List z Włoch. Terracina, dar Zeusa

Najpierw są palmy, pola pełne dojrzałych arbuzów, stada jaszczurek i sosny jak kapelusze muchomorów. Później - piaszczyste plaże
Terracina leży nad Morzem Tyrreńskim, w połowie drogi pomiędzy Neapolem a Rzymem, między Półwyspem Apenińskim a Sycylią, Sardynią i Korsyką. Otoczona piaszczystymi plażami i łagodnymi zboczami gór, zachwyca zabytkami i czarującą atmosferą. Należy do Riwiery Ulissesa, najpiękniejszego miejsca tej części Włoch. Nazywana jest "białą perłą" Wybrzeża Tyrreńskiego.

***

Na miejscu dzisiejszej Terraciny przed wielu laty były tylko bagna i plantacje winogron. Rzymianie zbudowali świątynię, teatr i Via Appia, jedyną drogę łączącą północne i południowe Włochy, do dziś jedną z największych i najważniejszych dróg we Włoszech. Po Rzymianach pojawił się papież, który wyświęcił pogańskie ziemie i rozszerzył wiarę chrześcijańską. Terracina pozostała jednak miastem pełnym tajemnic i sekretów.

Największym z nich jest górująca nad nią Świątynia Zeusa (Tempio di Giove), który, jak mówią podania, dał początek historii Terraciny. Zeusa Rzymianie wybrali na swojego patrona, a w poszukiwaniu ziemskiego Olimpu dotarli aż do tej części wybrzeża. W świątyni zbudowanej na jego cześć (zachował się tylko fragment) zamieszkiwali kapłani, którzy rozmawiali z bogiem podczas modlitw i składali mu ofiary. Ciągle jeszcze widać ogromny lej prowadzący z naziemnej części świątyni do morza. To właśnie tam Rzymianie wrzucali więźniów, skazując ich na pewną śmierć.

***

Dzisiejsza Terracina to prawdziwe centrum turystyczne, oblegane zarówno przez obcokrajowców, jak i Włochów. Długie, piaszczyste plaże oddziela od domów tylko ulica i chodnik. Jak i w pozostałych częściach Włoch lazurowa woda jest tu ciepła (22-24 stopnie) i ma duże zasolenie, więc kąpiel to prawdziwa przyjemność. Na plażach dominują parasolki i leżaki (mało jest tzw. wolnej plaży), jest też wiele barów, pubów i restauracji. Można w nich zjeść m.in. znakomite frutti di mare wyławiane codzienne z morza, wspaniałą mozzarellę i sprzedawaną na metry pizzę.

Do Terraciny przyciąga też bardzo korzystny klimat, na który ma wpływ położenie miasta: z jednej strony morze, z drugiej góry, nieprzepuszczające chmur deszczowych i burzowych. Jeśli więc pada, to rzadko i krótko.

Zachwycają okolice z mnóstwem cyprysów, stadami dzikich koni, małymi, górskimi domostwami i resztkami historycznych budowli. Na szlakach górskich można spotkać piękne, dzikie konie - trzeba uważać, bo zdarza się, że wypadają na krętą drogę wprost pod koła samochodu. W nasłonecznionych miejscach wylegują się niewielkie jaszczurki.

Terracina najbardziej oblegana jest w lipcu i sierpniu, kiedy odbywają się imprezy na wolnym powietrzu, organizowane są bezpłatne wycieczki do zabytkowych miejsc i nocne wyprawy statkami wzdłuż wybrzeża. Ale pięknie jest również wczesną jesienią - o wiele mniej turystów i trochę chłodniej (kąpiele - do końca września), więc spokojnie można zwiedzać miasto i okolice, spacerować po niemal pustych plażach.

***

Dokładnie naprzeciwko Terraciny leżą trzy piękne wyspy (statki kursują codziennie). Najczęściej odwiedzaną i największą jest Ponza, podróż tam trwa ok. dwóch godzin. Jej port tworzą pozostałości po amfiteatrze zbudowanym przez Burbonów. Jest niezwykle ciekawa pod względem architektonicznym i przepięknie wyrzeźbiona przez morskie fale. Wśród skał natkniemy się na urocze lazurowe kąpieliska, atrakcyjne szczególnie dla płetwonurków. Oprócz morskiej flory i fauny można oglądać wspaniałą podwodną architekturę.

Z Terraciny łatwo podejmować dalsze podróże (do Rzymu i Neapolu jest 100 km). W pobliżu leżą bardzo piękne nadmorskie miasteczka i Monte Cassino. Do najczęściej odwiedzanych należą Sperlonga, Gaeta i Formia oraz San Felice Circeo w Narodowym Parku Krajobrazowym.

Sperlonga, wzniesiona na skalistym wybrzeżu, zachowała charakterystyczny, średniowieczny charakter nadmorskiej osady o zadziwiającej architekturze białych domów i kamienistych uliczek biegnących ku morzu. Zachowały się pozostałości starożytnych murów obronnych z wieżą wartowniczą.

Gaeta to najsłynniejszy port rybacki w Lacjum, i jeden z najstarszych we Włoszech. Nad miastem górują dwa przepiękne zamki z XIV w. i kościół S. Giovanni a Mare w stylu bizantyjskim.

San Felice Circeo to, jak mówią legendy, część głowy Circe (rzeczywiście widać ludzki profil), legendarnej czarodziejki, która zamieniła przyjaciół Odyseusza w świnie i uwięziła w jednej z licznych jaskiń. Dziś w owej ciemnej grocie jest pełno śpiących nietoperzy.

Z Rzymu i Neapolu co godzinę mamy pociągi do Terraciny; trzeba wysiąść na stacji Monte San Biagio i później dojechać autobusem (10 min), który będzie już czekał. Jadąc samochodem, należy wybrać drogę łączącą Rzym i Neapol.

Informacja turystyczna: Via Leopardi, tel. 0773 727759

Punkt internetowy: Kermesse, Via Annunziata 29