10 turystycznych regionów, w których nie chcą więcej turystów

Tanie loty i dostępność miejsc noclegowych powodują, że na wczasy coraz częściej wybieramy się za granicę. Przyciągają nas piękne plaże, starożytne budowle i cuda natury. Nie tylko nas. Są miejsca, które rok do roku przeżywają turystyczne oblężenie. Oto 10 z nich.
Wenecja Wenecja fot. 123rf

10 turystycznych regionów, w których nie chcą więcej turystów

Tanie loty i dostępność miejsc noclegowych powodują, że na wczasy coraz częściej wybieramy się za granicę. Przyciągają nas piękne plaże, starożytne budowle i cuda natury. Nie tylko nas. Są miejsca, które rok do roku przeżywają turystyczne oblężenie. Oto 10 z nich.

Wenecja, Włochy

Planujesz urlop we Włoszech? Zapewne marzy ci się Wenecja. W sezonie wakacyjnym dziennie potrafi przechadzać się tamtędy nawet 80 tys. przyjezdnych! Niestety turyści przyjeżdżają i odjeżdżają, pieniądze za noclegi zostawiając w tańszych kurortach. To sprawia, że ceny mieszkań i produktów spożywczych rosną w zastraszającym tempie. Mieszkańcy Wenecji stopniowo zaczynają wyprowadzać się do innych miejscowości. - Turystyka pożera to miasto. Dostęp do usług jest ograniczony. Przez część roku wenecjanie nie są w stanie wepchnąć się do środków publicznego transportu. Koszty wywozu śmieci rosną, tak jak i koszty utrzymania -  mówi Augusto Salvador, dyrektor ds. turystyki dla National Geographic.

Ponadto niepokoi rosnący poziom wody w mieście. Przewiduje się, że za ok. 80 lat Wenecja przestanie istnieć. W związku z tym władze stale inwestują w podwodne bramki, które mają uchronić miasto przed zalaniem. Obecnie nie ustanowiono oficjalnych limitów za wstęp do turystycznej części Wenecji, pojawiają się jednak propozycje wprowadzenia opłat dla każdego odwiedzającego.

ZOBACZ TEŻ: Noclegi w Wenecji. Gdzie warto się zatrzymać?


Plaża Barceloneta, Barcelona, Hiszpania / fot. Shutterstock Plaża Barceloneta, Barcelona, Hiszpania / fot. Shutterstock Plaża Barceloneta, Barcelona, Hiszpania / fot. Shutterstock

Barcelona, Hiszpania

Co roku Barcelonę odwiedza około 7 milionów turystów. Przychody z turystyki są zatem ogromne, jednak nie obywa się bez kłopotów. Mieszkańcy narzekają na hałas, wulgarne zachowanie turystów, śmieci i tłok. Burmistrz, Ada Colau Ballano, na łamach dziennika "El Pais" zapowiedziała, że zamierza wdrożyć plan, mający ułatwić życie mieszkańcom - chce na przykład ograniczyć liczbę biletów wstępu do katedry Sagrada Familia i parku Gaudiego oraz wstrzymać wydawanie pozwoleń tworzenia nowych miejsc noclegowych i wynajmu krótkoterminowego.

Santorini/ Fot. Shutterstock Santorini/ Fot. Shutterstock Santorini/ Fot. Shutterstock

Santorini, Greece

Santorini jest jak z bajki, dlatego turyści ochoczo korzystają z oferty statków rejsowych, kierujących się w stronę wyspy. Jednak stowarzyszenie Greece's Hellenic Ports ogłosiło limit: wyspę może odwiedzić dziennie maksymalnie 8 tys. turystów.

Azja południowa: Bhutan - 105 tysięcy turystów w 2012 roku. Bhutan celowo stara się ograniczyć liczbę ściągających do kraju turystów - głównie backpackerów, którzy zalewają inne kraje Azji Południowej. I tak, ograniczona ilość wiz to mit, ale dzień pobytu w Bhutanie trzeba to wydatek rzędu 250$ - stąd liczba przyjeżdżających tam turystów nie dziwi. Azja południowa: Bhutan - 105 tysięcy turystów w 2012 roku. Bhutan celowo stara się ograniczyć liczbę ściągających do kraju turystów - głównie backpackerów, którzy zalewają inne kraje Azji Południowej. I tak, ograniczona ilość wiz to mit, ale dzień pobytu w Bhutanie trzeba to wydatek rzędu 250$ - stąd liczba przyjeżdżających tam turystów nie dziwi. Bhutan/ Fot. Shutterstock

Bhutan

Ten maleńki himalajski kraj pobiera od każdego turysty dzienną opłatę 200 dolarów (z pominięciem osób, które mają paszport z Indii, Bangladeszu lub Malediwów). Wszystkie wycieczki odwiedzające kraj muszą być koordynowane przez biura podróży.

Bhutan określił również limity odwiedzających: 20 tys. turystów rocznie.

02. Islandia. Islandczycy cieszą się ze swoich stosunkowo niskich podatków, darmowej opieki medycznej i także darmowej edukacji policealnej. Ponadto, w Global Peace Index Islandia została nazwana najbardziej pokojowym krajem na świecie. W takiej sytuacji nie przeszkadza nawet mróz. W raporcie: 7,561. 02. Islandia. Islandczycy cieszą się ze swoich stosunkowo niskich podatków, darmowej opieki medycznej i także darmowej edukacji policealnej. Ponadto, w Global Peace Index Islandia została nazwana najbardziej pokojowym krajem na świecie. W takiej sytuacji nie przeszkadza nawet mróz. W raporcie: 7,561. Islandia/ Fot. CC BY 2.0/ Moyan Brenn/ Flickr.com

Islandia

W 2004 roku Islandię odwiedziło 360 tys. turystów. W 2012 - 672 tys. Przewiduje się, że w tym roku będzie jeszcze tłoczniej, a to nie sprzyja zachowaniu naturalnego piękna kraju. Ponadto Islandia nie jest przygotowana na taką liczbę przyjezdnych.

To zainteresowanie spowodowane jest pojawieniem się tanich linii lotniczych i ekonomicznego systemu noclegowego Airbnb. Dlatego rząd wprowadził wyższy podatek dla wszystkich wynajmujących swoje mieszkania dłużej niż przez 90 dni w roku. To odbije się na cenie, którą turysta będzie musiał zapłacić za nocleg. To pierwszy krok, mający ograniczyć liczbę przybywających do kraju.

Skellig Michael, Irlandia Skellig Michael, Irlandia CC BY 2.0 Flickr.com/Don Richards

Skellig Michael, Irlandia

Po tym, jak Rick Carter nakręcił na Skelling Michael jedną ze scen "Gwiezdnych Wojen", automatycznie wyspą zainteresowali się turyści. Jednak z racji na ochronę flory i fauny, są postawione sztywne limity, zgodnie z którymi wyspę może odwiedzić rocznie maksymalnie 15 tys. turystów. Jeśli zatem planujemy zawitać na Skelling Michael, dobrze zawczasu zarezerwować sobie pozwolenie na przyjazd. W przeciwnym razie wyspę obejrzymy jedynie z pokładu statku.

Wyspa Lord Howe/ Fot. Shutterstock
Wyspa Lord Howe/ Fot. Shutterstock Wyspa Lord Howe/ Fot. Shutterstock

Lord Howe, Australia

Wyspa Lord Howe jest absolutnie wyjątkowa ze względu na przyrodę. Części występujących tam gatunków roślin i zwierząt nie znajdziemy nigdzie indziej! Dlatego władze Australii zarządziły, że na wyspie może przebywać maksymalnie 400 turystów.

Antarktyda - czego nie wiesz, o lodowym raju? Antarktyda - czego nie wiesz, o lodowym raju? Antarktyda - czego nie wiesz, o lodowym raju? / fot. shutterstock

Antarktyda

Jeszcze 20 lat temu Biegun Południowy odwiedzało rocznie kilkuset podróżników. Obecnie - 40 tys. Holenderski badacz, Machiel Lamers, ostrzega, że taka sytuacja przyczynia się do emisji olbrzymich ilości gazów cieplarnianych, a to zagraża wszystkim kontynentom. Dbając również o własne interesy, biura turystyczne wprowadzają limity, zgodnie z którymi na obszarze Antarktydy może przebywać maksymalnie 100 osób.

Machu Picchu/ Fot. Shutterstock Machu Picchu/ Fot. Shutterstock Machu Picchu/ Fot. Shutterstock

Machu Picchu, Peru

Najsłynniejsze miasto Inków odwiedza dziennie 2,5 tys. turystów. Niewiele? Zgodnie z decyzją władz Peru więcej nie będzie. Jeśli planujemy wizytę w Machu Picchu, musimy zawczasu pomyśleć o rezerwacji biletów.

Morsy na plaży, Galapagos Morsy na plaży, Galapagos Fot. Shutterstock

Galapagos, Ekwador

Galapagos może odwiedzić maksymalnie 100 tys. turystów rocznie. Coraz częściej jednak władze dyskutują o wprowadzeniu jeszcze bardziej restrykcyjnych ograniczeń. Wspomina się wręcz o wyłączeniu wysp z ruchu turystycznego, gdyż, zdaniem ekologów, to może być jedyny sposób na zachowanie tamtejszej przyrody w nienaruszonym stanie.