Tropem polskich win [PRZEGLĄD WINIARNI]

W Polsce powstaje coraz więcej winnic. Coraz częściej też otwierają one swoje piwniczki dla turystów. Zwiedzanie, degustacja, nocleg - wszystko to dostępne w przystępnej cenie i zaledwie na wyciągnięcie ręki. Czego jeszcze może potrzebować do szczęścia enoturysta?
Idealne połączenie miłości do podróży, do dobrego jedzenia i do jeszcze lepszego wina - to jest właśnie enoturystyka. Ten wyjątkowy rodzaj zwiedzania daje szansę na spróbowanie wina w miejscu, w którym ono dojrzewa, i spotkanie się oko w oko z kimś, kto to wino stworzył. Na świecie od lat jest to silnie rozwijająca się gałąź turystyki. W Polsce miłośników tego typu wypoczynku przybywa proporcjonalnie do liczby winnic. A tych z roku na rok jest coraz więcej.



Tekst pochodzi z najnowszego numeru magazynu



Znikło w socjalizmie, znów się odradza? Historia polskiego winiarstwa

Mało kto o tym wie i pamięta, ale polskie tradycje winiarskie sięgają początków chrześcijaństwa w naszym kraju. Pierwszymi winiarzami byli benedyktyni i cystersi, którzy wytwarzali wino na potrzeby liturgii. Dopiero później, ok. XIV w., produkcją wina zajęli się mieszczanie. Mimo rozmaitych trudności i rosnącej błyskawicznie konkurencji zza granicy, uprawiali winorośl aż do... czasów socjalizmu, który był główną przyczyną upadku polskiego winiarstwa. Im więcej sprzedawano tanich owocowych napojów alkoholowych, tym więcej winiarni likwidowano. Ich odrodzenie nastąpiło dopiero w latach 80. XX w. Prekursorem w tej dziedzinie został Roman Myśliwiec, nie bez powodu nazywany do dziś polskim Dionizosem. To on w 1984 r. otworzył w Jaśle winnicę Golesz. A oprócz tego wykonał olbrzymią pracę: podróżował po świecie i wyszukiwał gatunki winorośli, które dobrze czuły się w polskim klimacie. Drugim ważnym momentem w historii polskiego winiarstwa był 20 grudnia 2005 r., kiedy to w klasyfikacji upraw winorośli w Europie Polska została zaliczona do strefy "A" (najchłodniejszej). Oznacza to, że nasz kraj uznano za potencjalnie winiarski i że w produkcji wina jesteśmy traktowani tak samo jak Niemcy, Austria czy Czechy.

W ewidencji Agencji Rynku Rolnego z 31 grudnia 2012 r. znajdowało się 37 producentów wina, którzy uprawiali winorośle na łącznej powierzchni 94 ha. W roku gospodarczym 2011/2012 wprowadzili oni do obrotu, czyli do legalnej sprzedaży, 294 hl wina. Szacuje się, że w kolejnym roku produkcja wina wyniesie 1474 hl. W tych statystykach bierze się jednak pod uwagę tylko tych producentów, którzy spełniają wymogi stawiane przez prawo i mogą sprzedawać swoje wyroby. A oprócz winnic zarejestrowanych w Agencji Rynku Rolnego istnieją setki innych. W wielu z nich ze względów formalnych wina kupić się nie da, ale można za to spróbować go w czasie zwiedzania. Szacuje się, że wszystkich winnic w Polsce jest obecnie ponad 400. Które z nich zatem warto odwiedzić? W dalszej części artykułu znajdziecie przegląd miejsc, gdzie można nie tylko spróbować doskonałego wina i lokalnej kuchni, lecz także zatrzymać się na dłużej.

Winnica zamiast osiedla

Kiedy Paweł Kobosz kupował działkę w Wyżnem pod Rzeszowem, planował, że powstanie na niej osiedle domów jednorodzinnych. Klimat miejsca i malowniczy krajobraz tak jednak urzekły jego rodzinę, że Koboszowie zdecydowali się rozwinąć istniejącą już na tych terenach winnicę. - Już wtedy przeczuwaliśmy, że zarówno uprawa winorośli, jak i sama produkcja wina staną się naszą pasją - opowiadają. W maju 2007 r. właściciele posadzili nowe winorośle. Obecnie na terenie winnicy Maria Anna uprawianych jest ich 12 odmian. Wino białe reprezentowane jest m.in. przez szczepy chardonnay, muskat i bianca, natomiast wino czerwone - przez szczepy acolon, regent oraz pinot noir. W 2009 r. właściciele uzyskali pozwolenie na wprowadzenie wina do obrotu. Dziś w ofercie mają osiem rodzajów win białych i cztery czerwonych. Idealnie dobrane do nich dania serwuje miejscowa restauracja. Jej goście mogą też zatrzymać się na dłużej w pokojach hotelowych lub całorocznych domkach. Degustacja to jednak niejedyna atrakcja w winnicy. Na jej terenie znajduje się staw rybny oraz kilka dużych altan grillowych, w których można urządzać rodzinne pikniki. Na uwagę zasługują też widok na Pogórze Strzyżowskie i niesamowita, błoga cisza.

Winnica Maria Anna

Wyżne 349B, 38-120 Czudec

www.winnicapodkarpacie.pl

Cena noclegu: pokój od 70 do 200 zł za dobę.

Kozi ser i wino: duet doskonały


Do winnicy Smykań w miejscowości Pogorzany w Beskidzie Wyspowym przyjeżdżają nie tylko wielbiciele wina, lecz także smakosze. Gospodarze prowadzą bowiem koziarnię i słyną z produkcji znakomitych serów. Swoich gości podejmują też wędlinami i chlebem własnego wyrobu. Oficjalnie win ze szczepów rondo, regent, johanniter, bianca i seyvalblanc nie można kupić, ale każdy gość może zwiedzić winnicę i wziąć udział w degustacji. Do dyspozycji jest 30 miejsc noclegowych, duża sala gimnastyczna, ogród z wodospadem, przy którym znajduje się sauna, a nawet plaża nad strumykiem i stawy, w których hodowane są pstrągi potokowe i tęczowe. O tym, że Smykań to miejsce wyjątkowe, mogą świadczyć nagrody, które zdobyli właściciele. W 2007 i w 2012 r. winnica została laureatem konkursu na najatrakcyjniejszy obiekt turystyczny w powiecie limanowskim w kategorii agroturystyka. A wino CuveeBarrique 2011 ze Smykania zdobyło srebrny medal targów Enoexpo w kategorii wina polskie. - Mam wielką nadzieję, że uda nam się zaskoczyć w przyszłości wszystkich sceptyków, którzy nie wierzą w to, że w Polsce można produkować dobre wino - mówi Marta Lorek, córka właścicieli winnicy.

Winnica Smykań

Pogorzany 221, 34-623 Szczyrzyc

www.ekoagro.pl

Cena noclegu: od 40 do 45 zł za dobę od osoby.




W Krainie Wygasłych Wulkanów

We wsi Sokołowiec, pod stożkiem wulkanicznym Ostrzycy, w 2006 r. powstała winnica Agat. Jej współzałożycielem jest Paweł Góźdź, jeden z pierwszych sommelierów w Polsce. - Przebywałem często w domach Francuzów, a oni, kiedy zauważyli, ze interesuję się winem, zaczęli mnie edukować. I tak każdego dnia próbowałem innych win. Przez wiele lat udało mi się posiąść sporą wiedzę o tym trunku. Od 1991 r. zajmuję się winem zawodowo - wspominał w jednym z wywiadów. Winnica Agat, w której zgodnie z planem założycieli przyszli sommelierzy mają się uczyć sztuki winiarskiej, zajmuje dziś powierzchnię 1,5 ha. Uprawia się tutaj m.in. takie szczepy jak riesling, regent, rondo czy pinotgris. Standardowa wycieczka po winnicy trwa 1,5 godz. Właściciele chętnie dzielą się swoją wiedzą i podpowiadają, jak samemu założyć i prowadzić winnicę. Można też u nich spróbować dań kuchni regionalnej, domowych przetworów z winogron, malin, jeżyn i grzybów oraz... kupić piękne kamienie. Winnica reklamuje się bowiem nie tylko jako winnica, lecz także jako miejsce dla wielbicieli minerałów. Ciekawą ich kolekcję można obejrzeć w znajdującym się na terenie winnicy małym muzeum. Gospodarze równie chętnie oprowadzają po okolicy i pomagają upolować piękne agaty, ametysty, jaspisy i kryształy górskie.

Winnica Agat

Sokołowiec 113, 59-540 Świerzawa

www.agroturystyka-agat.pl

Cena noclegu: 50 zł za dobę.


Wyjątkowy polski riesling

Trzeba kochać i ziemię, i wino, żeby zajmować się jego produkcją - mawia Marek Krojcig. Jego rodzina założyła winnicę w 1997 r. na południowym stoku pradoliny Odry i od tamtej pory stopniowo ją powiększa. Dziś winoroślami obsadzone jest 6,5 ha. Na straży winnego ogrodu stoją dwie piękne lipy, pomniki przyrody. Wśród uprawianych winorośli dominują takie gatunki jak traminer, saphira, regent, pinot noir i saintlaurent, ale prawdziwą dumą winnicy jest riesling. Wina najlepiej smakują w restauracji Winnego Dworku, podane w towarzystwie nieco uwspółcześnionych dań kuchni regionalnej, które przygotowywane są z lokalnych składników. I tak np. pomidory suszą sami gospodarze, miody pochodzą z regionalnej pasieki, a sery kozie - z pobliskiej serowarni. Po udanej kolacji i degustacji można skorzystać też z Winoterapii-Spa.

Winny Dworek

Górzykowo 22, 66-131 Cigacice

www.winnydworek.pl

Ceny noclegów: od 230 do 420 zł za pokój.


Pałacowe specjały

Pierwsze krzewy nad Jeziorem Mierzęcińskim posadzono w 2004 r. Dziś Winnica Pałac Mierzęcin jest jedną z największych w Polsce - zajmuje prawie 7 ha. Szczepy, które się tu uprawia, to m.in. chardonnay, kernling, riesling, pinot noir, traminer, rondo i regent. Warunki są dla nich znakomite, bo sąsiedztwo jeziora łagodzi miejscowy klimat. Enoturyści będą zachwyceni, bo tylu atrakcji nie oferuje chyba żadna winnica. Odbywają się tu degustacje i szkolenia, a chętni mogą wziąć udział w winobraniu. Nad produkcją i smakiem pałacowych specjałów czuwa Piotr Stopczyński, enolog wykształcony w USA. - Mamy 19 odmian. Najlepszą, według mnie, jest pinot noir. Jak ktoś kiedyś powiedział: jeżeli cabernet sauvignon jest darem od Boga, to pinot noir musi być darem od diabła - twierdzi. Sam pałac to wysokiej klasy obiekt hotelowo-konferencyjny. Oferuje 150 miejsc noclegowych, sale konferencyjne i moc innych atrakcji: basen, strefę saun, łaźni i grot, centrum fitness, plac zabaw czy kort tenisowy. Największą niespodzianką jest jednak Grape Spa. To jedyne miejsce w Polsce, gdzie kosmetyki do zabiegów są tworzone z winogron pochodzących z własnej winnicy. I to na 10 min przed zabiegiem!

Winnica Pałac Mierzęcin

Mierzęcin 1, 66-520 Dobiegniew

www.palacmierzecin.pl

Ceny noclegów: od 180 do 390 zł za pokój.




Winnice, do których warto wstąpić choć na chwilę

Winnice Jaworek. Największa winnica w Polsce - jej areał to prawie 23 ha! Znajduje się w dolinie Odry, 20 km od Wrocławia. Wina stąd zdobywają wiele nagród i doceniane są przez znawców.

ul. Kościuszki 48A, 55-330 Miękinia

www.winnicejaworek.pl

Głęboczek. Vine Resort & Spa. Ekskluzywny, 4-gwiazdkowy obiekt. Dłuższy pobyt wymaga zasobnego portfela (doba od 550 do 1680 zł), ale można też zatrzymać się tylko w winiarni, żeby spróbować produkowanych tu win i przyjrzeć się z bliska malowniczej półhektarowej winnicy.

Wielki Głęboczek 1, 87-313 Brzozie

www.gleboczek.pl

Winnica Golesz. W historycznym miejscu, w którym wino produkowali kiedyś benedyktyni z Tyńca, założył swoją winnicę Roman Myśliwiec. Dziś jest ona wzorem dla innych winiarzy. Przed wizytą trzeba zadzwonić i uzgodnić termin oraz zebrać większą grupę, bo tylko takie mogą zwiedzać winnicę.

ul. Krakowska 100A, 38-200 Jasło

www.winnica.golesz.pl

Winnica Srebrna Góra. W czasie wizyty w Krakowie warto zajrzeć na Bielany, gdzie znajduje się druga pod względem wielkości plantacja winorośli w Polsce (ponad 12 ha). Wina tu produkowane w tym roku po raz pierwszy trafią do sprzedaży.

al. Konarowa 1, 30-248 Kraków

www.winnicasrebrnagora.pl

Winnica Płochockich. Winnica zajmuje powierzchnię 4 ha. Wyprodukowane w niej wina można już kupić w sklepach w całej Polsce (właściciele winnicy jako jedni z pierwszych w naszym kraju rozpoczęli oficjalną sprzedaż).

Daromin 2, 27-612 Wilczyce

www.winnicaplochockich.pl

Najważniejsze wydarzenia winiarskie w Polsce

Konwent Polskich Winiarzy. Organizowany raz w roku przez Polski Instytut Winorośli i Wina (w tym roku odbył się 28-30 czerwca w Warszawie). Kluczowym wydarzeniem jest tu panelowa degustacja.

Międzynarodowe Dni Wina. Odbywają się w Jaśle w ostatni lub przedostatni weekend sierpnia (tym razem od 31 sierpnia do 1 września). To wielkie święto winiarstwa z degustacjami, warsztatami, pokazami, panelami dyskusyjnymi, koncertami, a nawet barwnym pochodem winiarzy.

Próba Lubuskiego Wina. Degustacja najnowszych win z mijającego sezonu, połączona z kolacją i spotkaniem z producentami, w której za niewysoką opłatą może wziąć udział każdy smakosz wina. Odbywa się w lutym w Zielonej Górze.

Paszport Winiarskiego Odkrywcy. Specjalny pakiet turystyczny obowiązujący w lubuskich winnicach. Enoturysta dostaje mapę ułatwiającą podróże po regionie i w jeden weekend w miesiącu za 15 zł może zwiedzać wybrane winnice. Finałem akcji jest Tydzień Otwartych Winnic odbywający się w trakcie Dni Zielonej Góry (w tym roku 7-15 września).

Święto Wina w Janowcu. Tegoroczna edycja imprezy odbyła się 25 maja. Jej najważniejszym elementem są degustacje, ale każdy turysta znajdzie coś dla siebie: prezentacje winnic, wystawy, stoiska kulinarne, występy i inne atrakcje kulturalne.

Jak degustować wino

Zanim przystąpimy do próbowania win, warto poznać zasady, którymi rządzą się profesjonalne degustacje. Wyróżniamy ich trzy rodzaje:

Degustacja pozioma (horyzontalna) - polega na tym, że ocenia się i próbuje wina z jednego rocznika (mogą pochodzić z różnych regionów i od różnych producentów).

Degustacja pionowa (wertykalna) - próbuje się tego samego wina, ale pochodzącego z różnych roczników.

Degustacja "w ciemno" - butelki zakrywa się aż po szyjkę, dzięki czemu osoba próbująca wina nie wie o nim nic i wolna jest od wszelkich opinii czy uprzedzeń.