Agadir - miasto bez zabytków, za to z szeroką plażą. Powstało dla turystów [MAROKO]

Agadir to najważniejsze miasto na południowym wybrzeżu Maroka, tuż przed Saharą Zachodnią. Zupełnie nie przypomina innych dużych ośrodków w kraju, choć jeszcze kilkadziesiąt lat temu było mało charakterystycznym portem rybackim. Kiedy w 1960 roku Agadir prawie zmiotło potężne trzęsienie Ziemi, jego mieszkańcy postawili sobie za cel odbudować miasto w nowym stylu. Całkowicie odmienione stało się nowoczesną metropolią i znanym kurortem turystycznym. Główna atrakcja: szeroka, piaszczysta plaża.
Gwałtowna zmiana w dziejach Agadiru nastąpiła w 1960 r. Na początku roku miasto nawiedziło potężne trzęsienie ziemi, które w zaledwie kilka minut obróciło praktycznie całą architekturę w gruzy. Według różnych źródeł zginęło wówczas od 15 do 18 tys. osób. Marokańczycy stawili jednak czoła tej tragedii, traktując ją jako wyzwanie. Na miejscu ruin postanowili wznieść nowoczesne miasto - zadanie tym ambitniejsze, że realizowane w zaledwie kilka lat po odzyskaniu niepodległości. W ten sposób nowy Agadir, całkiem odmieniony, powstał niczym Feniks z popiołów. Miejsce wąskich zakamarków medyny i jej starej zabudowy zajęły przestronne aleje i bulwary, przy których stanęły nowoczesne, lśniąco białe domy. Taka metamorfoza nie każdemu, rzecz jasna, przypadnie do gustu. W nowym obliczu miasta zabrakło zabytków i klimatu charakterystycznego dla innych dużych ośrodków. Ale jest i druga strona medalu, Agadir został zaprojektowany jako miasto turystyczne i tę rolę nowa architektura spełnia bez zarzutu. Corocznie przybywają tu tysiące wczasowiczów, głównie z Niemiec, na ulicach jest czysto i bezpiecznie, panuje typowy dla takich miejsc klimat beztroskiego wypoczynku, a medyna w końcu i tak została odbudowana, tyle że w wyidealizowanej wersji włoskiego dekoratora Coco Polizziego.

Maroko Agadir. Dlaczego akurat Agadir?

Do Agadiru warto przyjechać z różnych powodów: po pierwsze, długa na ponad 6 km plaża w spokojnej zatoce sprawia, że jest to wymarzone miejsce na wczasy z dziećmi, po drugie, panuje tu bardzo przyjazny klimat. W styczniu, najchłodniejszym miesiącu, temperatury dzienne wynoszą około 20 stopni C (w nocy spadają poniżej 10 stopni C), w okresie od czerwca do października można spodziewać się dziennych temperatur w granicach 26-27 stopni C (w nocy ok. 18 stopni C), a liczba nasłonecznionych dni w roku przekracza 300. Wreszcie po trzecie, Agadir jest doskonałą bazą wypadową do zwiedzania atrakcyjnych okolic miasta i całego południa. Miasto uchodzi za najlepsze miejsce w kraju do wypożyczenia samochodu - można tu np. wynająć pojazd i wyruszyć na tydzień na Saharę, do wspaniałych oaz w dolinach Dara (fr. Draa) i Dadis.

Maroko Agadir. Plaża w Agadirze

Nie da się ukryć, że to szeroka plaża jest główną atrakcją Agadiru. Podczas gdy w innych częściach wybrzeża hulają wiatry, a wysokie fale rozbijają się o brzegi, tutaj zwykle panuje spokój i idealne warunki do plażowania. To dzięki zatoce osłaniającej miasto przed kaprysami atlantyckiej pogody. Ta korzystna lokalizacja sprawia, że mógł się tu rozwinąć największy ośrodek turystyczny na marokańskim wybrzeżu.

Plaża ma ponad 6 km długości. Najwięcej wczasowiczów wypoczywa w jej głównej części, na wysokości centrum miasta (np. w okolicach Club Med). Jest to dobry wybór - piasek jest tu zwykle czysty, a w sezonie teren patrolują ratownicy i policja. Z drugiej jednak strony, trudno o spokój. Przy plaży działają rozmaite kawiarnie i kluby oraz wypożyczalnie leżaków, parasoli oraz desek do windsurfingu. Inne dostępne atrakcje to m.in. przejażdżki na wielbłądach oraz jet skiing, czyli jazda na nartach za motorówką.

Plaża doskonale nadaje się do wypoczynku z dziećmi, ale nie powinno się ich zostawiać samych w wodzie. W niektórych miejscach są silne prądy i niekiedy zdarzają się jednak wysokie fale. Jeżeli komuś nie odpowiada zgiełk głównej plaży, a nie chce odchodzić w zbyt odludne miejsce, może skorzystać z prywatnych odcinków plaży (też w centrum) przy hotelach i klubach. Wstęp jest płatny, ale z dostępem do wygód i niekiedy placów zabaw.

Maroko Agadir. Centrum i okolice

Agadir nigdy nie posiadał specjalnie cennych zabytków, a po trzęsieniu ziemi nie zostało już nic z zabytkowych budowli.

W samym centrum, tuż przy sympatycznym deptaku, mieści się Musée du Patrimoine Amazighe. Otwarto je w 2000 r. dla upamiętnienia trzęsienia ziemi z 1960 r. Przed wejściem ustawiono glinianą bramę, charakterystyczną dla saharyjskich obszarów Maroka. Wewnątrz można zobaczyć wystawę etnograficzną poświęconą berberyjskim plemionom z okolic Agadiru. Zgromadzono tu liczne przedmioty codziennego użytku, detale architektoniczne, biżuterię i inne.

Około kilometra na północny zachód od muzeum, między boulevard du 20 Aout a boulevard Hassan II, rozciąga się Vallee des Oiseaux (Dolina Ptaków). To idealne miejsce na wyprawę z dziećmi. W wyschniętym korycie rzeki urządzono wąski i długi park z wolierami dla ptaków, zagrodami dla zwierząt (np. muflonów) i placem zabaw. Ze względu na bogatą roślinność miejsce to chętnie odwiedzają też ptaki żyjące na wolności.

Przy północnym skraju parku, za boulevard Hassan II rozciąga się Marche Central (targ miejski). Jego siedzibą jest dwukondygnacyjny budynek, w którym po zawyżonych cenach sprzedaje się głównie pamiątki dla turystów. W pobliżu stoją budynki poczty i ratusza, może niezbyt efektowne, ale odporne na wstrząsy sejsmiczne.

Jeszcze jeden teren zielony w samym centrum miasta to Jardin de Olhao, zwany też Jardin du Portugal. Jest to park założony w 2003 r. Ogród nazwano na cześć partnerskiego miasta Olhao w portugalskim Algarve. Na terenie założenia zbudowano mury i domy w tradycyjnym stylu, jest też plac zabaw, niewielka galeria z wystawami sztuki współczesnej oraz restauracja. Na południowo zachodnich obrzeżach parku mieści się niewielkie Exposition Memoire d'Agadir - muzeum poświęcone trzęsieniu ziemi. Zgromadzono tu m.in. fotografie miasta sprzed kataklizmu oraz zdjęcia zrobione tuż po nim.

Kilka przecznic na południowy wschód od parku, po drugiej stronie Nouveau Talborjt, przy ruchliwym skrzyżowaniu wznosi się meczet Muhammada V. Duży, z wysokim minaretem jest świetnym przykładem współczesnej architektury sakralnej Maroka nawiązującej do tradycyjnych wzorców. Oczywiście obowiązuje zakaz wstępu dla niemuzułmanów.

Dobrym miejscem na zakupy świeżych produktów żywnościowych pochodzących z żyznych dolin poza Agadirem jest Suk al Ahad, czyli wielkie targowisko poza centrum, kilkaset metrów na wschód od Place Salam. To bardzo autentyczne miejsce, w przeciwieństwie do sterylnego Marche Central. Większość oferty skierowana jest do miejscowych, ale i turyści znajdą tu coś dla siebie.

Maroko Agadir - Medyna i kazba

Mniej więcej 4 km na południe od centrum Agadiru, przy trasie do Inazkanu, niedaleko pałacu królewskiego rozciąga się nowa medyna (fr. La Medina d'Agadir). Zaprojektował ją Coco Polizzi, włoski architekt urodzony w Rabacie. Powstała na początku lat 90. XX w. Budynki wzniesiono, stosując dawne techniki i tradycyjne materiały. Nie udało się jednak stworzyć nastroju typowego dla autentycznych starych dzielnic w innych miastach. Dziś jest to wioska rzemieślnicza, w której wytwarza się i od razu sprzedaje rozmaite pamiątki. Do medyny dojeżdżają specjalne busy około 60 Dh ruszające sprzed pawilonu na rogu boulevard du 20 Aout i Chemin de Oued Souss oraz z niektórych hoteli.

Maroko Agadir. Na północ od centrum Agadiru. Przed 1960 r. medyna Agadiru położona była na północny zachód od dzisiejszego centrum miasta. Dziś są tu tylko ruiny, a miejsce to nazywa się Ancienne Talborjt. Odwiedzają je głównie miejscowi, którzy przychodzą pomodlić się przy symbolicznym grobowcu ofiar trzęsienia ziemi (ponad 15 tys. osób). Dawna medyna leży wysoko na płaskowyżu, a ponieważ dojście do niej jest męczące, lepiej skorzystać z petit taxi.

Dalej na północny zachód rozciąga się port rybacki. Najprzyjemniejsza droga prowadzi tu plażą, do jej północnego końca. Oprócz istotnej roli ośrodka turystycznego Agadir jest też ważnym centrum połowu ryb. Port to świetne miejsce do obserwacji kolorowych kutrów i rybaków uwijających się przy naprawie sieci. Można tu też kupić świeże ryby i dać je do przyrządzenia na którymś ze stoisk z grillami. Po południu na targu rybnym odbywa się aukcja złowionych ryb.

Maroko Agadir. Kazba. Od północy miasto ogranicza naturalna bariera w postaci wysokiego wzgórza (236 m n.p.m.). Z wielu miejsc w Agadirze widać wznoszące się na nim mury zrujnowanej kazby, a poniżej - ułożony z kamieni napis po arabsku: "Bóg, król, naród". Zarówno mury, jak i napis wieczorami są podświetlane. Fortecę w tym łatwym do obrony miejscu wzniósł w 1540 r. sadycki sułtan Muhammad asz Szajch. Renowacja i powiększenie obiektu nastąpiło za czasów alawickich (1752), a przeprowadził je władca Mulaj Abd Allah. Później jednak obiekt utracił znaczenie militarne. Opuszczone mury wykorzystali mieszkańcy Agadiru, którzy wewnątrz urządzili mieszkania (zmieściło się tu kilkaset osób).

Kazba przetrwała trzęsienie ziemi w 1960 r., ale do dziś i tak zachowały się w głównej mierze tylko imponujące mury obwodowe oraz łuk wejściowy. Można tu dojrzeć inskrypcje w językach arabskim i holenderskim. Przypomina to o intensywnej wymianie handlowej, którą Holandia prowadziła z Agadirem w drugiej połowie XVIII w.

Do kazby, 8 km na północny zachód od centrum, najłatwiej się dostać petit taxi (co najmniej 20 Dh). Niektórzy zapaleńcy próbują podejść pieszo, ale wspinaczkę latem w środku dnia trasą pozbawioną najmniejszego cienia można polecić jedynie tym, którzy chcą się porządnie wypocić. Dla tych, którzy nie chcą się forsować, ale też rezygnować ze spaceru, dobrym rozwiązaniem będzie zejście z góry do portu i stamtąd plażą do centrum (kilka godzin marszu). Na kierowców czeka płatny parking. Wstęp do samej kazby jest bezpłatny, ale zanim dotrze się do wejścia, trzeba przebić się przez tłum Tuaregów z wielbłądami. Jeśli nie chce się korzystać z ich usług, trzeba podziękować i nie robić im zdjęć, ponieważ poproszą o zapłatę. W samej kazbie nie ma wiele do oglądania. Najlepiej wspiąć się na mury, by podziwiać stąd rewelacyjną panoramę Agadiru oraz całej zatoki.

Komentarze (5)
Agadir - miasto bez zabytków, za to z szeroką plażą. Powstało dla turystów [MAROKO]
Zaloguj się
  • Gość: ConArchitekt

    Oceniono 3 razy 3

    I bardzo dobrze. Już mam dość oglądania szpetnych budynków na każdej wycieczce. Nie jestem architektem!

  • Gość: Raf

    Oceniono 2 razy 2

    Maroko jest Piękne, polecam !

  • Gość: red

    Oceniono 8 razy 2

    tzn artykuł sponsorowany - wycieczki do Egiptu się nie odbywają - to inne kraje chcą ugryźć jak najwięcej z tego kawałka tortu

  • Jan-Ketil Solstad

    0

    biedaleko agadiru najduje sie tez fantastyczna wioska- Taghazout! polecam wszystkim pragnacym spedzic urlop troszke aktywniej!
    www.adventurekeys.com

  • Gość: wakacjowicz

    Oceniono 4 razy -2

    Taaa...tylko o tym, że w sierniu z powodu "mgły" czy innego zjawiska atmosferycznego unoszącego się w powietrzu wywołanego przez ocean brak jest słońca, to juz nie napisali....w ciagu tygodnia będąc w Agadirze, tylko jeden dzień było pełne słońce, które rzucało cień :-) Co jednak nie zmienia faktu, że plaża jest super - szczególnie różnica pomiędzy odpływami i iprzypływami (co rano i wieczór) i sam klimat bardzo przyjazny .... co do samej promenady nad morzem..hmm..ciekawie, pełno atrakcji - nie można sie nudzić. Dodatkowo w Agadirze jest zoo, nie za duże ale warto sie przejść.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX