Rzym. Spacerownik: Piazza Venezia, Kapitol, fora cesarskie cz. 2

Kościół Santa Maria in Aracoeli, Vittoriano - pomnik Wiktora Emanuela II - kościół San Luca e Santa Martina- Carcere Mamertino - kościół San Giuseppe dei Falegnami - via dei Fori Imperiali - Forum Cezara - kościół Santi Cosma e Damiano - kościół Santa Francesca Romana - Forum Wespazjana - Forum Nerwy - Forum Augusta - Forum Trajana
CZAS: ok. 2 godz. + ok. 3 godz. na Muzea Kapitolińskie (cz.1 i 2)

Czytaj wcześniej: Spacerownik po Rzymie: Piazza Venezia, Kapitol, fora cesarskie cz. 1

Kościół Santa Maria in Aracoeli

Z drugiej strony pałaców kapitolińskich kościół Santa Maria in Aracoeli (Ołtarza Niebiańskiego), do którego podobnie jak do nich prowadzą imponujące schody. Kościół został zbudowany w miejscu świątyni Junony Monety i późniejszego klasztoru greckich mnichów w XIII wieku, prawdopodobnie według projektu Arnolfa di Cambio. Nazwa kościoła związana jest z legendą, według której Oktawian August (panujący w Rzymie od 31 roku p.n.e. do 14 n.e. - formalnie sprawując jedynie najważniejsze republikańskie godności, de facto skupiając w swoich rękach pełnię władzy, dlatego często uważa się go za pierwszego rzymskiego cesarza), kiedy dowiedział się, że senat chce go uczynić bogiem, wezwał Sybillę Tyburtyńską, by skonsultować z nią ten pomysł. Usłyszał od niej, że już wkrótce na ziemię zstąpi z nieba król przyszłych pokoleń. Kiedy to mówiła, cesarz ujrzał rozstępujące się niebiosa i Matkę Boską z Dzieciątkiem; posłyszał też głosy mówiące, że jest to Dziewica, która zrodzi Zbawiciela, i że to ołtarz syna Boga. Miał wznieść w tym miejscu ołtarz, ale żadne ślady po nim się nie zachowały. Legenda pochodzi prawdopodobnie z okresu wczesnego średniowiecza, kiedy pojawiały się koncepcje, że imperium rzymskie stworzone zostało po to, by umożliwić szerzenie się wiary chrześcijańskiej. Inauguracji kościoła, jaki widzimy dziś, dokonał Cola di Rienzo. Przebudował go kard. Caraffa w XV wieku, z czym wiązała się likwidacja absydy z freskami Pietra Cavalliniego.

Późnośredniowieczna, surowa fasada kościoła prowadzi nas do wnętrza, które choć zachowało częściowo oryginalny wygląd, przeszło jednak wiele modyfikacji, zwłaszcza w okresie baroku. Przestrzeń podzielona na trzy nawy antycznymi kolumnami i posadzka Cosmatich kontrastują z niezwykle bogatym drewnianym plafonem - wotum dziękczynnym za zwycięstwo nad Turkami pod Lepanto. Zaraz przy wejściu na kontrfasadzie interesujące nagrobki - w tym (po prawej) autorstwa Andrei di Bregno (Ludovica d'Albret) i obok (na filarze) Donatella grób Giovanniego Crivellego). W pierwszej kaplicy po prawej stronie największy skarb kościoła - freski z obrazami z życia św. Bernarda ze Sieny (Pinturicchio, rok 1486). W środku chwała św. Bernarda, a po lewej jego pogrzeb. W transepcie po prawej stronie nagrobek Luki Savelliego autorstwa Arnolfa di Cambio, z figurą Matki Boskiej z Dzieciątkiem, a pod nim rzymski sarkofag. W ołtarzu głównym powszechnie czczony obraz Matki Boskiej z Dzieciątkiem z X wieku - to on miał uratować Rzym przed dżumą w 1338 roku. Na sklepieniu prezbiterium freski: Dziewica pomiędzy muzykującymi aniołami arcydzieło Nicoli Martinellego. W transepcie po lewej stronie - kaplica św. Heleny ze świątynką na kolumnach z 1605 roku mieszcząca porfirową urnę ze szczątkami świętej. Za nią nagrobek kard. d'Acquasparta, a nad nim fresk Pietra Cavalliniego z końca XIII wieku (Matka Boska ze św. Mateuszem i Janem oraz klęczącym kardynałem).

Obok pomnik Leona X -Mediciego z 1520 roku. W lewej nawie większość dekoracji zarówno rzeźbiarskich, jak i malarskich pochodzi z XVI i XVII wieku, poza trzecią kaplicą, w której wyróżnia się fresk Benozza Gozzolego (1454-1458) przedstawiający św. Antoniego Padewskiego z dwoma darczyńcami, będący jedynym uratowanym fragmentem większego cyklu malarskiego tego artysty znajdującego się swego czasu w kościele. Pomiędzy drugą a trzecią kaplicą posąg Pawła III. Warto zwrócić też uwagę na freski autorstwa Pomarancia i Girolama Muziano - zdobiące szereg kaplic i wyróżniające się kolorystyką i kompozycją. Kościół Santa Maria in Aracoeli słynny jest też z figurki Dzieciątka Jezus powszechnie czczonej przez dzieci, które zwracają się do niej z wszelkimi możliwymi prośbami. Po prawej stronie kościoła stał niegdyś klasztor Aracoeli z imponującymi istniejącym do dziś portykiem autorstwa Nanniego di Baccio Biggio (1554). Klasztor, podobnie jak wiele budynków w okolicy, został zburzony, by zrobić miejsce dla Vittoriano - pomnika Wiktora Emanuela II .

Vittoriano - pomnik Wiktora Emanuela II

Vittoriano (zwane też czasem Altare della Patria, Ołtarzem Ojczyzny) wraz z Grobem Nieznanego Żołnierza, zwane potocznie maszyną do pisania, jest jedną z najbardziej charakterystycznych budowli Rzymu, widoczną praktycznie z każdego wzniesienia w mieście. Pierwotny projekt przewidywał zbudowanie monumentu na terenach nowej zabudowy miasta, w okolicy dzisiejszego Piazza della Repubblica. Niestety, w końcu wybrano Kapitol, niszcząc przy okazji sporą, średniowieczną część miasta. Architektoniczną koncepcję monumentu przygotował Giuseppe Sacconi (po jego śmierci prace prowadzili Gaetano Koch, Pio Piacentini i Manfredo Manfredi). Nawiązywała ona do greckich sanktuariów, których model szeroko rozpowszechnił się także na terenie starożytnego Rzymu, w dzisiejszej Palestrinie czy Tivoli. Budowa została zakończona w 50. rocznicę zjednoczenia Włoch (1911).W1921 roku zainaugurowano też Grób Nieznanego Żołnierza. Wszystkie zdobienia i figury są gigantyczne - np. sama statua króla na koniu jest sześć razy większa od naturalnych rozmiarów. W środku znajduje się też m.in.Museo del Resorgimento (muzeum walki o zjednoczenie Włoch, wejście bezpłatne). Monumentalność całego dzieła miała skutecznie przysłonić klerykalny charakter miasta, którego symbolem był stojący obok kościół Santa Maria in Aracoeli.

Kościół San Luca e Santa Martina

Niejako po drugiej stronie wzgórza kapitolińskiego, ale nie wchodząc na teren Forum Romanum (via di San Pietro in Carcere), możemy podziwiać kościół San Luca e Santa Martina (św. Łukasza i św. Martyny), którego korzenie sięgają wczesnego średniowiecza. Pod koniec XVI wieku ofiarowany w użytkowanie Akademii Malarskiej im. św. Łukasza, przechodzi gruntowną przebudowę zgodnie z projektem Pietra da Cortona, kiedy protektorem akademii zostaje kard. Francesco Barberini. Pietro da Cortona tworzy tu jedno ze swych najznakomitszych dzieł architektonicznych. Fasada o subtelnej grze płaszczyzn wklęsłych i wypukłych, kolumn i pilastrów tworzy rzadki przykład mistrzostwa architektonicznego. Do tego dochodzą zgrabna kopuła z tzw. latarnią (lanterna), wszystko gęsto zdobione pszczółkami - herbem Barberinich. W dolnym kościele - ołtarz św. Martyny wykonany na podstawie rysunku Pietra da Cortona - przykład rzadkiego kunsztu łączenia brązu z marmurem.

Carcere Mamertino

Praktycznie naprzeciw - Carcere Mamertino (Więzienie Mamertyńskie; OTWARTE CODZIENNIE GODZ. 9-17, W SEZONIE LETNIM DO 19; BEZPŁ.) - z fasadą z trawertynu pochodzącą z I wieku, ukrywającą jeszcze starszą zabudowę z tufu. Średniowieczna legenda (nadal dość rozpowszechniona) przypisuje temu miejscu szczególne znaczenie, ponieważ miał tu być m.in. więziony św. Piotr, który ochrzcił swych strażników wodą wydobywającą się z podziemnego strumyka. Tu też zmarł półtora wieku wcześniej z głodu i zimna dzielny Jugurta, król Numidii, który miał zawołać przed śmiercią: "O Herkulesie, jakaż zimna jest twa łaźnia". Nad więzieniem kościół San Giuseppe dei Falegnami (św. Józefa Cieśli), z ciepłym barokowym wnętrzem. Jedno z ulubionych przez rzymian miejsc zawierania ślubów.

Via dei Fori Imperiali

Dochodzimy do szerokiej via dei Fori Imperiali zrealizowanej w latach 1931-1933 przez Mussoliniego - to jeden z jego najbardziej kontrowersyjnych projektów urbanistycznych związanych ze zburzeniem średniowiecznego i renesansowego kwartału miasta. Choć odkrywanie niektórych elementów antycznych forów rozpoczęło się na początku XIX wieku (odkryto m.in. Basilica Ulpia czy ForumTrajana), dopiero faszyzm, nawiązujący ideologicznie do czasów starożytnego Rzymu, potrzebował symbolicznej przestrzeni dla przemarszów swych wojskowych batalionów, które realizować miały imperialny sen nowożytnych Włoch. Częściowe odkrycie starożytnych ruin pozwala nam dziś na podziwianie antycznych forów Cezara, Augusta, Wespazjana, Nerwy i Trajana, budowanych przez tych władców na własną chwałę i w podziękowaniu bogom za opiekę i wojenne zwycięstwa.

Forum Juliusza Cezara

Forum Juliusza Cezara - pod samym Vittoriano, poświęcone w 46 roku p.n.e., ukończone za czasów Augusta, następcy Cezara (a następnie powiększone w 113 roku n.e. za czasów Trajana; cesarz ten panował w latach 98-117) i odbudowane po pożarze w 283 roku za Dioklecjana (panował w latach 284- 305), jest najstarszym z antycznych forów cesarskich; na jego modelu wzorowane były wszystkie kolejne. Fora budowane były na planie wydłużonego prostokąta, pośrodku którego znajdowała się statua cesarza na koniu, a na końcu mieściła się świątynia poświęcona bóstwu szczególnie bliskiemu danemu władcy. Juliusz Cezar wybrał na swą patronkę Venus Genetrix (Rodzicielkę). Wybór ten związany był z wolą podkreślenia korzeni rodziny Juliuszy (z której się wywodził), pochodzącej podobno od mitycznego Eneasza - syna Wenus, przybyłego do Italii wodza trojańskiego. Świątynia, zdobiona prawdopodobnie kolumnami z cennego żółtego marmuru, z grecką statuą Wenus, a także popiersiami Cezara i Kleopatry, nie była typowa dla wcześniejszych modeli architektonicznych Rzymu i przypominała raczej rozwiązania stosowane w świecie hellenistycznym. Rzymski historyk Swetoniusz (ok. 70-160), autor Żywotów cezarów, opisuje, jak Juliusz Cezar zwykł przyjmować senatorów w swej świątyni, zasiadając samemu niczym bóg przed statuą Wenus. Po świątyni pozostały trzy korynckie kolumny. Z kolei podwójny rząd mniejszych kolumn poniżej to pozostałość po Basilica Argentaria (instytucji bankowej); ustawione w niej były ławki, na których prowadzono negocjacje. W średniowiecznej łacinie ławka taka nazywała się banca lub bancus. Nietrudno więc zgadnąć, skąd pochodzi nasze (i podobne w innych językach) słowo bank.

Kościół Santi Cosma e Damiano

Kontynuując spacer po tej samej stronie via dei Fori Imperiali i przechodząc obok pozostałości kolejnych rzymskich forów, do których zaraz wrócimy, dochodzimy do dwóch kościołów. Pierwszy z nich to urokliwy kościół Santi Cosma e Damiano (św. Kosmy i św. Damiana), do którego wchodzi się przez obszerny dziedziniec. Przybrał on dzisiejszy kształt w XVII wieku za czasów Urbana VIII - Barberiniego, ale w środku możemy podziwiać znacznie starsze skarby. W absydzie znajdują się robiące ogromne wrażenie i wypełniające swoistym światłem całą świątynię mozaiki z VI wieku: w głębi absydy Chrystus pomiędzy św. Piotrem i św. Pawłem, którzy przedstawiają mu św. Kosmę i św. Damiana oraz św. Teodora i papieża Feliksa IV z modelem kościoła w ręce (ta ostatnia figura jest nowożytnym dodatkiem). Aleksander Wat poświęcił tej mozaice wiersz W Rzymie, widząc w niej motywy ofiary i ocalenia: "białe baranki nad głównym ołtarzem/ocalałe z rzezi ofiary paschalnej". W kościele wyróżnia się też obraz ze szkoły rzymskiej z XIII wieku - Matka Boska z Dzieciątkiem i św. Jerzym. W zakrystii cyborium (czyli taberbakulum) Cosmatich. Tył zajmuje nato- miast widoczna jedynie ze środka kościoła tzw. aula świątyni Romulusa z IV wieku, która stanowiła przedsionek kościoła i do której prowadzą od strony Forum Romanum (zamknięte, ale imponujące wielkością) drzwi z brązu. Jest to kolejny wspaniały przykład przenikania się i pochłaniania jednych budowli przez drugie i zmiany ich charakteru w ciągu wieków historii miasta.

Kościół Santa Francesca Romana

Druga świątynia to kościół Santa Francesca Romana (św. Franciszki Rzymskiej). Wybudowany w IX wieku i odrestaurowany w XII (z tego czasu pochodzi m.in. kampanila oraz znajdująca się w absydzie mozaika), posiada fasadę z 1615 roku. Jednonawowe wnętrze z bocznymi kaplicami i mocno kolorowym kasetonowym sufitem z XVII wieku zawiera kilka cennych dzieł. Pierwsza kaplica po prawej z freskami ze szkoły Melozza da Forli. W kościele mieszczą się też cenne średniowieczne grobowce oraz pochodzący z XVI wieku monument pośmiertny upamiętniający papieża Grzegorza XI, który sprowadził z powrotem do Rzymu dwór papieski po tzw. niewoli awiniońskiej. W absydzie mozaika z Matką Boską z dzieciątkiem i świętymi z XII wieku; pochodząca z tego samego okresu ikona z Matką Boską z Dzieciątkiem-w ołtarzu. W zakrystii Madonna Glykofilusa (z gr. obdarzająca słodkim pocałunkiem) - cenna ikona z VII wieku - i inne obrazy, w tym Cud św. Benedykta Pierre'a Subleyrasa z 1744 roku. Przechodząc na drugą stronę via dei Fori Imperiali, powracamy na rzymskie fora. Trudno opisywać zdarzenia historyczne i pomniki architektury w porządku chronologicznym, bo chronologia nie zgadza się tu z topografią. Będziemy więc opisywać kolejne zabytki zgodnie z ich położeniem, a nie powstawaniem.

Forum Wespazjana

Pierwszym forum (znajduje się ono w dużej części pod skrzyżowaniem z via Cavour) jest praktycznie niewidoczne Forum Wespazjana (ten cesarz rządził w latach 69-79), wybudowane w latach 71-75, ze świątynią dedykowaną Pokojowi. Zniszczona w pożarze w 192 roku, została odbudowana, ale popadła w ruinę we wczesnym średniowieczu. Na części forum wznosi się średniowieczna wieża Contich.

Forum Nerwy

Bezpośrednio obok - Forum Nerwy (rządził w latach 96-98), zwane również Forum Minerwy - od dedykowanej tej bogini świątyni. Budowę forum rozpoczęto w 95 roku z woli Domicjana, ale ukończono ją za czasów Nerwy. Po forum została część portyku - dwie kolumny z łączącym je architrawem i powyżej - płaskorzeźbą z Minerwą oraz wyobrażeniami robót wykonywanych przez kobiety. Przez wieki świątynia ta stała w praktycznie nienaruszonym stanie, a została rozebrana na początku XVII wieku z inicjatywy papieża Pawła V - Borghesego, który chciał wykorzystać znaleziony tu marmur do budowy fontanny Acqua Paola na Zatybrzu.

Forum Augusta

Kolejne forum to Forum Augusta . Decyzję o jego budowie podjęto w 42 roku p.n.e., ale projekt zakończono dopiero w 2 roku n.e. Tu wznosiła się świątynia Marsa Ultora (Mściciela) upamiętniająca Juliusza Cezara, zamordowanego w 44 roku p.n.e. m.in. przez Brutusa i Kasjusza. Oktawian, dziedzic i mściciel Cezara (późniejszy Oktawian August), pokonał ich obu pod Filippi. Przed bitwą złożył przysięgę, że w razie zwycięstwa postawi świątynię boga wojny. Zostały po niej tylko trzy 15-metrowe korynckie kolumny, podium oraz fragmenty prowadzących na nie schodów. Kiedyś znajdowały się w niej posągi Marsa i Wenus. Przed świątynią, pośrodku forum, stała 14-metrowej wysokości statua Augusta. Za świątynią rozciągał się potężny mur 33-metrowej wysokości, zbudowany z bloków z tufu -miał chronić forum przed częstymi pożarami, które szalały na graniczących z nim, gęsto zaludnionych i tandetnie zabudowanych przedmieściach (suburbia). Mur wraz z wyciętymi w nim przejściami istnieje do dziś. W średniowieczu teren forum został zabudowany. Stał tu m.in. kościół Santissima Annunziata. Został zburzony za Mussoliniego.

Forum Trajana

Ostatnie z cesarskich forów, wzbudzające w starożytności od chwili swego powstania zachwyt całego cywilizowanego świata, to Forum Trajana (OTWARTE WT.-NIEDZ.OD9DO14;BILET 3 EURO). Projekt przygotował Apollodor z Damaszku, który dla jego budowy musiał zniwelować poziom części wzgórza kwirynalskiego (kolumna Trajana mierzy dokładnie tyle, ile wynosiła wysokość wzniesienia łączącego Kwirynał z Kapitolem). Wielki łuk triumfalny prowadził na plac otoczony arkadami; na jego środku stał pomnik Trajana na koniu. Po dwóch stronach mieściły się półokrągłe eksedry (nisze) stanowiące zabezpieczenie przed ewentualnym obsypywaniem się wzgórza. Z kolejnej strony stała bazylika Ulpia - największa w Rzymie (wielkością równa bazylice San Paolo fuori le Mura, św. Pawła za Murami) - z jej pięcionawowej struktury do dziś widoczne są niektóre kolumny. Za bazyliką mieściły się natomiast biblioteki - grecka i łacińska. Z zachowanych opisów średniowiecznych podróżników wiemy, że jeszcze w VII wieku na forum, zapewne w jednej z bibliotek, gromadzili się rzymianie, by wspólnie słuchać recytacji Wergiliusza.

Stojąca na forum kolumna Trajana jest jednym z nielicznych zabytków antyku zachowanych w całości do naszych czasów. Wysokości prawie 40 m, złożona jest z 25 marmurowych bloków grubości 3,5 m każdy. Znajdują się na nich płaskorzeźby (oryginalnie były pokryte polichromiami) opowiadające historię wojny z Dacją w latach 101-103 i 107- -108. Reliefy miały charakter propagandowy, pokazywały dumnych rzymskich zwycięzców - ale i cierpienia bohaterskich wrogów walczących do końca wolność. Uciekające z dziećmi kobiety czy inne tragedie wojenne po raz pierwszy pod maską wroga pokazują normalnego człowieka. W scenach (jest ich ponad 110) występuje ok. 2,5 tys. figur o niezwykle wysokim poziomie artystycznym. Za czasów Trajana bowiem sztuka rzeźbiarska Rzymu przeżywa prawdziwy rozkwit, który utrzyma się przez cały II wiek. We wnętrzu wieży mieszczą się schody prowadzące od fundamentów, gdzie pochowany był Trajan, aż do samego szczytu, gdzie stała wspaniała statua cesarza; w XVI wieku zastąpiła ją figura św. Piotra. Zaraz obok forum znajdowało się "centrum targowe Trajana" (dzisiejsza umowna nazwa włoska Mercati di Traiano; OTWARTE WT.-NIEDZ. GODZ. 9-19; 6,5; 4,5 EURO), również dzieło Apollodora z Damaszku. Było ono nie tylko największym targowiskiem w starożytnym Rzymie, ale też zabezpieczeniem wzgórza. W środku m. in. prostokątna aula wysokości dwóch pięter, która najprawdopodobniej mieściła swego rodzaju giełdę.

Wokół sporo małych pomieszczeń, w których znajdowały się kiedyś sklepy czy małe gospody. Na kolejnych piętrach sprzedawano owoce, kwiaty i warzywa, wyżej wino i oliwę. Na najwyższych mieściły się sklepy z artykułami pochodzącymi z rzymskich prowincji. Przechodząca przez targ via Biberatica (jej nazwa pochodzi od sklepików z napojami, które się przy niej mieściły; łac. bibere - pić) jest świetnie zachowana. Na terenie Forum Trajana organizowane są często interesujące wystawy. Tu też prezentował swe prace polski rzeźbiarz mieszkający w Toskanii Igor Mitoraj. Projekt przygotowywany przez miasto zakłada stworzenie tu muzeum, w którym pokazywane będą, przy wykorzystaniu nowoczesnych technik, widoki starożytnego Rzymu. Z tyłu Forum Trajana, patrząc w kierunku Koloseum, imponująca Loggia dei Cavalieri di Malta (Kawalerów Maltańskich). Zaraz obok forum podziwiać możemy dwa zbliżone w stylu architektonicznym barokowe kościoły: Santa Maria di Loreto (Matki Boskiej Loretańskiej, według projektu Jacopa del Duca) i Di Santissimo Nome di Maria (Najświętszego Imienia Maryi), zbudowany przez Antoine'a Derizeta dla uczczenia zwycięstwa nad Turkami pod Wiedniem (o czym przypomina tablica umieszczona w korytarzu prowadzącym do zakrystii). Ten pierwszy ma uroczą "latarnię" zwieńczającą kopułę. W prezbiterium wyróżniają się też rzeźby, w tym aniołów, autorstwa Stefana Maderno, i św. Zuzanny - François Duquesnoy.

WRÓĆ DO PIERWSZEJ CZĘŚCI TRASY

Tekst pochodzi z książki: "Rzym i jego czarna arystokracja. Spacerownik historyczny" Wojciecha Ponikiewskiego.

Zamów teraz w kulturalnym sklepie