Turystyka zakupowa w europejskich stolicach: wioski outletowe i wyprzedaże, o jakich w Polsce możemy na razie pomarzyć

Handlowe ulice, domy towarowe o wyglądzie pałaców, loga znanych projektantów i outlety wielkości wiosek. O wyprzedażach takich jak w Londynie, Berlinie czy Paryżu na razie możemy tylko pomarzyć. Warto na nie pojechać choćby na jeden dzień
Zakupowy raj w Londynie

Niektórzy mawiają, że jeśli czegoś nie można kupić w Londynie, nie istnieje to w ogóle. Stolica Zjednoczonego Królestwa jest prawdziwym zakupowym rajem, i to na każdą kieszeń. Można w niej znaleźć zarówno popularne sieciówki, jak i markowe butiki, a obok sklepików z oryginalnymi ubraniami początkujących projektantów - vintage i towary z drugiej ręki. Do Londynu przyjeżdża się dla Primarka, TopShopu, czy Gap-a, ale też Harrodsa Vivienne Westwood, Stelli McCartney i Jimmy'ego Choo.



Londyn to raj dla wielbicieli zakupów i doskonałe miejsce, by podpatrzeć, jak ubierają się inni. Na zdjęciu dziewczyna spotkana na Carnaby Street (fot. konstantin/CC/Flickr.com)

Najpopularniejszą zakupową miejscówką jest Oxford Street oraz krzyżująca się z nią, nieco bardziej snobistyczna Regent Street, na której królują klasyczne angielskie ubiory, biżuteria czy porcelana. Są gwarne i zatłoczone do późnego wieczora, a w okresie wyprzedaży przewijają się przez nie dziesiątki tysięcy klientów. Na Oxford Street znajdziemy przede wszystkim popularne marki: dwa gigantyczne Primarki, Marks&Spencer'a, popularny Topshop, który przy okazji jest jednym z największych sklepów odzieżowych świata, New Look, Zarę, Gap-a, Benettona i wiele innych. Grzechem byłoby wyjechać bez wizyty w domu towarowym Selfridge's działającym od 1909 r.



Dom towarowy Selfridge's działa od 1909 roku (fot. Loz Pycock /CC/Flickr.com)

Warto też zajrzeć do największego centrum handlowego w całym Londynie: w Westfield (www.westfield.com) znajduje się ok. 300 sklepów, m.in. Next, M&S, Hugo Boss, Zara czy Bershka, a tzw. wioska jest enklawą 40 marek luksusowych (m.in. Burberry, Mulberry, Prada, Jimmy Choo, Tiffany).



Westfield Shopping Centre to największe centrum handlowe w Londynie (fot. Herry Lawford /CC/Flickr.com)

Przy Brompton Road ulokował się ekskluzywny dom towarowy Harrods. Budynek na rogu ulicy z fasadą, która bardziej niż jakikolwiek sklep przypomina pałac, jest jednym z najsłynniejszych i największych domów towarowych świata. Drogo, ale warto wejść choćby po to, żeby podziwiać wnętrza.

Kolejne punkty obowiązkowe to TK Maxx i Abercrombie&Fitch, czyli marka odzwierciedlająca tzw. amerykański styl życia, czy mówiąc mniej marketingowo - niewyjściowe ubrania dobrej jakości, głównie dla młodych. Zakupy bardziej awangardowe robimy na ekscentrycznym pchlim targu Portobello, Convent Garden (np. Michiko Koshino czy Jigsaw), a przede wszystkim - na Camden Market.



Camden High Street - mekka młodych, którzy chcą ubierać się tanio i oryginalnie, co widać już po niesamowitych wystawach (fot. Mostaque Chowdhury /CC/Flickr.com)

Ten targ z ubraniami i tkaninami z całego świata jest najczęściej odwiedzanym w Londynie, a lubią go zwłaszcza młodzi szukający stylowej odzieży z drugiej ręki (www.bestofcamden.com).



Na kultowym londyńskim pchlim targu Portobello można dostać wszystko i na każdą kieszeń (fot. Andreas Kambanis/CC/Flickr.com)



Sklepy z ubraniami, pyszne jedzenie i miejsce spotkań - tak jest na Brick Lane w Londynie(fot. garryknight /CC/Flickr.com>

Kupić albo tylko pooglądać

Zakupy w Berlinie: Ku'damm i outlet B5

Główną handlową ulicą Berlina jest przecinająca dzielnicę Charlottenburg w zachodniej części miasta Kurfur Kurfurstendamm, w skrócie nazywana Ku'damm. Sklepów, butików i wielkich centrów handlowych jest tutaj tyle, że na zakupy najlepiej przeznaczyć co najmniej dwa dni. Znajdziemy na niej zarówno domy towarowe (np. słynny KaDeWe czy znany także w Polsce Peek and Cloppenburg), butiki światowych projektantów (Louis Vuitton, Prada, Channel) oraz tańsze i droższe sieciówki (Vero Moda, Esprit, Diesel, Mango, Benneton, Zara).



Berliński dom towarowy KaDeWe (fot. Steven Lilley /CC/Flickr.com)

Ze stolicy Niemiec warto się też wybrać do outletu B5 na Wustermarkt, położonego 30 km od miasta przy autostradzie A5 (łatwy dojazd pociągami regionalnymi i autobusami miejskimi z Berlina, Poczdamu czy z lotniska). Można w nim znaleźć 80 butików z markami takimi jak: Escada, Tommy Hilfinger, Guess and Desigual, Llloyd, Lacoste, Diesel. Nawet poza okresem wyprzedaży są tańsze do 70 proc.

Zakupy w Paryżu: Galeria Lafayette i outletowa wioska La Valle

Doskonała wioska outletowa mieści się także pod Paryżem - La Vallée (www.lavalleevillage.com) znajduje się zaledwie 40 minut od centrum, a w ofercie ma ponad 50 butików znanych projektantów (np. Armani, Burberry, Boss, Cerruti, Chantelle, D&G, Givenchy, Kenzo, Lalique, Sonia Rykiel, Max Mara, Valentino, Versace). Niedaleko głównego lotniska Charles de Gaulle jest z kolei jeden z outletów Uisnes Center (www.usinescenter.fr) oferujący zarówno marki projektanckie (np. Gucci, Hugo Boss, Ralph Lauren), jak i popularne (EDC, Converse).

W samym Paryżu na ekskluzywne zakupy warto się wybrać w okolice ogrodów Tuileries czy Pól Elizejskich, gdzie obok butików Versace, Hermes, Chanela, czy Diora znajdują się również popularne sieciówki. W słynnej Galerii Lafayette można znaleźć m.in. ubrania z metkami Armani, Burberry, Karl Lagerferd, Guess, ale też Dr Martens albo Hello Kitty.



Paryska galeria Lafayette to luksusowe centrum zakupowe i dzieło sztuki w jednym (fot. G Meyer/CC/Flickr.com)

Warto również odwiedzić inne domy towarowe, np. sąsiedni Printemps.



W Paryżu butiki luksusowych projektantów można znaleźć np. przy Polach Elizejskich (fot. zoetnet /CC/Flickr.com)

Zakupy w Mediolanie: Złoty Kwadrat i Corso Buenos Aires

Miejscem wartym jeśli nie zakupów, to chociaż wizyty w czasie wyprzedaży, jest Mediolan. Światowa stolica mody tętni wtedy gwarem, a eleganckimi ulicami spacerują równie eleganccy klienci z naręczem papierowych toreb ozdobionych logotypami znanych projektantów. Na stosowne obserwacje najlepiej się wybrać do tzw. Złotego Kwadratu pomiędzy ulicami Via Monte Napoleone, Via Sant'Andrea, Via della Spiga i Via Alessandro Manzoni, gdzie znajdują się m.in. Dolce&Gabbana, Gianfranco Ferre, Ermenegildo Zegna, Fendi, Moschino Gucci, Tiffany czy największy na świecie trzypiętrowy Armani. W samym sercu miasta ulokowały się galerie La Rinascente (drogo) oraz Vittorio Emanuele (zarówno marki luksusowe, jak i popularne). Jednak najwięcej sklepów na przeciętną kieszeń znajduje się na Corso Buenos Aires i w odchodzących od niej uliczkach. Można tu znaleźć m.in. Sisley, Benettona, czy Mango, butiki młodych projektantów, kolekcje vintage i outlety. W poszukiwaniu tanich rzeczy pochodzących od znanych projektantów najlepiej się wybrać do jednego z kilku wielkich outletów pod miastem, np. do Serravalle Designer (www.mcarthurglen.com/it/serravalle-designer-outlet) w drodze do Genui. To największe tego typu centrum na świecie oferujące zarówno marki luksusowe (np. Burberry, Bvlgari, Dolce & Gabbana), jak i bardziej popularne.

Zakupy w Kopenhadze: najdłuższy handlowy deptak Europy

Oryginalną ciekawostką na mapie wyprzedaży jest Kopenhaga. W sercu stolicy Danii znajduje się najdłuższy handlowy deptak Europy. Przy barwnym i gwarnym Stroget można znaleźć m.in. ubrania z metkami Prada, Max Mara, Cerutti, Mulberry, Chanel, Karen Millen, Hermes, ale też HM, Vero Moda, Only albo buty Bianco.



Stroget w Kopenhadze to najdłuższy handlowy deptak Europy (fot. Dan/CC/Flickr.com)

W Kopenhadze warto się też rozglądać za sklepami z szyldami Bang & Olufsen - to duńska marka słynąca z eleganckich, pięknych w nowoczesnej formie głośników, telewizorów, telefonów czy radioodbiorników.