Też możesz zostać kowbojem

Zazwyczaj kowbojów jeżdżących konno w robiącym wrażenie stylu możemy oglądać w dobrych westernach. Tym bardziej warto więc wybrać się w ten weekend do Starych Żukowic, gdzie odbywają się zawody w reiningu, czyli jazdy konnej w stylu westernowym
Zawody w Starych Żukowicach odbywają się po raz drugi - po ubiegłorocznym sukcesie organizatorzy zaplanowali jeszcze więcej atrakcji. Już sama pula nagród robi wrażenie - 17 200 dolarów. Jest to w dodatku jedyna tego typu impreza w Polsce, która zostały oficjalnie uznane przez National Reining Horse Association USA.

Podczas każdego z dwóch dni odbędzie się siedem konkursów w różnych kategoriach, w których będą mogli sprawdzić się nie tylko profesjonaliści, ale też młodzież i amatorzy. Do wygrania - poza pieniędzmi - będą cztery statuetki z brązu Lawson Bronze Trophy. Najważniejszą z konkurencji będzie NRHA Open, w której startować mogą wszyscy zawodnicy posiadający aktualną kartę członkowską NRHA USA.

Same zawody polegają na jak najdokładniejszym przejechaniu określonej sekwencji figur. To konkurencje, w których nie liczy się czas przejazdu, tylko precyzja.
Reining uważany jest za najbardziej prestiżową odmianę jazdy w stylu western - umiejętności konia, który jest przygotowany do reiningu są esencją jazdy westernowej.

Opis konia reiningowego można zawrzeć w zdaniu: "Prowadzenie konia to nie tylko wskazywanie mu drogi, ale także kontrolowanie każdego jego ruchu". Prowadzony koń nie powinien okazywać oznak żadnego oporu i całkowicie poddać się woli jeźdźca. Wynik wyższy jest też wtedy, kiedy mniej widać pomoce (pracę łydek czy pięt jeźdźca). Przygotowanie konia do zawodów zwykle trwa koło trzech lat, ale jeżeli chce się osiągać naprawdę dobre wyniki, trzeba mu poświęcić nawet 6 - 7 lat.

Obowiązuje dziesięć różnych schematów przejazdu, zwanych patternami. Każdy z nich to te same manewry, tylko wykonywane w różnych kombinacjach. Manewrem, który na pierwszy rzut oka mylnie wydaje się najprostszy to koła. W każdym ze schematów przewidziane są dwa ich rodzaje - duże szybkie oraz małe wolne. Różnica w wielkości i szybkości musi być wyraźna. Im większa - tym więcej punktów za element. I choć to wydaje się oczywiste, koło naprawdę musi być kołem, w dodatku kolejne wykonywane koła muszą być dokładnie takie same. Podczas wyjeżdżania koła wykonuje się lotną zmianę nogi. Żeby nie było za prosto, koła należy zaczynać dokładnie pośrodku areny. Na tym elemencie bardzo łatwo jest zebrać sporo punktów karnych.
Widowiskowym manewrem jest sliding stop - czyli zatrzymanie ze ślizgiem na tylnych nogach. Jest to ikona reinigu, widniejąca na każdym niemal plakacie promującym zawody w tym stylu. Podczas wykonywania tego elementu najważniejsze jest zachowanie równowagi, harmonii i chęci pracy konia. Zwierzę na przykład nie może mieć zadartej głowy i otwartego pyska czy sztywnych przednich nóg.
Po sliding stopie następuje rollback lub cofanie. Rollback to zwrot o 180 stopni i nastepne ruszenie galopem. Choć jeden krok kłusem po obrocie skutkuje ujemnymi punktami.
Z obracaniem związany są również manewry zwane spinami, które stanowią serię szybkich obrotów o 360 stopni na tylnej, wewnętrznej nodze. Zad konia powinien być w tym samym miejscu podczas całego manewru, trzeba również uważać, żeby nie po obrocie zatrzymać się dokładnie w tym samym miejscu, z którego się go rozpoczynało.

Stare Żukowice znajdują się koło stu kilometrów na wschód od Krakowa.

4 Spins

Roleski Ranch

Polish Reining Horse Association

AUTOR: KAMILA KIELAR

Zobacz też:

Winne Czechy

Czechy