Komentarze (58)
Wegewakacje w Polsce. Gdzie dobrze zjeść? Zapytaliśmy kucharzy, blogerów i szefów knajp
Zaloguj się
Pokaż wcześniejsze komentarze
  • Gość: muszla77

    Oceniono 1 raz -1

    najlepiej i iść do it eat w warszawie

  • losiu4

    Oceniono 23 razy -9

    trawę to ja mam koło domu, na łące. Nie muszę nigdzie wyjeżdzać by się jej napasć

    Pozdrawiam

    losiu

  • Gość: estj

    Oceniono 2 razy 0

    Szukałam w Sopocie Gelati Giuseppe i nie znalazłam - podobno się zamknęło. Jeśli się nie zamknęło to dba o to, żeby klienci ich nie znaleźli :/

  • sh4effie23ld

    Oceniono 25 razy -19

    Jak ktoś nie je, nie lubi i nie przepada za mięsem to w obecnych czasach coraz częściej można spotkać specjalne restauracje serwujące tylko taki rodzaj jedzenia. Bardzo dobrze, ale ja nie wyobrażam sobie kogoś kto ma ciężką prace i nie potrzebuje porządnego zastrzyku protein i białek mięsnych. Wege kojarzy mi się przeważnie z kobietami.
    - - - - -- - - - -
    Polecam wycieczki w Beskid Sądecki: www.beskidsadecki.eu

  • Gość: Ania

    Oceniono 2 razy 0

    Pod Norenami - Kraków!

  • Gość: nipaqui

    Oceniono 4 razy 0

    U Marka na Wielkiej Wsi (k. Szadku), gospodarstwo agroturystyczne tylko wege! Polecam :)

  • Gość: Zenon

    Oceniono 16 razy 8

    Niestety MY za 5 dni do samochodu musimy zabrać zapas jedzenia na 2 tygodnie. Niby jest w Polsce sieć Greenway'ow ale każdy z właścicieli ma inną wizje kuchni pod tym samym szyldem i nie każde miejsce można
    z czystym sumieniem polecić. Latem pozostają nam jedynie targowiska z warzywami.

  • zewszad_i_znikad

    Oceniono 22 razy 10

    Prawie wszędzie da się zjeść coś bez mięcha. Owszem, niekoniecznie będzie to jedzenie wysokiej jakości ani wybitnie zdrowe, ale nie uznaję tezy, że prawdziwy wegetarianin uważa jedzenie słodyczy czy przekąsek za świętokradztwo. (Jestem wegetarianką głównie z przyczyn moralnych i estetycznych i owszem, jestem raczej nieuleczalną słodyczożerczynią.) Tylko trzeba stołować się bardziej na własną rękę - nie stołówka, tylko albo restauracja, albo pokój z aneksem kuchennym, gdzie można samodzielnie coś przyrządzić. W miejscach typu "pokój ze śniadaniem" trzeba uprzedzić, że się nie je mięcha, i już.
    Wydaje mi się, że tacy stereotypowi niezorientowani na pytanie o dania bezmięsne proponują raczej ryby... Ale to się zmienia, a zwłaszcza za granicą wegetaranie raczej już nie uchodzą za dziwolągów.

  • Gość: DanF

    Oceniono 5 razy -1

    Ciekawe, że nikt nie wspomniał o Biosfeerze. W sumie to miejsce jest na mapie ładnych parę lat, a dla niektórych Warszawa także jest atrakcją turystyczną.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX