Słowacja jest winna! Wakacje na Słowacji z kieliszkiem w plecaku

Słowacja nie kojarzy się nam z produkcją wina, tak jak na przykład Włochy. Jej winiarskie tradycje liczą jednak kilkaset lat. O tym, jak były silne, może świadczyć fakt, że w leżącej na szlaku winiarskim Trnavie w 1629 r. za kradzież winogron groziła kara śmierci.
wina wina Fot. 123rf

Słowacja winna

Początkowo wino słowackie produkowali Celtowie, następnie Rzymianie. Cesarz rzymski Markus Aureliusz Probus nakazał obsadzić winnicami południową stronę Małych Karpat. Podobno łyk kwaśnego wina zmieszanego z wodą przynosił mu ukojenie. Po koniec XVI wieku obszar winnic przekraczał już 40 000 ha.

 

Winnym szlakiem w dolinie rzeki Duero

bratysława, wino bratysława, wino Fot. Shutterstock

Słowacja. Słowacki Region Tokajski

Na Słowacji jest obecnie sześć regionów, gdzie uprawia się winorośl. Najbardziej ekskluzywny z nich to region Tokaj, położony wzdłuż granicy z Węgrami. Uprawy winorośli rozpoczęli tu w średniowieczu osadnicy z Włoch. Umożliwił to dobry klimat - to jeden z najcieplejszych obszarów na Słowacji. Słońce ogrzewa tokajskie winnice 2 220 godzin rocznie. Tokaj to jeden z pięciu terenów na świecie, gdzie można wyhodować winogrona do produkcji naturalnie słodkich win. Niepowtarzalny charakter i wyjątkowy smak trunki te uzyskują dzięki pomarszczonym winogronom zaatakowanym szlachetną pleśnią. O tokajskim winie mówi się, że jest "królem win i winem królów", ponieważ w przeszłości nie brakowało go na żadnym pańskim stole w Europie. Słowacki Region Tokajski to najmniejszy słowacki region winny. Tworzy prawie 20-kilometrową pętlę. Obejmuje 7 gmin w powiecie Trzebiszow, niedaleko granicy w Węgrami: Bara, Čerhov, Černochov, Malá Tŕňa, Slovenské Nové Mesto, Veľká Tŕňa, Viničky. Spragnionym winnych rozkoszy region oferuje 10 gatunków win - wytrawnych i słodkich o liczbie putonów od 2 do 6 - produkuje się tu m.in. odmianę Furmint i Muškát žltý.

 

Enoturystyka w Bordeaux. W Medoc otwierają piwnice

piwnica, słowacja piwnica, słowacja Fot. Shutterstock

Słowacja. Słowacki Region Tokajski

Jedną z miejscowości położonych w winiarskim regionie Tokaj jest Malá Tŕňa. Znajduje się tu fabryka największego producenta wina Tokaj na Słowacji. Warto odwiedzić te niesamowite, ciągnące się kilometrami i pokryte pleśnią tufowe piwnice, a w nich zobaczyć setki dębowych beczek wina (m.in. Tokajsky vyber czy Tokajska Lipovina). W Veľkej Tŕni odwiedzić warto rodzinną firmę J.&J. Ostrozovic, również specjalizującą się w produkcji tokajów. Atrakcją obu miejscowości są małe tokajskie piwnice, które pochodzą z czasów wojen tureckich i służyły także jako kryjówki przed nieprzyjaznymi wojskami. Niektóre piwnice mają głębokość od 8 do 16 m i długość nawet 20 km.

 

Wyprawa za winem, czyli enoturystyka

wino, piwnica, słowacja wino, piwnica, słowacja Fot. 123rf

Słowacja. Małokarpacki Szlak Winny

Największą popularnością cieszą się jednak winnice Małych Karpat, rozciągające się od wzgórz karpackich w Racy, która jest częścią Bratysławy, przez Święty Jur i Pezinok do Modrej. W XVIII wieku czerwone wino Frankovka pochodzące z tego regionu było ulubionym trunkiem cesarzowej Marii Teresy.

 

Wędrówkę Małokarpackim Szlakiem Winnym, który liczy ponad 40 km, zacząć można na Placu Franciszkańskim w Bratysławie. Znajduje się tu najstarsza i jedna z najlepszych winnic w mieście, Veľký Františkáni. Kolejnym przystankiem na winnym szlaku jest Święty Jur - stare miasteczko z ponad 700-letnią tradycją winiarską. Obejrzeć tu można liczne winiarskie domy pochodzące z XVII-XIX wieku, ruiny zamku Biały Kamień, gotycki kościół z XII-XV wieku z drewnianą dzwonnicą oraz renesansowy pałac.

Małokarpacki Szlak Winny, Pezinok, Słowacja. Podążając Małokarpackim Szlakiem Winnym nie można pomiąć maleńkiego miasteczka Pezinok dwadzieścia kilometrów od Bratysławy. Tutaj wyrabia się jedne z najlepszych markowych win Słowacji. Znajduje się tu także Muzeum Małokarpackie poświęcone winiarstwu. Można własnoręcznie spróbować korkowania butelek, a także odgadywać zapachy i smaki wyczuwalne w małokarpackich winach. W Pezinoku trzeba też zobaczyć zamek, a w nim stare piwnice, w których odbywa się degustacja najlepszych win. Małokarpacki Szlak Winny, Pezinok, Słowacja. Podążając Małokarpackim Szlakiem Winnym nie można pomiąć maleńkiego miasteczka Pezinok dwadzieścia kilometrów od Bratysławy. Tutaj wyrabia się jedne z najlepszych markowych win Słowacji. Znajduje się tu także Muzeum Małokarpackie poświęcone winiarstwu. Można własnoręcznie spróbować korkowania butelek, a także odgadywać zapachy i smaki wyczuwalne w małokarpackich winach. W Pezinoku trzeba też zobaczyć zamek, a w nim stare piwnice, w których odbywa się degustacja najlepszych win. Fot. Shutterstock

Słowacja. Małokarpacki Szlak Winny. Pezinok

Absolutnie nie można pomiąć maleńkiego miasteczka Pezinok dwadzieścia kilometrów od Bratysławy. Tutaj wyrabia się jedne z najlepszych markowych win Słowacji. Znajduje się tu także Muzeum Małokarpackie poświęcone winiarstwu. Można tu własnoręcznie spróbować korkowania butelek, a także odgadywać zapachy i smaki wyczuwalne w małokarpackich winach. W Pezinoku trzeba też zobaczyć zamek, a w nim Narodowy Salon Win Republiki Słowacji. W Salonie warto zwiedzić stare piwnice, w których odbywa się degustacja najlepszych win. Z winami wytwarzanymi w okolicy warto się zapoznać w winnych piwnicach Matysaków, p. Pavelki, p. Sobolica. Na winnym szlaku tego miasta znajduje się także zachwycająca wnętrzem Farska Piwnica. Prekursor słowackiego oświecenia Matej Bel pisał "Nic nie jest przyjemniejsze niż pezinockie winnice. Mają wspaniałe położenie, a ponieważ owiewa je południowy wiatr, rodzą wino o wybornym smaku".

Enoturystyka - Słowacja Enoturystyka - Słowacja Fot. Shutterstock

Słowacja. Małokarpacki Szlak Winny. Modra

Na północ od Pezinoka leży Modra, zwana "perłą Małych Karpat". Winna latorośl w herbie mówi sama za siebie - to obowiązkowy przystanek dla koneserów wina. Uprawę winorośli w okolicy zapoczątkowali osadnicy niemieccy, po których pozostały kościoły ewangelickie. Modra dorobiwszy się na handlu winem w XVII w., stała się wolnym miastem. Na głównej ulicy miasta znajduje się kilkanaście piwnic i sklepów z winem. Prężnie działają rodzinne biznesy, prawie każdy dom posiada tu własną, nierzadko historyczną piwniczkę z winem. Można te piwnice zwiedzać dzięki działalności miejscowego stowarzyszenia winiarskiego Vincúr. Stowarzyszenie prowadzi piwniczkę winną w samym centrum miasta przy ul. Štúrova 84. Można tu popróbować i kupić wina słowackie, a także umówić się na zwiedzenie historycznych, piwniczek winnych poszczególnych członków stowarzyszenia. Wina skosztować można także w Winotece mieszczącej się w budynku szkoły winiarskiej przy ulicy . Školnej 20, w Enotece Modranovej przy ul. Štúrovej 59. Degustacje odbywają się także w prywatnej winnicy p. Soldana.

 

Poza winem Modra słynie także z tzw. modrzańskiej ceramiki. Wyroby te są bardzo cenione za oryginalną ornamentykę i niespotykane kształty. Przy okazji wizyty w mieście warto więc odwiedzić fabrykę ceramiki, gdzie wszystkie produkty wyrabia się ręcznie.

wino, dni otwartch winnic, słowacja wino, dni otwartch winnic, słowacja Fot. Shutterstock

Słowacja. Dni Otwartych Piwnic

Dwa razy do roku na Słowacji odbywa się wielkie święto wina Dni Otwartych Piwnic. Sława tej imprezy sięgnęła już daleko poza granicę naszych południowych sąsiadów. Jesienne święto odbywa się w listopadzie podczas winnych dożynek, gdy plantatorzy uroczyście obchodzą koniec zbiorów. Degustuje się pierwszy produkt sezonu - młode wino, ale również i starsze cenniejsze roczniki przechowywane w lokalnych piwnicach. Listopadowe Dni Otwartych Piwnic inaugurowane są uroczyście w Modrej. Bilet wstępu na Dni Otwartych Piwnic upoważnia do wejścia do wszystkich piwnic i degustacji win. Do tego każdy dostaje swój kieliszek, którego musi strzec jak oka w głowie, torebkę, w której można go schować oraz mapkę i bony na zakup win. Wino w czasie Dni Otwartych Piwnic leje się strumieniami, ale nie widać na ulicach pijanych ludzi. Organizatorzy dbają, aby na imprezę nie zjechały tłumy, sprzedają więc ograniczoną liczbę biletów. Na całym szlaku spotkać można wycieczki autokarowe, piesze i rowerowe, oraz wiele turystów indywidualnych spragnionych wyśmienitych smaków win. A smaków można popróbować mnóstwo, bo w świętach bierze udział ponad setka winiarzy! Na jesienne święto bilety kupować można już od sierpnia, na majowe dni wejściówki rozchodzą się od lutego.

 

Bilety kupić można TU

Więcej o:
Komentarze (11)
Słowacja jest winna! Wakacje na Słowacji z kieliszkiem w plecaku
Zaloguj się
  • a-z2005

    Oceniono 1 raz 1

    Chciałem przeczytać mimo, że to "klikanka", a tu w pierwszej odsłonie stoi:
    "Początkowo wino słowackie produkowali Celtowie, następnie Rzymianie"
    Komentarz zbyteczny.

  • wojtusz

    Oceniono 1 raz 1

    klm747
    -----------------------------------
    Debil!

  • uploadhelski

    Oceniono 1 raz 1

    Pezinok, Modra - piękne miejsca! A wina kapitalne! Spędziłem dłuuugi wieczór w piwnicach Modrej :)
    Spokojna cicha okolica, warto zahaczyć jeszcze o Trnavę. Nie jakiś przereklamowany bliski Wiedeń czy też przeciętna Bratysława, Słowacja jest urocza na swojej prowincji, dzięki małym miasteczkom, wioskom górskim, cichości i urokowi krajobrazów. Góry, rzeki, zamki i ruiny.

  • ragazz08

    Oceniono 1 raz 1

    Nieudolnie wykonująca korektę studencino ze studiów zaocznych, poprawże nazwę miasteczka Pezinok. Pezionk?! Co za Pezionk!?

  • Krzysztof Matys

    0

    A może tak Gruzja, ojczyzna wina. O wyjątkowej specyfice gruzińskiego wina: gruzja-turystyka.blogspot.com/2014/05/gruzja-ojczyzna-wina.html

  • sselrats

    0

    Slowackie piwo musi byc gorsze niz polskie piwo skoro nie jest tak popularne na swiecie.

  • rabbinhood

    0

    nie lubię wina, tak już mam. Kwas chlebowy w zupełności by mi wystarczył, tylko trudno dostać dobry.

  • jorge.martinez

    0

    Ktoś tu wspominał o polskim piwie. To dopiero żart. Tyskie, Żywiec czy Lech, to ani piwo, ani polskie.

    Ja bym się raczej zapytał co z polskim winem. I dlaczego nasze przepisy wciąż nastawione są na to, by wino w Polsce nie powstawało.

  • sophros

    0

    @sselrats:

    Polskie piwo, to jest dopiero przedni żart

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX