Jeden z najbardziej stresujących zawodów świata? Recepcjonista

Hotel Front Desk Personnel, czyli w praktyce recepcjonista, znalazł się na 35. miejscu rankingu najbardziej stresujących zajęć na świecie, przygotowanego przez internautów odwiedzających portal ShareRanks.com.
Dlaczego recepcjonista?

Ranking, który liczy 192 pozycje, otwierają tak czcigodne zajęcia jak: bycie matką (265 punktów) i bycie ojcem (263 punkty). Na trzecim miejscu, czyli najwyżej notowanym zajęciem zawodowym jest kontroler ruchu lotniczego (165 pkt.).

Spośród zawodów związanych z szeroko pojmowaną branżą turystyczno-gościnną najwyżej notowanym, czyli najbardziej stresującym zajęciem, jest menedżer zakładu gastronomicznego. Z notą 26 punktów zajmuje on 25. miejsce. Dziesięć pozycji dalej, na miejscu 35. z wynikiem 18 punktów, znalazł się Hotel Front Desk Agent (Guest Services).

W komentarzu do rankingu można przeczytać, że jest to jedno z najbardziej stresujących zajęć "luksusowych". Recepcjonista ma na głowie wszystkich, którzy czegoś od hotelu chcą. I nie może "uciec" ze swojego stanowiska, będąc "przywiązany" za pomocą swych obowiązków do lady recepcyjnej. Od pracowników wykonujących taką pracę wymaga się zwykle wiedzy o wszystkim i na "już". I można się tylko dziwić, że nie mają bardziej zaawansowanej wiedzy o rachunkowości, public relations, marketingu, biznesie, informatyce, inżynierii lądowej i nie znają języka suahili. I jeszcze musi być nadzwyczaj dyskretny.

Dalsze miejsca w rankingu najbardziej stresujących zajęć zajęli Doorman (miejsce 55. - 9 punktów) i Meeting Planner (61. miejsce, 7 punktów).

ShareRanks.com, to bardzo swoisty portal najdziwniejszych rankingów zestawianych przez samych internautów, niekoniecznie bazujących na badaniach i mających podstawy naukowe. Dlatego niekoniecznie trzeba je traktować całkiem serio.