Kreteńskie abc: Między pałacem a tawerną

Można ją zwiedzić w parę dni, albo odkrywać w nieskończoność. Oto kilka klasycznych miejsc, dobrych na pierwsze spotkanie z Kretą
Agia Triada

Minojska willa (kultura minojska rozwijała się na Krecie w epoce brązu, 3000-1100 r. p.n.e.; nazwa pochodzi od legendarnego władcy wyspy, Minosa) pięknie usytuowana na zboczu wzgórza, mniej oblegana przez turystów niż inne zabytki Krety. Być może była letnią rezydencją królewską. Zwraca uwagę rząd sklepów ustawiony przed czymś, co kiedyś niewątpliwie było targowiskiem - jest też pozostałość brukowanej drogi. Sporo najpiękniejszych dzieł sztuki wystawianych w Muzeum Archeologicznym w Heraklionie pochodzi właśnie stąd, w tym zachwycający kamienny sarkofag z ok. 1400 r. p.n.e., na czterech nóżkach, pokryty finezyjnymi malunkami obrazującymi kult śmierci (m.in. rydwany, sceny uczty, niesienia darów).

http://www.interkriti.org/visits/agtriada/agtriada.htm

http://www.culture.gr/2/21/211/21123a/e211wa06.html

Bougátsa

Przepyszny, dosłownie rozpływający się w ustach, gorący placek z francuskiego ciasta z serowym nadzieniem, grubo posypany pudrem i cynamonem, wyjątkowo smakuje popijany mlekiem. Jego zapach (cynamon!) towarzyszył mi na każdym kroku w stolicy Krety Heraklionie. Jada się go zwłaszcza z rana.

Chania

Do 1971 r. stolica Krety, dziś miasteczko turystyczne z plątaniną uliczek zastawionych kramami i stolikami restauracyjek o oszałamiającym wdzięku (w środku juki i palmy, oryginalne kamienne sklepienia). Dużo starej architektury, w tym zapuszczonych domów z klimatem przerobionych na pensjonaty i hoteliki, z podwórkami pełnymi donic z zielenią, posadzkami z krzywych kafelków, przedziwnymi drzwiami i klamkami. Republika Wenecka sprawowała tu rządy od 1204 do 1645 r. i tę wenecką przeszłość wciąż się czuje: pałace wokół malowniczej zatoczki (mnie akurat przypominały architekturę Portofino), stare mury obronne, placyk-promenada...

Od 1645 do 1898 r. Chania znajdowała się pod okupacją turecką, więc obok kościołów spotkamy łaźnie, minarety i meczety. Wspaniały jest meczet Janczarów z XVII w. z licznymi małymi kopułkami i główną, przypominającą tłustego pająka na nóżkach. Niestety, miasto poniosło znaczne szkody w bombardowaniach II wojny światowej. Można stąd podjąć wyprawę góry Lefka Ori (widoczne na horyzoncie) i do wąwozu Samaria.

http://www.chania.gr

Fajstos

Odkryty w 1900 r. pałac na niskim wzgórzu (w perspektywie wspaniała Dolina Messará i góry) z ok. 2000 r. p.n.e. uważany jest za jedno z doskonalszych osiągnięć architektury minojskiej. Tu - w przeciwieństwie do słynnego Knossos - nic nie zrekonstruowano, odsłonięto jedynie fundamenty i mury wystające na kilkadziesiąt centymetrów nad ziemią. Szczątki potężnych konstrukcji i kolumn, rzędy pitosów do magazynowania żywności i resztki pieca do wytopu metali (najwyraźniej mieli tu swoje siedziby rzemieślnicy)... To stąd pochodzi słynny dysk z Fajstos z ok. 1650 r. p.n.e. (średnica 16 cm, grubość 2 cm) pokryty nieodczytanymi dotąd znakami pisma obrazkowego (tzw. pismo linearne A, zobaczymy go w Muzeum Archeologicznym w Heraklionie).

Obok romański kościół. św. Jerzego, a 3,5 km dalej (miły spacer wśród spalonych słońcem wzgórz) - Agia Triada, minojska willa.

http://www.kb.neostrada.pl/sztuka/dysk.htm

Heraklion

Stolica Krety. Wspaniałe, weneckie jeszcze mury i fort, który bronił ongiś wejścia do portu, plac Fontanny (wenecka, z figurami lwów) z mnóstwem kawiarenek i restauracji, loggia wenecka (dziś ratusz), malownicze uliczki. Mauzoleum Nikosa Kazantzakisa, Kreteńczyka, autora "Greka Zorby". Koniecznie trzeba zobaczyć Muzeum Archeologiczne ze znaleziskami prehistorycznymi i minojskimi. Najlepiej spędzić tu cały dzień, choćby z uwagi na niezwykłą kolekcję pieczęci, urn i sarkofagów przypominających wanny, ule i niby-domki. Jest tu też słynny wisior z Málii, z dwiema pszczołami ze złota. W sali fresków fragmenty ściennych malowideł z Knossos (4000-1500 r. p.n.e.), na nich delfiny, byki, młodzieńcy niosący dzbany, trzy gracje, spiralne motywy... Kolory: rdzawy, spłowiały niebieski, szary, czarny. Prawie stuprocentowa rekonstrukcja.

http://www.heraklion-city.gr/English/index-en.htm

Kawiarnia (kafenion)

Bez wątpienia najważniejsza "instytucja" w każdym mieście i na wsi, pełna mężczyzn przesiadujących od rana do późnej nocy z papierosem nad kawą czy ouzo (rodzaj anyżówki). Czasem to po prostu parę wyplatanych krzeseł przy żelaznych stolikach pod gołym niebem.

Knossos

Około 5 km od Heraklionu, największy z pałaców minojskich, szczyt rozwoju osiągnął przeszło 3 tys. lat temu. Stolica państwa mitycznego króla Minosa, którego żona Pazyfae urodziła Minotaura - pół byka, pół człowieka - dla którego Dedal zbudował labirynt.

Dziś to wielkie centrum turystyczne z mnóstwem autokarów i tabunami wycieczek, wokół knajpy i rzędy sklepików z pamiątkami. Imponujące ruiny pałacu odkryto na początku XX w., znaczna jego część to rekonstrukcja (co stało się przyczyną kontrowersji wśród archeologów). Łatwo się zgubić, tak wiele tu ścieżek i zakamarków (prawdziwy labirynt!), radzę podczepić się do jakiejś wycieczki.

Pałac w Knossos pokrywały niesamowite malowidła, dominował kolor rdzawoczerwony, czarny i niebieski. Można podziwiać resztki fresków, a właściwie ich zrekonstruowane kopie (m.in. apartamenty królowej z motywem delfinów, sala tronowa z gryfami) oraz masywne kolumny. W licznych wnękach stoją gigantyczne pitosy - gliniane pojemniki na zboże, miód, olej (wyższe od zwiedzających). Do dziś budzi szacunek niesamowity system kanalizacyjny - sieć rur z terakoty - oraz pozostałości łazienek i świetlnych studni.

http://www.culture.gr/2/21/211/21123a/e211wa03.html

http://www.daedalus.gr/DAEI/THEME/Knossos.htm

Mátala

Około 25 km od Fajstos, starożytny port (obsługiwał Fajstos w epoce minojskiej, a w rzymskiej Gortynę - wchłonęło go morze), później wioska rybacka zamieniona w kurort. Słynna plaża w kształcie sierpa nad Zatoką Mesorską, z widokiem na miniwysepki. Wysoki klifowy brzeg z prawej strony pełen jest dziur i wyrw - to wejścia do jaskiń, które w latach 60. zamieszkiwali hipisi, przed wiekami były tu grobowce Rzymian lub wczesnych chrześcijan. Dziś dostępu do nich bronią służby archeologiczne. Klif wygląda niezwykle malowniczo, wyrastające z turkusowej wody skały przybrały fantastyczne kształty. Znakomite miejsce do kąpieli. W okolicy pełno restauracji, barów i sklepików. Uwaga, dosyć kameralna Mátala w sezonie przeżywa oblężenie.

http://www.interkriti.org/timbaki/matala.htm

http://www.matala-apartments.com

Pensjonaty

Jest ich sporo w każdym większym miasteczku, poza sezonem można wynegocjować spore obniżki. W Heraklionie mój ulubiony Pensione Rea miał zabawne, staroświeckie łazienki z "antycznymi" kurkami, posadzki ze starych kafelków i mnóstwo starych fotografii wyspy na ścianach.

Pitosy

Olbrzymie gliniane naczynia do przechowywania żywności i zboża, dochodzące do 2 m wysokości, o kształcie zbliżonym do beczki lub jajowatym (te wkopywano w ziemię), nierzadko zdobione. Natkniemy się na nie w każdym muzeum i na terenie wykopalisk, a nawet w przydomowych ogrodach.

Réthimnon

Niezwykle popularna turystyczna miejscowość. W okolicy piękny krajobraz: ziemia czerwona jak wypalona glinka, gaje oliwne i winnice, stada kóz. W mieście liczne ślady dawnej obecności wenecjan: olbrzymia forteca z końca XVI w. (zbudowana dla ochrony przed najazdami, m.in. wojsk Barbarossy i piratów, w razie niebezpieczeństwa chroniło się w niej całe miasto!). Tak naprawdę to wielka otwarta przestrzeń z pozostałościami baraków, arsenałów, domów dla oficerów i ogrodami, po których przyjemnie się spaceruje, podziwiając widoki z morzem w tle. Z dawnych czasów pozostało mnóstwo armat i przerobiony na meczet kościół.

Sam Réthimnon to plątanina uliczek wśród weneckich i tureckich domostw, wypełnionych po brzegi pamiątkarskimi sklepikami (uwaga na ładną ceramikę!) i restauracyjkami. Tłoczno tu od turystów. Wspaniały meczet Nerandzés - dziś szkoła muzyczna oraz wenecka loggia mieszcząca luksusowe sklepy ze sztuką, a tuż obok fontanna Rimósndi z pitną wodą (bardzo dobra).

http://www.crete.tournet.gr/MainArea.jdp?ID=76

http://rethimnon.webpark.pl

Tawerna

Jest ich mnóstwo i trudno się zdecydować, którą wybrać. Nierzadko najlepsze dania serwowane są w najmniej okazałych lokalach. Obowiązkowo skosztujmy mezédes - przystawki (m.in. oliwki, tzatziki, humus, kawałki bakłażanów) - i spróbujmy miejscowych win z beczki.

Tureckie łakocie

Dość twarde, bardzo słodkie i lepkie, ociekające miodowym syropem, nadziewane mielonymi orzeszkami, migdałami, figami. Olbrzymi wybór w każdej cukierni (na wagę).

Wenecka architektura

Potężne fortyfikacje o murach dochodzących nawet do 14 m grubości, z bastionami i arsenałami (np. tak ufortyfikowany Heraklion 22 lata wytrzymał oblężenie Turków osmańskich, zanim się poddał). A obok tego koronkowe wprost loggie, niezwykłe fontanny, pałace i domy z misternymi balkonikami i wiele wizerunków lwa św. Marka, symbolu Wenecji, która przez parę wieków panowała na wyspie.