyć Paryż oczami Amelii, zajrzyjcie też na piękny XIX-wieczny dworzec Gare de l'Est czy nad kanał St-Martin, stanowiący dziś jedno z ulubionych miejsc rekreacji paryżan. Amelię w filmie można spotkać także przy karuzeli u podnóża Bazyliki Sacre-Coer czy na schodach nad wejściem do stacji metra Lamarck-Caulaincourt.

Francja. 8 powodów, dla których warto odwiedzić Paryż

Barcelona zdjęcia, Hiszpania wycieczki - Park Guell Barcelona zdjęcia, Hiszpania wycieczki - Park Guell Hiszpania wycieczki/Fot. Shutterstock

Barcelona

Woody Allen niby kręci filmy głównie w Nowym Jorku, ale jak pokazuje powyższy i poniższy przykład, zdarza mu się zajrzeć z kamerą i do Europy. Jedno z największych i najpiękniejszych miast Hiszpanii amerykański reżyser rozsławił w filmie "Vicky, Cristina, Barcelona". Vicky, jedna z głównych bohaterek filmu, interesuje się architekturą, więc akcja filmu toczy się w miejscach, gdzie tłem perypetii bohaterów są - oczywiście - dzieła Gaudiego. Chcąc spojrzeć na Barcelonę oczami Vicky, trzeba więc koniecznie udać do jednego z najpiękniejszych parków Europy - parku Guell - gdzie oprócz pięknej i bujnej przyrody oraz wspaniałych widoków Barcelony oglądanych z parkowych tarasów można też obejrzeć dokładnie elementy architektoniczne charakterystyczne dla stylu Gaudiego. Są to m.in. wykonana z kutego żelaza brama wejściowa do parku, wysepki z grotami i rzeźbami przy schodach wejściowych do głównego pawilonu, wreszcie najdłuższa w Europie ławka, która otacza taras nad pawilonem kolumnowym, zwanym teatrem greckim. W parku Guell znajduje się też dom, w którym mieszkał Gaudi, zanim przeprowadził się w okolice budowanej według własnego projektu i nigdy niedokończonej świątyni Sagrada Familia. W filmie "Vicky, Cristina, Barcelona" pojawia się także budynek Casa Mila, zwany również La Pedrera, stojący na rogu ulic Passeig de Grácia i Provença. To najdojrzalsze dzieło w dorobku architekta i jeden z bardziej niesamowitych budynków w Barcelonie, z falującą (dosłownie!) fasadą.

Casa Mila pojawia się również w doskonałym obrazie Michelangelo Antonioniego "Zawód: reporter" - to na jej dach wchodzi główny bohater, grany w filmie przez Jacka Nicholsona.

W szczycie marcowych niskich temperatur Wielka Brytania była o krok od niedoborów gazu na rynku. W szczycie marcowych niskich temperatur Wielka Brytania była o krok od niedoborów gazu na rynku. Londyn, Wielka Brytania/Fot. Shutterstock

Londyn

Londyn grał w filmie nie raz i nie dwa, ale wielu kinonamiaków przyzna, że wśród masowego odbiorcy rozsławiła go przede wszystkim komedia romantyczna o zabawnej dziennikarce Bridget Jones ("Dziennik Bridget Jones"). Bridget jeździ po stolicy Anglii taksówkami, przechodzi koło Big Bena, pracuje w centrum i pije (i to jak!) w londyńskich pubach. Londyn to miasto, które ma wszystko: piękne parki, rozrywkowe centrum z imponującymi placami, jak Picadilly Circus czy Traffalgar Square oraz utrzymane w doskonałym stanie zabytki. Jeśli nie chcecie jedynie podążać chwiejnym krokiem Bridget od pubu do pubu w poszukiwaniu miłości życia, odwiedźcie koniecznie miejsca, które pojawiają się w tle filmu.

Należy do nich niewątpliwie Buckingham Palace, czyli oficjalna siedziba brytyjskiej rodziny królewskiej. Najczęściej fotografowane miejsce w Londynie znajduje się zaledwie 10 minut spacerem od Picadilly Circus. Prawdziwym "must see" wycieczek po Londynie jest także Big Ben. XIX-wieczny obiekt jest częścią Opactwa Westminsterskiego, a jego nazwa odwołuje się zarówno do samej wieży zegarowej (najsłynniejszej na świecie), jak i do dzwonu, precyzyjnie wybijającego kolejne godziny.

 

Najsłynniejszym adresem w Londynie nie jest jednak wcale Buckingham Palace, lecz 10 Downing Street - budynek, w którym urzęduje premier Wielkiej Brytanii. Jak wygląda w środku dom premiera, można zobaczyć w filmie "To właśnie miłość" (można także zobaczyć, jak premier - w tej roli doskonały Hugh Grant - tańczy do radiowego hitu szalony zumba-taniec). Spacerując Downing Street nie można oczywiście nie zrobić zdjęcia najsłynniejszych drzwi Wielkiej Brytanii, przez które wchodziły i wchodzą najważniejsi politycy na świecie.

 

O tym, która stacja metra w Londynie jest najbardziej oblegana przez kinomaniaków, wiedzą najlepiej fani "Harry'ego Pottera". Chodzi o stację metra King Cross, z której to tytułowy bohater przemieszczał się do innego wymiaru, gdzie czekała na niego szkoła czarodziejów i przyjaciele.

Londyńskie metro znajdziecie także w filmie "V jak Vendetta" - w kulminacyjnej scenie filmu londyński Tube zostaje wysadzony w powietrze.

Londyn uwieczniony został także w wizytówce brytyjskiej kinematografii - filmie "Świat to za mało" pokazano malowniczy pościg po Tamizie z miastem w tle.

Za to najbardziej niezwykły obraz Londynu, totalnie opustoszałego i zniszczonego, znajdziecie w filmie "28 dni później". Taki Londyn nie istnieje. I całe szczęście.

Barcelona. Katalonia to nie Hiszpania! Czyli tacy są barcelończycy

nowy jork nowy jork Fot. Shutterstock

Nowy Jork

Czym kierować się, chodząc po najbardziej filmowym mieście świata? W Nowym Jorku trzeba by przejść każdą uliczkę, park czy skwer, koniecznie zwiedzić Manhattan, Brooklyn i Bronx - czyli de facto prawie całe 7-milionowe miasto! Filmową Biblią na pewno powinien stać się "Manhattan" Woody'ego Allena.

W Nowym Jorku nie ma chyba budynku, który nie znalazłby swojego miejsca w amerykańskiej kinematografii. Zaczynając od Empire State Building, gdzie spotykają się bohaterowie "Bezsenności w Seattle" oraz kultowego "Niezapomnianego romansu", aż po bar "Scout", gdzie cztery gwiazdy serialu "Sex w wielkim mieście" piły swoje słynne drinki. Na rogu ulic Bedford i Grove mieści się kamienica, w której mieszkali "Przyjaciele", a na najsłynniejszym na świecie stadionie - Yankee Stadium - popełniono przestępstwo w kultowym serialu kryminalnym "CSI: Kryminalne zagadki Nowego Jorku". Cały Downtown z jego wysokościowcami pokazany został w filmie "Diabeł ubiera się u Prady", a Central Park jest scenerią dla większości komedii romantycznych, od "Niani w Nowym Jorku" po "Spidermana", a nawet obrazoburczego "Borata", który z Central Parku korzysta jak z toalety...

Nowy Jork. Magia Brooklyn Bridge

Tokio z uwagi na ubiegłoroczne kataklizmy w Japonii będzie tańsze w 2012 roku zdaniem Tokio z uwagi na ubiegłoroczne kataklizmy w Japonii będzie tańsze w 2012 roku zdaniem "The New York Times". Można liczyć na większą ilość pokoi w konkurencyjnych cenach. Fot. Shutterstock

Tokio

Jest tylko jeden film, który automatycznie nasuwa się na dźwięk słowa Tokio. To "Między słowami" (jest jeszcze jeden, czyli "Kill Bill", ale miejsce w którym Uma Thurman dokonała masakry kilkudziesięciu osób, nie ma raczej swojego odpowiednika w rzeczywistości). Tokio widziane oczami jednej z najseksowniejszych aktorem młodego pokolenia, Scarlett Johansson, jest jednocześnie przeludnione, osamotnione i tajemnicze. Mamy więc w Tokio gigantyczną, prawie zawsze zatłoczoną sieć metra, gdzie w godzinach szczytu z powodu klaustrofobii można dostać ataku paniki (mimo to polecamy wizytę na dowolnej stacji tokijskiego metra, bo wrażenia są niezapomniane). Mamy słynne gigantyczne skrzyżowanie w dzielnicy Ginza, gdzie główna bohaterka czeka na światłach i gdzie z daleka widoczne są domy towarowe Wakō i Mitsukoshi, a także słynny salon Nissana oraz - nazywany Fashion Tower - budynek San Ai Dream Centre. Pamiętacie scenę, w której Bill Murray i Scarlett Johansson chcą zamówić coś z karty w japońskiej restauracji ale wszystko wygląda tak samo? Jeśli chcecie poczuć się jak bohaterowie "Lost in Translation", wystarczy, że wejdziecie do dowolnej restauracji typu shabu-shabu w Tokio. Nazwa "shabu" wzięła się od tradycyjnej japońskiej potrawy, której głównym składnikiem są cienko pokrojone plastry wołowiny.

Pozostając w klimacie filmu, na ekskluzywnego drinka idziemy do baru w hotelu Park Hyatt, gdzie mieszkają główni bohaterowie. Jedna z najbardziej romantycznych scen w filmie, końcowa i kluczowa dla obrazu Sofii Coppoli, rozgrywa się na uliczkach Akihabary. Ta dzielnica to dziś światowe centrum anime i mangi, a także centrum sprzedaży sprzętu elektronicznego. Akihabarę otaczają dwie charakterystyczne betonowe estakady, widoczne w końcowych scenach filmu.

Najdroższe miasta świata 2011 - TOP 10

Wenecja. Charakterystyczny wenecki kanał. Zakamarki i wąskie uliczki Wenecji pełne są przytulnych kafejek. Najlepszym sposobem poznawania Wenecji jest właśnie spacer po ciasnych uliczkach, które prowadzą nie wiadomo dokąd. Wenecja. Charakterystyczny wenecki kanał. Zakamarki i wąskie uliczki Wenecji pełne są przytulnych kafejek. Najlepszym sposobem poznawania Wenecji jest właśnie spacer po ciasnych uliczkach, które prowadzą nie wiadomo dokąd. Shutterstock

Wenecja

Jedno z najbardziej romantycznych miast na świecie jest też ulubionym miastem filmowców, choć wcale nie łatwym. Nie ma bowiem takiej pory roku, by po Wenecji nie kręciły się tłumy turystów, wreszcie poszatkowane kanałami i regularnie podmywane przez wodę miasto nie sprzyja swobodnemu ustawianiu scenerii czy kręceniu dubli. A mimo to, kolejni filmowcy podejmują próby. W Wenecji nakręcono sceny do kolejnej części przygód agenta 007, czyli Jamesa Bonda - "Casino Royale". To właśnie w Wenecji Bond (grany przez Daniela Craiga), spędza upojne chwile z Vesper (czyli Evą Green), by chwilę później dowiedzieć się, że ukochana go zdradziła. Vesper topi się potem w znajdującym się częściowo pod wodą pałacu weneckim.

Wenecję jako miejsce akcji wybrali sobie także twórcy kultowego wśród wielbicieli kina sensacyjnego filmu "Włoska robota". Na początku historii główni bohaterowie decydują się ukraść skarb znajdujący się w jednym z pałaców weneckich i łodziami uciekają po kanałach. Scena pościgu - genialna.

W domach i na weneckich kanałach kręcono część scen filmu "Utalentowany Pan Ripley", a także film "Turysta" z udziałem Angeliny Jolie i Johnny'ego Deppa. W tym ostatnim mamy wszystko: weneckie kanały, plac św. Marka, zabytkowe kolumnady, wreszcie piękne wnętrza weneckich hoteli oraz wąskie i tajemnicze, ale jakże urokliwe uliczki.

Włochy. Wenecja - miejsca, które trzeba zobaczyć