Snowdonia - bajka niekoniecznie o zimie

Walijski park narodowy Snowdonia pogodą nie rozpieszcza, dostarcza za to niezapomnianych wrażeń. I nie chodzi tu tylko o krajobrazy. Weźmy choćby takie owce, nawet jak na owce... wyjątkowo niesforne...

Prezentując ciekawe miejsca do odwiedzenia Bermudy co jakiś czas sięgają do zaprzyjaźnionego serwisu Kolumber.pl . Była już Islandia z goskajcz i Barcelona z prawdziwym_marine. Tym razem w fotograficzną podróż po bajkowej krainie zabiera Was miderska.

Park Narodowy Snowdonia leży w północnej Walii, a jego inna nazwa to Eryri. Rocznie odwiedza go ponad 6 milionów turystów, których przyciąga surowy masyw górski Snowdon (od którego kraina wzięła swoją nazwę), liczne doliny, wodospady, górskie jeziora i niekończące się pastwiska.

Snowdonia (jak i cała Walia) jest też światowym potentatem w dziedzinie liczby zamków, twierdz i warowni - całymi dniami można wędrować od jednej do drugiej, poznając fascynujący i najeżony niebezpieczeństwami świat średniowiecznych rycerzy. W sezonie turystycznym na najwyższy szczyt parku - Snowdon (1085 m.n.p.m.) wjeżdża kolejka wąskotorowa, można także eksplorować jaskinie i przejść słynnym labiryntem króla Artura.

Adrenaliny dostarczą też... walijskie owce, które wzięły park we władanie. Owce "są wszędzie, nagle pojawiają się znikąd, za nic mają przepisy ruchu drogowego i w najlepsze śpią, spacerują i podjadają na każdej jezdni". Aby cieszyć się pięknem dziewiczej Snowdonii, warto więc jechać ostrożnie.

Więcej informacji na temat Snowdonii znajdziecie w serwisie Kolumber.pl