Rafting na świętych rzekach

Urubamba

Sezon trwa cały rok, choć w porze suchej (lipiec-wrzesień) z braku wody bystrza wyzwalają tylko symboliczne emocje. Za to można obejrzeć ruiny Pisac - gigantycznej fortecy w kształcie kondora.

Mniej odważnym polecam odcinek z Huambutio do Pisac, z bystrzami I stopnia. Bardziej odważnym - z Ollantaytambo do Chilca, z bystrzami III stopnia.

Wymagający wybiorą bystrza 3+ w wąwozie Huaran. Spływy tylko w porze suchej (lipiec - wrzesień), i to nie codziennie. Trzeba mieć minimalne doświadczenie w nawigacji po górskich rzekach.

Godzinny spływ pontonem (do 6 pasażerów i przewodnik) kosztuje ok. 25 dol. od osoby. Biura turystyczne zapewniają transport, ekwipunek ratunkowy i lunch po spływie.

Apurimac

Najłatwiejsze bystrza to 3+, choć trzeba sobie poradzić z kilkoma "piątkami". Organizatorzy zapewniają wszystko: od namiotów, przez kamizelki ratunkowe i kaski, po transport, całodzienne wyżywienie i kajaki. Koszt - co najmniej 100 dol. od osoby.

Uwaga! Każdą wodną wycieczkę podejmujecie na własną odpowiedzialność. Przed wodowaniem podpisujecie odpowiedni cyrograf.

Przed wyprawą radzę przeczytać: "Demon River Apurimac" J.Calvina Giddingsa (University of Utah Press 1996) lub "Z nurtem Amazonki" Joe Kane'a (Pascal 2002).