Beskid Niski. Na Szlaku Architektury Drewnianej

Dzięki projektowi ?Otwarte świątynie? można zwiedzać w weekendy 11 zabytkowych cerkwi i kościółków Beskidu Niskiego. Zazwyczaj da się tam zajrzeć tylko przy okazji nabożeństwa


Stowarzyszenie Pogranicza z Ropy porozumiało się w tej sprawie z proboszczami świątyń (katolickich, prawosławnych, greckokatolickich), projekt wsparł też małopolski urząd marszałkowski odpowiedzialny za Szlak Architektury Drewnianej w województwie. Można je zwiedzać - bezpłatnie - do 13 października w piątki, soboty i niedziele.

***

Na zachodniej Łemkowszczyźnie (rejon krynicko-gorlicki) cerkwie poza nielicznymi wyjątkami nie są przysadziste ani nie mają wielkich, baniastych kopuł, a jedynie zwieńczenia z cebulkami. Przypominają raczej małopolskie kościoły (znawcy mówią o latynizacji cerkiewnej architektury regionu). Uwagę zwraca czworoboczna wieża, która czasem pełniła funkcję dzwonnicy. Przykrywający sąsiadującą z nią nawę dach - łamany lub dwuspadowy, gontowy bądź blaszany - jest nieco niższy. A jeszcze niższy jest ten nad prezbiterium i zakrystią (każda część budowli wygląda jak osobny kwadrat). Wzniesione z bali lub płazów świątynie są niezwykle malownicze. Stawiano je zazwyczaj na podmurówce z rzecznych kamieni w starannie wybranych miejscach, np. w zakolu potoku czy na krańcu doliny, w której leżała wieś - by podkreślić urodę budowli i zapewnić obronność. Często otaczano je solidnym murem z drewnianą bramą. Od wysiedlenia stąd Łemków w 1947 r. niektóre cerkwie w regionie Gorlic pełnią funkcje kościołów, wciąż jednak zachowały oryginalne wyposażenie. W innych - prawosławnych lub greckokatolickich - modlą się Łemkowie, którzy powrócili w rodzinne strony po odwilży 1956 r. Odwiedziliśmy trzy spośród "otwartych świątyń".

***

Cerkiew św. Paraskewy w Kwiatoniu (obecnie kościół, od 1991 r. ma także drugie wezwanie - Matki Bożej Królowej) uchodzi za najpiękniejszą, a zarazem bardzo charakterystyczną dla zachodniej Łemkowszczyzny. Od niej więc postanowiliśmy zacząć zwiedzanie kilku wyjątkowych świątyń w Beskidzie Niskim, docierając aż na słowacką stronę.

Stoi pomiędzy drogą z Uścia Gorlickiego do Ropy a potokiem Zdynia, tuż obok spory, zadbany cmentarz. Dzięki smukłej gontowej wieży widać ją z daleka. Powstała w XVIII w., mimo dziejowych zawieruch zachowała nienaruszone wnętrze. Ikonostas z początku XX w. jest dziełem Michała Bogdańskiego. Tworzą go trzy rzędy ikon zwieńczone medalionami z wizerunkami proroków Starego Testamentu. W górnym, Deesis, centralne miejsce zajmuje Chrystus Pantokrator, po jego bokach ikony apostołów. Poniżej wiszą prazdniki upamiętniające najważniejsze wydarzenia Nowego Testamentu. Nad carskimi wrotami - Ostatnia Wieczerza. Trzeci, najniższy rząd, tworzą ikony namiestne - na tych terenach przedstawiają zazwyczaj św. Mikołaja, Matkę Bożą z Dzieciątkiem, Chrystusa Nauczającego oraz patrona cerkwi. To one - wraz z cesarskimi wrotami pośrodku i diakońskimi po bokach - oddzielają wiernych od tabernakulum (według podobnego schematu rozmieszczano ikony we wszystkich łemkowskich cerkiewkach). Starsza od ikonostasu niemal o wiek jest polichromia z motywami roślinnymi i wizerunkami świętych. Niestety, trudno ją teraz podziwiać, podobnie jak boczne ołtarze i chór - wszystko przesłaniają rusztowania. Kosztowna renowacja ma się zakończyć jeszcze w tym roku. Wpisujemy się do gęsto zapisanej księgi pamiątkowej (Stowarzyszenie Pogranicza z Ropy prowadzi statystyki odwiedzających) i ruszamy dalej. W pobliskim Skwirtnem stoi zamieniona na kościół cerkiew św. Kosmy i Damiana z 1837 r., podobna do tej w Kwiatoniu: smukła wieża, niewielkie cebule, przykryta jasnym, gontowym szalunkiem. Czekając na panią z kluczami, obejrzeliśmy przylegający do świątyni cmentarz. Wśród nowych grobów można znaleźć i stare, zapomniane. W miejscu ikonostasu, który zaginął w czasie II wojny światowej, stoi drewniana przegroda. Zachowały się tylko cztery namiestne ikony, wśród nich ta z patronami świątyni. W prezbiterium zachwyca błękitami, złotem i bielą XIX-wieczne tabernakulum i ołtarz główny z baldachimem imitującym niebo z gwiazdami. Cerkiew św. Paraskewy w Uściu Gorlickim stoi na skrzyżowaniu dróg w samym środku wsi, otoczona murkiem i drzewami. Jest bardziej przysadzista od poprzednich i ciemniejsza - pokrywa ją niemal czarny gont. Zwieńczenie wieży i łamane dachy kryje blacha. Powstała w 1786 r., w 1879 r. dobudowano do niej zakrystię, w XX w. była remontowana. Użytkują ją dziś Łemkowie. Katolicy, którzy do niedawna z niej korzystali, mają naprzeciwko nowy, murowany kościół. Tuż za wejściem mamy na ścianach malowidła przedstawiające św. Olgę i św. Włodzimierza - fragment polichromii z lat 30. XX w. Ikonostas jest znacznie starszy i bardzo oryginalny - pośród XVIII-wiecznych ikon, na antepediach dostrzegamy dwie piękne płaskorzeźby Adama i Ewy oraz Chrystusa nauczającego proroków. W powietrzu unosi się jeszcze zapach kadzidła po niedawnym nabożeństwie. Modlitewny nastrój (i wrażenie) psują tylko sztuczne kwiaty.

***

Szkoda, że projekt "Otwarte świątynie" nie uwzględnia wszystkich zabytkowych cerkwi w okolicy. Godne uwagi są choćby te w Gładyszowie (słynie ze stadniny huculskich koni) i Zdyni (tu odbywa się Łemkowska Watra). Korzystamy z okazji, że jesteśmy w pobliżu i postanawiamy tam zajrzeć z nadzieją - a nuż się uda... W Gładyszowie ciekawa jest cerkiew Wniebowstąpienia Pańskiego, użytkowana przez katolików i grekokatolików, oddzielona od drogi malowniczą alejką (jest tu i druga, prawosławna, Narodzenia św. Jana Chrzciciela, przerobiona z XIX-wiecznej kaplicy). Jej wygląd nas zaskoczył: bez wieży, za to z solidną baniastą kopułą, zbudowana na planie krzyża greckiego, szalowana na brązowo. Sprawia wrażenie, jakby przeniesiono ją z Ukrainy - zapewne dlatego, że zbudowali ją w 1938 r. huculscy cieśle. Szkoda że po południu nie można zajrzeć do środka (nabożeństwa rzymskokatolickie odbywają się w niedziele o godz. 7.30 i 11.30, a greckokatolickie o 9). W pobliskiej Zdyni, przy drodze z Gorlic do przejścia granicznego Konieczna - Becherov, stoi cerkiew Pokrowy (Matki Bożej Opiekuńczej) z końca XVIII w., otoczona masywnym murem z drewnianą bramą. Ściany kryte są gontem, dach blachą. Jest zamknięta, więc tylko czytamy opis przy bramie: ikonostas niegdyś greckokatolickiej, dziś prawosławnej cerkwi, podobnie jak i ołtarz główny, pochodzi z XVIII w., a polichromia z 1924 r. Więcej szczęścia mamy w Koniecznej, ostatniej wiosce przed słowacką granicą, gdzie udaje nam się zajrzeć do stojącej przy drodze cerkwi Bazylego Wielkiego z 1903 r. Niestety, szpeci ją blaszany dach i takież obicia wieży i części korpusu. Ponieważ akurat trwa nabożeństwo, zaglądamy dyskretnie do środka, podziwiając sprowadzony w 1912 r. z okolic Sambora ikonostas z początku XX w. Obok stoi drewniana dzwonnica, wokół rozciąga się cmentarz. Stare groby pozapadały się w ziemię, choć niektóre są w dobrym stanie, jest też kilka nowszych. Dwa drewniane krzyże na skraju stoją przy zbiorowej mogile 80 Austriaków i 108 Rosjan poległych w I wojnie światowej - cmentarz wojskowy nr 47 jest dziełem Duszana Jurkowicza, głównego projektanta mauzoleów z I wojny w tym regionie.

***

Reklama: 9 złotówek za mobilność podczas wędrówek



Przejście graniczne jest już blisko - jedziemy na Słowację traktem, którym kiedyś Austriacy połączyli Gorlice z Bardiowem. Jest zielono, pusto i cicho, i jeszcze mniej wsi wśród lasów porastających pagórki. Z drogi widać kopuły kolejnych cerkwi i przydrożne trójramienne krzyże. Przez przejście w Koniecznej docieramy do Zborova, tu kierujemy się w stronę Svidnika i po kilometrze skręcamy w lewo, do wsi Jedlinka, by zobaczyć greckokatolicką cerkiew Pokrowy z 1763 r. Informacje o niej - jak tłumaczy przewodniczka, którą akurat zastaliśmy - są przekazywane z pokolenia na pokolenie. Przywieziona została z Polski, podobnie jak wyposażenie (ikonostas powstał w XVIII w.), ale nie wiadomo dokładnie skąd. Za carskimi wrotami znajduje się obraz Matki Boskiej, który podobno uratował wielu ludzi modlących się przed nim w czasie wojny.

Klucze w domu nr 9, wstęp dla cudzoziemców 30 koron, miejscowi 20

W uzdrowisku Bardejovskie K pele są do obejrzenia dwie cerkwie. Ta pod wezwaniem Pokrowy stoi obok skansenu, zbudowano ją w 1730 r. we wsi Mikulaszowa. Gdy mieszkańcy 200 lat później postawili nową, tę przeniesiono do uzdrowiska. Dwa lata temu przeszła generalny remont. Na pomalowanej na granatowo wieży widnieje... tarcza zegara, która najprawdopodobniej była tylko dekoracją. W środku oryginalny ikonostas z pierwszej połowy XVIII w. A w skansenie stoi cerkiew przeniesiona ze wsi Zboj - masywniejsza, kryta gontem, z kopią XVIII-wiecznego ikonostasu (oryginał w muzeum ikon w Bardejowie).

Skansen, ekspozycja architektury ludowej regionu Szarisz, poniedziałki 12.30-16.30, od wtorku do niedzieli 9.30-12, 12.30-16.30, bilet 40 koron. Šarišské m zeum Bardejov z kolekcją ikon, Rynek 27, od poniedziałku do niedzieli, 8.30-12, 12.30-16.30, wstęp 40 koron

"Otwarte świątynie"

W projekcie uczestniczą:

•  Bartne - cerkiew prawosławna św. św. Kosmy i Damiana

•  Binczarowa - kościół św. Stanisława Biskupa Męczennika

•  Brunary - kościół Matki Bożej Wniebowziętej

•  Czarna - kościół Matki Bożej Nieustającej Pomocy

•  Hańczowa - cerkiew prawosławna Opieki Matki Bożej

•  Kunkowa - cerkiew prawosławna św. Łukasza

•  Kwiatoń - kościół Matki Bożej Królowej

•  Ropa - kościół św. Michała Archanioła

•  Skwirtne - kościół św. św. Kosmy i Damiana

•  Uście Gorlickie - cerkiew greckokatolicka św. Paraskewy

•  Wysowa - cerkiew prawosławna św. Michała Archanioła Można je zwiedzać bezpłatnie od 23 czerwca do 13 października w piątki, soboty i niedziele w godz. 13-17. Na stronie internetowej i u wejścia do świątyń znajdziemy telefony osób, które mają do nich klucze.

Stowarzyszenie Pogranicza z Ropy, koordynator projektu Tomasz Zając, tel. 602 64 11 20

http://stowpogranicza.ropa.iap.pl

http://www.otwarteswiatynie.iaw.pl - mapa dojazdu, historia obiektów, zdjęcia oraz telefony osób posiadających klucze

Szlak 237 zabytków

Szlak Architektury Drewnianej w Małopolsce liczy ok. 1500 km. Znalazło się na nim 237 zabytkowych obiektów oznakowanych ponad 600 drogowskazami - są to kościoły, cerkwie, dwory, wille, karczmy i zespoły zabudowy (kościoły w Sękowej, Binarowej, Dębnie Podhalańskim i Lipnicy Murowanej w 2003 r. znalazły się na liście Światowego Dziedzictwa Kulturalnego i Naturalnego UNESCO). Podzielony jest na sześć tras, jedna z nich obejmuje region krynicko-gorlicki. Szlak Architektury Drewnianej wiedzie również przez woj. śląskie i podkarpackie.

http://szlak.wrotamalopolski.pl

www.wrotamalopolski.pl

Beskid Niski w sieci

www.beskid-niski.pl

http://beskidgorlicki.pl

www.kupele-bj.sk

www.muzeum.sk - muzea na Słowacji

http://huculy.com.pl

http://www.lemkounion.republika.pl