Nowe, szklane i betonowe. Zwiedzamy poznański modernizm

Znudziły cię gotyckie i barokowe kościoły, secesyjne kamienice i monumentalne pruskie gmachy? Szukasz nieoczywistego piękna w architekturze? Obejrzyj poznański modernizm!

Okrąglak przy ulicy Święty Marcin

Jego największą perłą jest Okrąglak, który identycznym licem obdziela kilka ulicznych perspektyw w centrum Poznania. Ten nowatorski budynek, zaprojektowany przez Marka Leykama, prędko stał się ikoną miasta i cieszy się wciąż sporą sympatią mieszkańców. Ten sam wybitny architekt zaprojektował również modernistyczny gmach Akademii Wychowania Fizycznego przy skrzyżowaniu ulic Królowej Jadwigi i Drogi Dębińskiej, budynek ciekawy, choć strasznie zeszpecony przez niekontrolowane przebudowy. Wróćmy jednak do centrum i modernistycznych kontrowersji...

Wieżowce Alfy

Wiele kontrowersji wzbudzają wieżowce Alfy przy ulicy Święty Marcin, które zaczęto budować w połowie lat 60. ubiegłego wieku. Powstały w miejscu wyburzonych kamienic i znacznie przewyższają historyczną zabudowę wokół. Nadały jednak centrum Poznania wielkomiejski charakter. Są też świadectwem tego, że mimo szarzyzny i trudności gospodarczych PRL, próbowaliśmy wtedy gonić światowe trendy w architekturze. Bo koncepcja przebudowy Świętego Marcina i postawienia tam Domów Towarowych Alfa bazuje na podobnych założeniach jak powojenna odbudowa wielu europejskich miast, choćby Sztokholmu. Dziś trudno to dostrzec przez źle starzejącą się fasadę budynku, zeszpeconą reklamami.

Arsenał na Starym Rynku

Najwięcej kontrowersji wzbudza jednak Arsenał na Starym Rynku. Otoczona historyzującymi, odbudowanymi po wojnie kamieniczkami, modernistyczna i odważna bryła, ma w Poznaniu swoich gorących zwolenników (mniejszość) i przeciwników, którzy choćby dziś najchętniej wysadzili ją w powietrze (większość). W Arsenale miała pierwotnie znajdować się Cepelia i sklep z telewizorami, ale ostatecznie ulokowano tam galerię sztuki, która działa do dziś. Fragment Arsenału wieńczą trójkątne szczyty zdobione ćwiekami, nawiązujące do dawnej zabudowy, podobnie jak wewnętrzna uliczka pomiędzy budynkami, która na letnie miesiące staje się Pasażem Kultury.

Hala sportowa Arena

Najbardziej spektakularną modernistyczną bryłą jest hala sportowa Arena w parku Kasprowicza, zbudowana na planie koła i przykryta stalową czaszą wspartą na 24 żelbetowych słupach-rynnach, które aż się proszą, by wykorzystać je jako zjeżdżalnię. To jeden z najciekawszych polskich budynków z lat 70., kiedy stawiano głównie osiedla z wielkiej płyty, które możemy podziwiać w Poznaniu na Ratajach, Piątkowie czy Winogradach.

Hale Międzynarodowych Targów Poznańskich

Koniec jazdy obowiązkowej, zapraszamy do leniwego spacerowania po Poznaniu śladami modernizmu. Ciekawe rozwiązania można dostrzec także w zwyczajnych z pozoru blokach, jak w tym przy ulicy Głogowskiej od strony skrzyżowania z Hetmańską, gdzie architekt zastosował jedną z wytycznych słynnego Le Corbusiera - postawienie budowli na podporach, co w przyszłości umożliwia puszczenie pod nią ruchu samochodowego lub urządzenie tam ogrodu. W takich swobodnych spacerach pomocny może być blog: modernistyczny-poznan.blogspot.com ze zdjęciami i opisami najciekawszych poznańskich modernistycznych budynków.

Architektonicznym "białym krukiem", trudno dostępnym dla oczu zwiedzających, są hale Międzynarodowych Targów Poznańskich. Można nie zwrócić na nie uwagi, przychodząc na MTP prosto z ulicy. Z naszym przewodnikiem jednak traficie pod pawilon nr 11, czyli charakterystyczną iglicę zaprojektowaną przez Bolesława Szmidta, znak rozpoznawczy Targów i Poznania. Szmidt jest też autorem projektu pawilonu nr 10, którego elewacja przypomina panoramiczny telewizor z wywietrznikami po bokach. Inna ciekawa hala to pawilon nr 17 z wklęsłym dachem rozpiętym na słupach nośnych i całkowicie przeszklonymi, podłużnymi ścianami, przywodzący na myśl niektóre projekty słynnego Oscara Niemeyera.

Więcej informacji: Zrób to w Poznaniu! Przewodnik alternatywny

.

Więcej o: