Lizbona - białe miasto

Portugalia i jej stolica zwrócone są w stronę przyszłości. Jednak to położone nad Oceanem Atlantyckim państwo nadal żyje wspomnieniami o morskich przygodach opowiadanych w tawernach Porto, Obidos czy Taviry. Wciąż zachwycają też widoki na rzekę Tag i wpływających do portu po ?morzu koloru słomy? statków towarowych, promów i żaglówek. Przewodnik Michelin zaprasza w podróż pełną odkryć.
Informacje praktyczne

Informacja turystyczna: Lisboa Welcome Center, praça do Comércio. Wejście od rua do Arsenal 15, tel. 210 312 810, www.atl-turismolisboa.pt , czynna codziennie w godz. 9 - 8 (oprócz 25 grudnia i 1 stycznia). Ośrodek oferuje mapy, broszury i ciekawe darmowe publikacje, w tym miesięcznik "Follow Me Lisboa" (po portugalsku i angielsku) oraz kwartalnik "Lisboa Step by Step".

www.portugalinsite.com

Rejsy po Tagu

Łódki wypływają codziennie z Terreiro do Paço o godz. 11 i 15, zatrzymując się przy Parque das Naçoes godz. 11:45 i 15:45 oraz przy Belém o godz. 13 i 17.

Cena: dorośli 20 euro ; dzieci i seniorzy 8. Więcej informacji o rejsach łódkami z przeszłości: www.cm-seixal.pt

Święta i festiwale

Dzień Wiosny - 23 marca - obchodzi się podczas licznych pokazów i koncertów w Ośrodku Kulturalnym Belém, który jest również organizatorem festiwalu muzycznego Festas da M sica w dniach 23-25 kwietnia.

Rada dla podróżnych

Urok miasta najłatwiej docenić podczas spaceru uliczkami najpiękniejszych dzielnic - Alfamy, Baixy, Chiado i Bairro Alto. Odległości nie są tu duże, jednak na pewno odczujemy, że stromymi przejściami najczęściej trzeba będzie się wspinać.

Poetyckie miasto

Przydomek "białe miasto" zawdzięcza Lizbona intensywnemu światłu, które rozjaśnia fasady jej budynków w kolorze ochry. Legenda głosi, że tę najdalej na wschód wysuniętą europejską metropolię założył Ulisses. Jedno jest pewne - Lizbona i jej port zachwyci marzycieli i spacerowiczów odkrywających uroki brukowanych uliczek miasta. Oglądane z wysokości kościoła Nossa Senhora do Monte i katedry Sao Pedro de Alcantara siedem wzgórz, na których położona jest Lizbona, wydaje się labiryntem alejek i krętych schodów - gdyby potrafiły mówić, na pewno opowiedziałyby wiele romantycznych historii. Jeśli samo spojrzenie na wzgórza odbiera nam chęć do spacerów, tramwaj numer 28 oferuje nie tylko ulgę dla zmęczonych nóg, ale i zabawne doświadczenie. Trzęsąca się konstrukcja zabierze nas na przejażdżkę wijącymi się pasażami barwnych dzielnic (bairros) od Campo Ourique po Martim Moniz, przez Estrelę, Alfamę i Graçę.

Jak komunikować się w podróży, kiedy nie znasz portugalskiego dowiesz się w serwisie GazetaEdukacja.pl



Bairros (dzielnice robotników)

Pomimo modernizacji Lizbony, zamieszkiwana niegdyś przez rybaków i żeglarzy Alfama do dziś zachowała atmosferę dzielnicy klasy robotniczej. Ta najstarsza część miasta, położona między rzeką Tag a zamkiem świętego Jerzego, najlepiej odzwierciedla przyjemnie senną naturę Lizbony. Podczas beztroskiej włóczęgi pod rozwieszonym między oknami praniem, wśród łuszczących się fasad budynków i balkonów uginających się pod donicami z geranium, niewątpliwie dobiegną nas smutne dźwięki fado. Wieczorami mieszkańcy udają się do eklektycznej, wielokulturowej dzielnicy Bairro Alto, gdzie liczne bary i tawerny zachęcają do całonocnych eskapad. Okolice Belém z kolei, z charakterystyczną wieżą wznoszącą się nad rzeką, przesycone są duchem dawnych podróżników, którzy stąd właśnie wyruszali na podbój nowych lądów. Dziś obok niezwykłego klasztoru Hieronimitów prężnie rozwija się tu Ośrodek Kultury Belém (Centro Cultural de Belém), gdzie regularnie odbywają się doskonałe koncerty jazzowe i fado.

Rejs do serca Portugalii

Rejs doliną rzeki Duero w stronę Porto - "młodszej siostry" Lizbony - to doskonała okazja, by dokładnie przyjrzeć się rozlicznym mostom. Najbardziej charakterystyczny jest bez wątpienia Most D. Luis, wybudowany we współpracy z Gustavem Eifflem. Portugalska "żelazna dama" spina dzielnice położone po przeciwnych stronach rzeki, a jej lekka konstrukcja przywodzi na myśl wieżę Eiffla. Kolejnym dziełem Francuza jest most kolejowy D. Maria, miękkim, eleganckim łukiem opasujący rzekę w jej górnym biegu. Mijając Cais da Ribeira warto zwrócić uwagę na wąskie fasady położonych nad rzeką budynków, przecięte sznurami z rozwieszonym praniem. Dalej stopniowo wyłania się stare Porto z plątaniną uroczych, spokojnych uliczek - podczas pobytu w okolicy koniecznie należy odwiedzić jedną z posiadłości winiarskich (quintas) nad rzeką Duero i skosztować najsłynniejszego portugalskiego wina.

www.transtejo.pt

Światła, kamera, akcja !

Jak przystało na spadkobiercę Cinema Novo Manoela de Oliveiry, portugalski przemysł filmowy nie uległ powszechnej uniformizacji. W Porto co roku, od 19 lutego do 4 marca, odbywa się międzynarodowy festiwal Fantasporto, gdzie prezentowane są najrozmaitsze gatunki filmowe. W 27-letniej tradycji festiwalu widzowie podziwiać mogli dzieła tak uznanych dziś reżyserów jak David Cronenberg, Brian de Palma, David Lynch czy Quentin Tarantino.

www.fantasporto.com

Nie przegap

Oceanarium

Czynne latem: godz. 10-20; w zimie godz. 10-19. Wstęp 10 (dla dzieci poniżej 12 roku życia: 5 ), tel. 218 917 002.

Pod żadnym pozorem nie należy zapominać o Oceanarium, największej tego typu atrakcji w Europie i chlubie Lizbony. Budynek w kształcie ważki ze skrzydłami rozpościerającymi się nad ciemnymi wodami Tagu zaprojektował Amerykanin Peter Chermayeff - do jego dzieł zaliczają się też akwaria w Sydney i Osace. W oceanarium odnajdziemy 15 tys. zwierząt morskich i ponad 250 gatunków roślin. Podwodna dżungla zamieszkana jest przez koniki morskie, płaszczki słodkowodne, rekiny lamparcie, graniki i barrakudy, które nieustannie wiją się w fantastycznym tańcu. W centralnie usytuowanym olbrzymim zbiorniku (7,000 m3 wody morskiej) zwiedzający podziwiać mogą najrozmaitsze środowiska wodne, od mórz polarnych po rafy koralowe.

Miradouro da Senhora do Monte

Do najwyżej położonego punktu widokowego miasta, z którego rozpościera się przepiękny widok na Lizbonę, zabierze nas tramwaj numer 28. Zamek, rzeka i sąsiednie dzielnice robią największe wrażenie wczesnym rankiem.

Kościół Nossa Senhora da Graça, położony nieco niżej, był niegdyś siedzibą najznakomitszego zakonu Lizbony. Odbudowany po trzęsieniu ziemi w 1755 roku, zachwyca teraz siedemnasto- i osiemnastowiecznymi płytkami azulejos. Mieści też grobowiec wicekróla Indie Alfonso de Albuquerque. Z punktu widokowego przed kościołem (miradouro da Graça) podziwiać można niezwykłą panoramę Lizbony. Znajduje się tu także niewielka kawiarnia z tarasem.

Gdzie się zatrzymać?

Residencial Alegria, praça da Alegria 12, 35 pokoi, tel. 213 220 670

Na pięknym, cienistym placu wznosi się budynek z anyżkowo-żółtą fasadą i kwiecistymi balkonami. Jasne pokoje o sosnowych parkietach i drewnianym umeblowaniu wydają się przytulne niczym górska chatka. Ten słynący z ciepłego przyjęcia i miłej obsługi hotel cieszy się niezwykłą popularnością, warto więc jak najwcześniej dokonać rezerwacji, www.alegrianet.com

Pensao Globo, rua da Teixeira 37, 17 pokoi, tel. 213 462 279

Najlepszy wybór, o ile interesuje nas centralna lokalizacja, a odstrasza nocny hałas i ruch. Pensjonat mieści się w uroczym lazurowym budynku. Pokoje różnią się wielkością; część z nich wychodzi na wewnętrzny taras, pozostałe oferują wspaniały widok na zewnątrz. Nie podaje się tu śniadań, znajdziemy za to pralnię samoobsługową, www.pglobo.com

Gdzie jeść?

Casa do Alentejo, rua Portas de Santo Antao 58, tel. 213 469 231

Dawny pałac Alverca, wybudowany pod koniec XVII wieku, wychodzi na pięknie dekorowane mauretańskie patio. Marmurowe schody prowadzą do holu, palarni i restauracji o ścianach wyłożonych płytkami azulejos. Typowa wiejska kuchnia serwuje wybór tak klasycznych dań jak polędwica z małżami czy migas a l'Alentejo (smażone przekąski).

Porco Preto, rua Marcos Portugal 1, tel. 213 964 895, w niedziele nieczynne. Położona na pięknym placu Praça das Flores restauracja specjalizuje się w daniach z lokalnej odmiany polędwicy, odpowiednika hiszpańskiej pata negra. Marynowana szynka, pieczony schab, żeberka czy kotlety w pomidorach to tylko niektóre z wyśmienitych potraw. Na plac wychodzi niewielki taras.

www.michelin.com