Polska. Sarnowa Góra. Weekend na Dzikim Zachodzie

Aby trafić do miasteczka z Dzikiego Zachodu, nie trzeba wyjeżdżać z Polski. W Sarnowej Górze jest wszystko, o czym marzą kowboje w każdym wieku: szeryf, rewolwerowcy, mustangi, a nawet Indianie
Na spokojnej dotąd ulicy spotyka się rewolwerowiec i pistoletowiec. Padają wyzwiska. "Ty psie!", "Ty kłamco!". Wreszcie rozlega się huk wystrzałów. Nie jest jednak jasne, kto strzela. Jeden z mężczyzn pada na ziemię, widowiskowo zamiera. Po chwili zza węgła ukazuje się kobieta w stylowej sukni i kapeluszu. To ona strzelała! Czteroletnia Amelka również natychmiast wyjmuje swój pistolet i mierzy do Stasia. Pif, paf! Staś jednak nie chce padać i stanowczo twierdzi, że Amelka spudłowała. Kres awanturze kładzie dopiero wspólna przejażdżka westernową ciuchcią.

Z jej wagoników widzimy wszelkie atrakcje zgromadzone w Western City Sarnowa Góra: zwierzęta w minizoo, nadmuchiwany zamek, uprząż do skoków jak na bungee, cmentarz "szybkich i martwych" z upiorną kaplicą oraz budynki tworzące to miasteczko rodem z dalekiego Dzikiego Zachodu, ale ulokowane w centrum Polski.

Indianie

Niewątpliwie jedną z większych atrakcji tego miejsca jest wioska indiańska prowadzona przez wodza Kroczącego Dwa Razy. Dzieciaki z pomalowanymi buziami ambitnie próbują swych sił w czynnościach, które - jak się okazuje - tylko na filmie wyglądają na bajecznie proste. Trafienie dzidą w bizona, strzelanie z łuku czy przejście po wiszącym moście nie są jednak takie proste. Ambitni młodzi wojownicy muszą się nieźle natrudzić, aby być jak prawdziwi Indianie! Zabawy wciągają też dorosłych. Chodzenie na indiańskich nartach to prawdziwa sztuka. Są to bowiem narty wieloosobowe i tylko idealna współpraca całego zespołu umożliwia poruszanie się na nich.

Adrenalina dla każdego

Gdy już wyćwiczymy indiańskie sprawności, czas na jazdę ekstremalną. Dla najmłodszych (a także dla mnie) wyzwaniem będzie szybko mknąca karuzela. Obok czeka trampolina z zawieszoną nad nią elastyczną uprzężą. Kto wyżej? Kto zrobi fikołka? Wrażenia super - jak zawsze, gdy uda się pokonać grawitację i wzlecieć pod obłoki. Tuż obok budzący grozę cmentarz rewolwerowców, którzy wbrew swoim najgłębszym przekonaniom nie okazali się wystarczająco szybcy, oraz innych poległych w nierównej walce z szeryfem Jackiem Danielsem.

W cenie biletu jest możliwość podziwiania pokazów, które co chwila odbywają się na uliczkach westernowego miasteczka. Możemy być świadkami napadu na bank, porachunków rewolwerowców, a także najazdu bandy złoczyńców. Nie mniej ciekawa jest możliwość nauczenia się tańców kowbojskich czy niewiarygodny pokaz władania długim batem. Okazuje się, że taki bat to narzędzie o ogromnych możliwościach zastosowania - od gaszenia świec po zrywanie kwiatów! Pod koniec pokazu kowboj zaprasza na scenę panów zainteresowanych władaniem biczem, aby spróbowali swych sił. I znów okazuje się, że nie taka znów łatwa ta sztuczka. W niewprawnych rękach bat robi, co chce. Dobrze, że publiczność przezornie została odsunięta od ćwiczących kowbojów. Wyglada na to, że tylko wiele godzin samotnie spędzonych ze stadem na pastwisku pozwala wyćwiczyć się w sztuce strzelania, wywijania i zrywania kwiatów takim batem. Dopiero wielka wprawa pozwala uniknąć kompromitacji - zawiązania na bacie supełka!

Zwierzęta i ludzie

Pokonani własną niezręcznością idziemy oglądać tutejsze zwierzęta. Honorowe miejsce wśród mieszkańców Western City zajmują oczywiście konie. Działa tu szkółka jazdy konnej, a w cenie biletu jest przejażdżka bryczką ciągnietą przez tutejsze rumaki. Zwierzęta biorą również udział w rozmaitych scenkach i pokazach. Oprócz koni jest tu także minizoo, które budzi wiele emocji w najmłodszych. Panowie natomiast zwracają uwagę na inne rzeczy. - Czy ktoś ma pożyczyć dolara? - pyta fotograf Krzyś. Widząc nasze zdziwione spojrzenia, wskazuje szyld nad jednym z budynków. "I make you happy for 1 $" - głosi na nim niedwuznaczna obietnica.

Dla głodnych jest jedzenie i picie, dla sentymentalnych pamiątki, a dla wszystkich - rozrywka za bardzo umiarkowaną cenę.

INFO

Kraina Westernu Sarnowa Góra

Powiat ciechanowski

www.kraina-westernu.com

Otwarte:

śr.-pt. w godz. 12-19

sb.-nd. w godz. 11-19

Ceny biletów:

normalny - 15 zł

ulgowy - 10 zł

dzieci do lat 3 - gratis

W dni powszednie specjalny bilet pakietowy dla dzieci (30 zł) z nieograniczonym dostępem do większości atrakcji.