Tajlandia. Chiang Mai - tam, gdzie luksus spotyka tradycję

Resort Mandarin Oriental Dhara Dhevi to pomysł godny szalonego architekta - artysty. Powierzchnia resortu zdaje się nie mieć końca! To żywe muzeum tradycji północnej Tajlandii.
Słon´ce zachodzi nad polami ryżowymi, rzucając długie cienie na drewniane chaty i ś´więte drzewa figowe, zwane tu potocznie banianami. Miejscowi chłopi w słomkowych kapeluszach prowadzą woły po bagnistej ziemi. Podczas gdy dzien´ chyli sie ku zachodowi, blask pochodni zyskuje na intensywnos´ci, zwodząc ć´my. Tymczasem z drugiej strony owej "żyznej rzeczywistości" obsługa podaje schłodzone sancerre, a pianista ulegając magii miejsca gra dawno zapomniane standardy. W luksusowym resorcie Mandarin Oriental Dhara Dhevi zapada wieczór.

Diane Curtis pełniąca obowiązki osoby zarządzającej tym fascynującym miejscem, zgodziła się dziś wieczorem zostać moim przewodnikiem.

Milesaway Travel: Resort Mandarin Oriental Dhara Dhevi to pomysł godny szalonego architekta - artysty. Komu to monumentalne dzieło nie dawało spać po nocach? Powierzchnia resortu zdaje się nie mieć końca!

Diane Curtis: Pomysłodawcą Mandarin Oriental Dhara Dhevi był Khun Suchet, dealer samochodowy z Chiang Mai w północnej Tajlandii. Kiedy na początku wieku zaczął poważnie myśleć nad projektem, wcale nie planował stworzyć hotelu. Jako fascynat zapomnianej przez świat kultury Lanna, chciał zbudować żywe muzeum tradycji północnej Tajlandii. Ten pomysł spodobał się młodemu i ambitnemu architektowi, Rachenowi Intawong, któremu ostatecznie Suchet powierzył realizację całego projektu. Dziś możemy podziwiać luksusowy kompleks 54 apartamentów, 64 willi oraz 6 rezydencji położony na imponującej powierzchni 60 hektarów. To obiekt westchnień każdego turysty odwiedzającego ten magiczny zakątek ziemi, a jednocześnie próba zachowania dziedzictwa kulturowego królestwa Lanna.

Jak doszło do realizacji projektu?

[DC] To, na co teraz patrzymy, to wynik pasji, dla której Rachen poświęcił trzy lata swego życia. Studiując historię i sztukę, a także podróżując przez wiele miesięcy po lokalnych wioskach i miastach, architekt starał się dokładnie zrozumieć sens kultury, którą miał odtworzyć.

Sam określa ten okres jako niełatwy, wspominając, że nie miał żadnego planu głównego, a wszystko przypominało raczej układanie wielkich puzzli z tysiąca różnych elementów. Dopiero po kilku miesiącach ciężkiej pracy koncepcja zaczęła się krystalizować. Rachen postanowił, że Dhevi Dhara przyjmie kształt tradycyjnego miasta Lanna.

Na czym właściwie polega ten styl?

[DC] W języku tajskim Lan Na oznacza "Królestwo miliona pól ryżowych" i odnosi się do utworzonego na terytorium północnej Tajlandii w XIII wieku państwa z siedzibą w Chiang Mai. Do XVI wieku królestwo przeżywało rozkwit, stając się centrum nauki, kultury i sztuki (jak Florencja w epoce renesansu).

Architektura tego okresu charakteryzowała się wyrafinowanymi rzeźbieniami w drewnie i cegłach, często z motywami religijnymi, jak na przykład świątynia Buddy z dachem o zakrzywionych ku górze krawędziach. Tworzono freski, szklane mozaiki oraz misternie kute kraty. Takie elementy można znaleźć w Mandarin Oriental Dhara Dhevi. Ponadto sam układ kurortu przypomina plan starego miasta z fosą, murami obronnymi, placem centralnym, kapliczką, rynkiem, chatami ryżowymi, z pałacem i otaczającym go ogrodem oraz ryżowymi polami.

Pola ryżowe rzeczywiście potęgują wrażenie, że jesteśmy w lokalnej wiosce. Wyrazy uznania dla pomysłu sadzenia ryżu przez gości resortu!

[DC] Tak, to jedna z propozycji centrum kulturalnego resortu. Jako jedyny ośrodek w Chiang Mai oferujemy całodzienny program zajęć artystycznych, jak wyplatanie koszy bambusowych, sadzenie ryżu, czerpanie papieru oraz komponowanie bukietów według starej tajskiej tradycji. Szczególnym zainteresowaniem cieszy sie nauka tańca i muzyki Lanna. Szczęśliwcy mogą stać się również świadkami niezwykłego wydarzenia, jakim jest prawdziwy ślub Lanna. Zawsze informujemy gości, kiedy w okolicy będzie miał miejsce ten barwny, miłosny festiwal z udziałem słoni, tysiąca kwiatów, no i oczywiście zakochanych nowożeńców w rolach głównych.

W kurorcie jest wiele dzieł sztuki, co w połączeniu z architekturą nawiązującą do XIII-wiecznego stylu tworzy niezwykłą atmosferę.

[DC] Kolekcja antyków i dzieł sztuki należy do właściciela, Khuna Sucheta. Politury, srebra, tkaniny oraz rzeźby zostały wyeksponowane w willach, apartamentach, pomieszczeniach spa i bibliotece w taki sposób, by były łatwo dostępne dla gości. Ponadto do resortu przetransportowano z różnych zakątków kraju autentyczne domy oraz chaty ryżowe. W ten sposób nie tylko umożliwiono gościom poznanie prawdziwej kultury Lanna, ale nadano tym przedmiotom drugie życie, zachowując je od zapomnienia.

Jak wspomniałam wcześniej, Dhara Dhevi nazywane jest żywym muzeum, ale, w przeciwieństwie do innych muzeów, odpoczywający w naszym kurorcie goście obcują z eksponatami przez cały czas. To niezwykły przywilej, którego nie można dostąpić w żadnym innym resorcie.

Czy gościom to nie przeszkadza? Obcowanie z kosztownymi dziełami może "usztywniać" - wtedy trudno o prawdziwy wypoczynek.

[DC] Goście są po prostu zauroczeni! Kiedy przekraczają próg resortu po raz pierwszy, są oszołomieni jego bogactwem i mnogością detali. Zawsze powtarzają, że brakuje im czasu, by odkryć wszystkie zakątki; obiecują, że na pewno tu wrócą.

Diane, co twoim zdaniem powoduje, że ludzie decydują się wsiąść do samolotu i pokonać wiele tysięcy kilometrów, by spędzić kilka dni w Mandarin Oriental Chiang Mai?

[DC] Dla większości Dhara Dhevi to miejsce romantycznych wakacji. Odwiedzają nas też rodziny z dziećmi, doceniając niecodzienne atrakcje oraz przestrzeń, dzięki której ich pociechy dobrze się bawią. Każdy znajdzie tu coś dla siebie, bez względu na wiek i płeć. Jestem jednak przekonana, że to ludzie decydują o charakterze tego miejsca i to ich najbardziej cenią sobie nasi goście. Otwartość, spokój, szczerość i autentyczność to główne cechy mieszkańców północnej Tajlandii. To także cechy, dzięki którym każdy gość traktowany jest w naszym resorcie po królewsku.

Tajlandia słynie z masaży i zabiegów dla duszy i ciała. Wielu przybyszów właśnie tego szuka w tajskich kurortach. Hotele i resorty Mandarin Oriental słyną na świecie z wysokiej jakości tego typu usług. A tutaj?

[DC] Mamy najlepsze spa w Tajlandii! Dheva Spa było wielokrotnie nagradzane, również jako najlepsze Destination Spa w Tajlandii (Destination Spa to miejsce, które oprócz klasycznych zabiegów odnowy biologicznej daje liczne możliwości aktywnego spędzenia czasu. Osoby przebywające w tego typu ośrodkach nastawiają się na zdrowy tryb życia i korzystają głównie z programów dietetycznych, holistycznych i medytacji - przyp. red.).

Jakie zabiegi oferuje Dheva Spa?

[DC] Ponieważ czerpiemy z wiedzy Azji, Afryki Północnej oraz indyjskiej Ayurwedy, w naszej ofercie obecne są najróżniejsze zabiegi relaksacyjne, kąpiele Vichy oraz Watsu, seanse w hammamie, a także bogaty wybór masaży (szwedzki, tajski, indyjski), refleksologia oraz aromaterapia.

Wiele zabiegów zostało opracowanych wyłącznie na potrzeby Mandarin Oriental, niektóre wywodzą się z tradycji Lanna. Na przykład Tok Sen, praktykowany w zaledwie kilku miejscach na świecie, polega na masowaniu ciała ciepłym olejkiem ziołowym, a następnie wklepywaniu go w wybrane partie ciała przy użyciu młoteczka z drewna tanaryszkowego. Naturalną częścią tego zabiegu jest osiągnięcie stanu hipnozy, co prowadzi do rozluźnienia mięśni i całkowitego relaksu duszy i ciała.

Brzmi interesująco...

[DC] O tak, to bardzo skuteczny masaż! Jako Destination Spa przygotowujemy także programy lecznicze jedno- lub trzydniowe, a także dłuższe, trwające nawet do sześciu tygodni. Są one zawsze tworzone indywidualnie, z myślą o potrzebach konkretnej osoby. Wystarczy spróbować - wierz mi, nie będziesz chciała przestać!

Z Diane Curtis, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu Mandarin Oriental Dhara Dhevi w Chiang Mai rozmawiała Małgorzata Leśna.

Mandarin Oriental Dhara Dhevi

Kurort Mandarin Oriental Dhara Dhevi zlokalizowany jest w północnej Tajlandii, w Chiang Mai. Zachwyca przepychem i przestrzenią. Jest hołdem złożonym tradycji Lanna, obecnej w tym regionie przez 300 lat.

Kurort oferuje znakomitą bazę noclegową, na którą składają sie luksusowe wille, kolonialne apartamenty oraz prywatne rezydencje (w sumie 123 miejsca noclegowe). Trudno znaleźć dwa identyczne apartamenty, co w tak dużym resorcie jest rzeczą niezwykłą. Wille, urządzone w starych chatach ryżowych z drzewa tekowego, łączą nowoczesny luksus z tradycją regionu. Komfortowo wyposażone apartamenty usytuowane są w dwupiętrowych budynkach i nawiązują stylem do czasów kolonialnych. Z kolei prywatne rezydencje, inspirowane architekturą i wystrojem starotajskiego pałacu, oferują prywatne spa z całą gamą zabiegów (również pod gołym niebem). Najlepsza z rezydencji, Royal Residence, to creme de la creme resortu (sześć sypialni z łóżkami typu king i queen, jadalnia, salon, trzy prywatne baseny oraz jacuzzi).

W Dhara Dhevi mieszczą się trzy restauracje serwujące dania kuchni tajskiej, chińskiej oraz francuskiej. Dodatkowo znajdują się tam dwa przybasenowe bary oraz lounge.

Odkrycie powodu, dla którego człowiek pokonuje wiele tysięcy kilometrów, by znaleźć się w tym uroczym zakątku Tajlandii, nie jest wcale trudne. Dheva Spa z centrum fitness zajmuje powierzchnię 3100 m2 i przypomina Pałac Mandalay w Myanmar. Ośrodek, wykonany z drewna tekowego, usytuowany jest pod siedmiowarstwowym dachem, który symbolizuje osiąganie kolejnych poziomów nieba. Jednym z nich jest niewątpliwie pobyt w Dheva Spa!

Chiang Mai

Idealną porą na podróż do Chiang Mai jest jesień i zima (od października do lutego). Średnia temperatura powietrza wynosi tam 12-28°C, dnie i noce są suche. Latem, czyli w porze deszczowej, panuje w tym regionie wysoka wilgotność i jest bardzo gorąco.

Adres: Mandarin Oriental Dhara Dhevi Chiang Mai

51/4 MOO 1, CHIANG MAI - Sankampaeng Rd.

Tel.: +66 800 526 6566

Internet: HYPERLINK "http://www.mandarinoriental.com" www.mandarinoriental.com

Cena od 430 EUR za noc ze śniadaniem.