Komentarze (100)
"Jeśli mam jakąś misję na świecie, to taką, żeby ludzie wreszcie nauczyli się odróżniać bieguny" [ROZMOWA]
Zaloguj się
Pokaż wcześniejsze komentarze
  • kasamisiu

    Oceniono 3 razy 1

    No, to pytanie do doktora nauk przyrodniczych: Ile wody może się rozpuścić w wodzie?

    ..."Pod koniec sezonu krajobrazy na Antarktydzie nie są już tak spektakularne: wiele lodu już się rozpuściło, całe plaże pokryte są guanem pingwinów, jest błoto."...

  • Krzysztof Hołysz

    Oceniono 3 razy 1

    bardzo ciekawy artykuł :) dowiedziałem się wielu interesujących rzeczy,zazdroszczę tej roboty Panie Mikołaju !

  • scythe_sharpening_stone

    Oceniono 1 raz 1

    www.youtube.com/watch?v=-OdXOlPeY9s - niedźwiedź i pingwin

  • generalgapcio

    Oceniono 1 raz 1

    Odróżniać bieguny to my potrafimy ot północny i południowy, gorzej z rozróżnianiem co na których się znajduje i mieszka. Ze strusiami też tak jest - jedne emu drugie nandu. Nie mówiąc o małpach czy niedźwiedziach. Niektóre nie mieszkają tam gdzie myślimy , że mieszkają.

  • emeryt21

    Oceniono 5 razy 1

    Dlaczego naukowcy dotad nie przenieśli pingwinow na polnoc. Glodne biale misie miałyby co jesc a nie tylko foki i foki.....

  • Oceniono 7 razy 1

    Mimo moim ulubionym kierunkiem zwiedzania swiata jest daleki wschod, a zimna nie lubie, artykul swoim stylem, klimatem i zaangazowaniem bardzo mnie zachecil by zobaczyc Antarktyde i pingwiny ktore sa u siebie w domu :) Robie sporo zdjec fotoreportazowych i wiem ze by trafic pingwina w poobiedniej drzemce lub niepluszowego misia to kilka lat wypraw.. Niesamowite wrazenie - a ja kolekcjonuje niepowtarzalnosc! Kiedys sie spotkamy :) :)

  • casus.pl

    Oceniono 4 razy 2

    Przemiły człowiek, miałem sosobność osobiście go poznać. Powodzenia!

  • keti3

    Oceniono 2 razy 2

    Świetny wywiad. Jest pan bardzo interesujacym czowiekiem.

  • exsero

    Oceniono 3 razy 3

    To jest tak samo jak z olimpiadą i igrzyskami. Gmin nie widzi różnicy, a że jest go więcej, to z każdej strony słychać wymiennie "igrzyska" oraz "olimpiada". Znałem człowieka, który przez pewien czas był nawet wiceprezesem jednego z OFE. Opowiadałem mu kiedyś o swojej wizycie w regionach, gdzie występuje noc polarna. Wiecie co mi odpowiedział? Że tym ludziom musi być tam strasznie ciężko, przez cały rok nie mieć Słońca. Najpierw nie zrozumiałem, więc drążyłem temat dalej aż uzyskałem pewność, że koleś nie miał pojęcia o istnieniu dni i nocy polarnych... Jest dla mnie od tego czasu synonimem tych, którzy nie wiedzą gdzie żyją pingwiny (niektórzy uważają, że na Madagaskarze...), co to jest olimpiada, etc.

  • imanust

    Oceniono 3 razy 3

    wrogiem orek są oczywiście ludzie. warto zobaczyć film blackfish (na alterkino), żeby zobaczyć, jak wielką krzywda są parki rozrywki

  • dexter1970

    Oceniono 4 razy 4

    Jeśli jesteś orka to musisz obawiać się człowieka.

  • tomek854

    Oceniono 5 razy 5

    To już drugi raz jak na tym portalu spotkałem sie z tą arcyciekawą jednostką przyspieszenia "węzeł na godzinę". I oni chcą, żeby im płacić za artykuły...

  • mistrzunio_swiata

    Oceniono 14 razy 8

    "pewnym momencie uświadamiasz sobie, że nikt, absolutnie nikt na całym świecie nie zadrze z twoją mamą!"
    Ten pan chyba nie słyszał o pewnym bardzo niebezpiecznym i bezwzględnym drapieżniku: człowieku.

  • soth3d

    Oceniono 11 razy 9

    Ludzie w Polsce nie wierzą w ewolucję, a ten tu z rozróżnianiem biegunów wyjeżdża.^^

  • apas13

    Oceniono 51 razy 17

    'Agata Włodarczyk: W wywiadach, których udzielasz i artykułach, które piszesz, bardzo często zadajesz pytanie: ile pingwinów może zjeść niedźwiedź polarny. Ile?

    Mikołaj Golachowski: No właśnie. Ani jednego! Pewnie chętnie by jakiegoś zjadł, gdyby w ogóle spotkał pingwina, ale to niemożliwe!'

    Panie naukowiec, a w zoo?!

    A na poważnie - gdy byłem młody, kazdy zadający takie pytania (nie w celach edukacyjnych, jak robi to ten pan) najzwyczajniej nie zaliczyłby klasówki z geofrafii w ósmej klasie szkoły podstawowej, że o liceum nie wspomnę. To, o czym dziś trzeba pisać teksty prasowe, jako o ciekawostce - było KANONEM wiedzy szkolnej za moich czasow: najwyższe szczyty, najdłuzsze/największe rzeki kontynentów, charakterystyczne zwierzeta i biotopy itp itd.
    Na studiach, pamiętam, miałem zadanie z logiki na jakimś kolokwium, bardziej dla rozrywki, niż na serio, bo najpierw były zadania z normalnymi 'obliczeniami' logicznymi, zaś to na koniec. Brzmiało tak:
    Niedziwiedź obudził się w swoim legowisku głodny. Ruszył dokładnie na południe i przeszedł dokładnie dwa kilometry. Potem skręcił dokładnie na zachód i przeszedł kolejne dwa kilometry. Potem znowu skręcił na północ i przeszedł kolejne dokładnie dwa kilometry, wracajac tym samym do swego legowiska. Po drodze udało mu się zjeść jego ulubiony posiłek. Pytanie: co zjadł niedzwiedź?
    Pamietam, ze większość nas, studentów pierwszego roku odpowiedziała poprawnie, bo mieliśmy odpowiednia wiedze wyniesioną ze szkoly...
    A dziś?

  • dexv

    Oceniono 27 razy 23

    Nie chcę się czepiać, ale większość gatunków pingwinów występóje poza Antarktydą, żyją w Afryce, Ameryce, Australi, Nowej Zelandi i wyspach oceanu południwego, a nawet na półkuli północnej na wyspach Galapagos ( pingwin równikowy)

  • kaper_trojgard

    Oceniono 43 razy 41

    Dwanaście węzłów na godzinę - to znaczy, że po 24 godzinach lodołamacz będzie mknął z prędkością ponad 500 km/h.

  • piotr10530

    Oceniono 50 razy 42

    Prawda jest taka - zeby nie wiem jak opowiadac o Antarktydzie to i tak sie nie da tego w pelni oddac co tam mozna zobaczyc na zywo. Bylem na wszystkich kontynentach ale Antarktyda jest jak z bajki. Naprawde super ze "Gazeta" to wydrukowala. Mikolaj, napisz kiedys ksiazke. Zamawiam z wyprzedzeniem.

  • kac

    Oceniono 60 razy 46

    Skoro pingwiny są na Madagaskarze to i w Arktyce na pewno są.... tylko się chowają, żeby ich naukowcy nie nakryli ;-)

  • pozhoga

    Oceniono 59 razy 53

    "dwunastu węzłów na godzinę"

    To mi przypomina wywiad przeprowadzony onegdaj przez znaną (wtedy) celebrytkę z prof. Wolszczanem. Z wypowiedzi celebrytki można się było dowiedzieć, że coś tam nastąpi za wiele lat świetlnych, i mówiła o czasie, poważnie...

  • kain_brat_abla

    Oceniono 67 razy 57

    Białe niedźwiedzie na górze
    pingwiny na dole

    "Jeśli mam jakąś misję na świecie, to taką, żeby ludzie wreszcie nauczyli się odróżniać bieguny"

  • efedra

    Oceniono 93 razy 75

    "statek uderza w lód z prędkością dwunastu węzłów na godzinę"

    Nie wierzę, że taki idiotyzm powiedział pan Golachowski. To musiała napisać autorka wywiadu.
    Prędkość to są węzły, w tym przypadku dwanaście, czyli 12 mil morskich na godzinę.

  • Oceniono 173 razy 149

    Chociaz moim ulubionym kierunkiem zwiedzania swiata jest daleki wschod, a zimna nie lubie, artykul swoim stylem, klimatem i zaangazowaniem bardzo mnie zachecil by zobaczyc Antarktyde i pingwiny ktore sa u siebie w domu :) Robie sporo zdjec fotoreportazowych i wiem ze by trafic pingwina w poobiedniej drzemce lub niepluszowego misia to kilka lat wypraw.. Niesamowite wrazenie - a ja kolekcjonuje niepowtarzalnosc! Kiedys sie spotkamy :) :)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX