Jest nowy iPad! Czy Apple ponownie udało się zaczarować świat?

Apple zaprezentował właśnie nowego iPada, jeden z najbardziej oczekiwanych gadżetów bieżącego roku. Będzie kolejna rewolucja?
Jest nowy iPad! Czy Apple ponownie udało się zaczarować świat? Apple zaprezentował właśnie nowego iPada, jeden z najbardziej oczekiwanych gadżetów bieżącego roku. Jeśli oczekiwać rewolucji, to tylko sprzedażowej. Apple jako główny orędownik ery post-PC przedstawił nową wersję tabletu, ale podczas prezentacji główny nacisk położył na styl życia i to, w jaki sposób iPada można używać. W ciągu całej konferencji ani razu nie padła nazwa nowego urządzenia. Nie jest to, jak wszyscy oczekiwali, iPad 3 czy iPad HD, tylko po prostu "nowy iPad". To właściwie odświeżona i poprawiona wersja obecnego już na rynku iPada 2. System operacyjny to iOS 5.1 z możliwością rozmowy z Siri (wciąż nie po polsku). Oprócz tego w nowym tablecie znajdziemy lepsze niż poprzednio podzespoły, znacznie lepszy wyświetlacz Retina, znany już z iPhone'a 4 lub 4S. Rozmiar ekranu pozostaje bez zmian, wciąż wynosić będzie 9,7". Najważniejsze z naszego punktu widzenia są ceny i dostępność w Polsce. Zgodnie z naszymi wcześniejszymi informacjami, iPad 3 pojawi się w naszym kraju już w marcu - dokładnie 23. Ceny nowych urządzeń różnić się będą w zależności od tego, czy tablet będzie wyposażony w obsługę LTE czy nie. Nie wiemy jeszcze, czy w Polsce dostępna będzie wersja z LTE. iPad z LTE kosztować będzie 629, 729 i 829 dolarów za wersje odpowiednio 16, 32 i 64 GB. Jeśli tablet obsługiwać będzie tylko WiFi i 3G, to cena będzie dokładnie taka sama, jak iPada 2 w dniu jego premiery (499, 599 i 699 dolarów za wersje odpowiednio 16, 32 i 64 GB). Tim Cook i spółka akcentowali przede wszystkim aplikacje do tworzenia treści, miedzy innymi zdjęć - iPhoto będące częścią pakietu iLife zawierającego aplikacje rozrywkowe (m.in. iMovie) czy iWork (pakiet biurowy). To w ten sposób Apple chce jeszcze bardziej umocnić się na rynku i przeprowadzać swoją rewolucję post-PC. Podczas konferencji padło stwierdzenie, że "Nowy iPad ma też mieć więcej pamięci niż aktualna generacja konsol". To także wskazuje nam kierunek, w jakim chce iść Apple - gry są najpopularniejszą kategorią aplikacji w App Store, więc przyciągnięcie nowych użytkowników obietnicą wydajności oraz atrakcyjnymi tytułami ma sens. Apple pozycjonuje nowego iPada również jako narzędzie do grania. Epic Games, twórcy takich hitów jak "Gears of War" i "Infinity Blade" twierdzą, że to urządzenie potężniejsze od współczesnych konsol. Ma więcej pamięci i jest w stanie wygenerować grafikę w lepszej rozdzielczości.

Jeśli rewolucja to sprzedażowa. Apple jako główny orędownik ery post PC przedstawił oczywiście na dzisiejszej konferencji nową wersję tabletu, ale główny nacisk położył na styl życia i to, w jaki sposób iPada można używać. Dowodem koronnym niech będzie fakt, że w ciągu trwania całej konferencji ani razu nie padła nazwa nowego urządzenia. Nie jest to, jak wszyscy oczekiwali, iPad 3 czy iPad HD, tylko po prostu "nowy iPad".

CEO Tim Cook introduces the new iPad during an Apple event in San Francisco, California March 7, 2012.  REUTERS/Robert Galbraith  (UNITED STATES - Tags: SCIENCE TECHNOLOGY)

. Co w nim nowego?

Nowy iPad to właściwie odświeżona i poprawiona wersja obecnego już na rynku iPada 2. System operacyjny to iOS 5.1 z możliwością rozmowy z Siri (wciąż nie po polsku). Oprócz tego w nowym tablecie znajdziemy lepsze niż poprzednio podzespoły, znacznie lepszy wyświetlacz Retina, znany już z iPhone'a 4 lub 4S. Rozmiar ekranu pozostaje bez zmian, wciąż wynosić będzie 9,7". Więcej szczegółów dotyczących nowego iPada zamieściliśmy w osobnym tekście.

Najważniejsze z naszego punktu widzenia są ceny i dostępność w Polsce. Zgodnie z naszymi wcześniejszymi informacjami, iPad 3 (albo raczej "nowy iPad") pojawi się w naszym kraju już w marcu - dokładnie 23. Ceny nowych urządzeń różnić się będą w zależności od tego, czy tablet będzie wyposażony w obsługę LTE czy nie. Nie wiemy jeszcze, czy w Polsce dostępna będzie wersja z LTE.

iPad z LTE kosztować będzie 629, 729 i 829 dolarów za wersje odpowiednio 16, 32 i 64 GB. Jeśli tablet obsługiwać będzie tylko WiFi i 3G, to cena będzie dokładnie taka sama, jak iPada 2 w dniu jego premiery (499, 599 i 699 dolarów za wersje odpowiednio 16, 32 i 64 GB). Ceny nie są więc wygórowane. Nic w tym zresztą dziwnego, nowe dziecko Apple jest raczej aktualizacją dotychczasowego iPada, niż nowym rewolucyjnym urządzeniem. A jednak rewolucja może nastąpić.

Usługi, aplikacje i gry

Głównym elementem dzisiejszej konferencji były możliwości nowego iPada, nie samo urządzenie. Tim Cook i spółka akcentowali przede wszystkim aplikacje do tworzenia treści, miedzy innymi zdjęć - iPhoto będące częścią pakietu iLife zawierającego aplikacje rozrywkowe (m.in. iMovie) czy iWork (pakiet biurowy). To w ten sposób Apple chce jeszcze bardziej umocnić się na rynku i przeprowadzać swoją rewolucję post PC.

Podczas konferencji padło stwierdzenie, że "Nowy iPad ma też mieć więcej pamięci niż aktualna generacja konsol". To także wskazuje nam kierunek, w jakim chce iść Apple - gry są najpopularniejszą kategorią aplikacji w App Store, więc przyciągnięcie nowych użytkowników obietnicą wydajności oraz atrakcyjnymi tytułami ma sens.

Apple pozycjonuje nowego iPada również jako narzędzie do grania. Epic Games, twórcy takich hitów jak "Gears of War" i "Infinity Blade" twierdzą, że to urządzenie potężniejsze od współczesnych konsol. Ma więcej pamięci i jest w stanie wygenerować grafikę w lepszej rozdzielczości.

Nic więc dziwnego, że 2/3 z prezentowanych aplikacji było grami. Zobaczyliśmy Sky Gamblers od Namco, które przypomina nieco gry z lotnicze z serii Ace Combat, jak również sequel Infinity Blade o podtytule Dungeons.

Co powinno liczyć się najbardziej dla graczy? Oczywiście możliwości technicznego nowego urządzenia. Ekran mogący wyświetlić o ponad milion pikseli więcej niż telewizor full HD, duża ilość pamięci na pokładzie i czterordzeniowy procesor mogą dać twórcom gier ogromne możliwości.

Pytanie tylko, czy będą umieli z nich skorzystać. Dotykowy ekran nadaje się do specyficznego rodzaju gier i jak na razie, nie ma za dużo pozycji, które przyciągnęłyby do iPada konsolowego gracza. Mam jednak nadzieję, że zaowocuje to powstaniem zupełnie nowych gatunków.

Niedoceniona gwiazda - LTE w nowym iPadzie

O obsłudze LTE w nowym iPadzie podczas konferencji zbyt wiele się nie mówiło. Po prostu będzie. Tymczasem może się okazać, że to jedna z najważniejszych funkcji nowego sprzętu. LTE to bardzo szybki internet, dzięki któremu można surfować po Sieci z prędkością nawet do 300 Mb/s. To dużo. Obecny mobilny standard pozwala na osiągnięcie maksymalnej prędkości 21 Mb/s.

Dlaczego LTE w iPadzie jest takie ważne?

Bo tabletu używa się właśnie do internetu. Niezależnie od tego, czy właśnie oglądasz film przez VoD, czy przeglądasz strony internetowe, oczekujesz najwyższej prędkości. Obsługa LTE może być więc poważnym argumentem dla kupujących lub zastanawiających się nad zakupem tabletu.

Pociąga to za sobą jednak dalsze konsekwencje - jeśli nowy iPad odniesie taki sukces, jak poprzednie modele, to operatorzy po pierwsze - będą więcej zarabiać sprzedając bardziej rozbudowane plany taryfowe, a po drugie zostaną zmuszeni do inwestycji w rozbudowę sieci komórkowej. Przed takim wyzwaniem stanęła kilka lat temu sieć AT&T, która sprzedając iPhone'a w USA zbierała jednocześnie srogie cięgi za kiepską jakość przesyłu danych. Ciekawe, jak z pojawieniem się (i zapewne rosnącą popularnością) poradzą sobie nasi rodzimi operatorzy. W końcu z LTE jak na razie eksperymentuje jedynie Plus.

Konkurencja nie śpi

Wciąż nie można jednoznacznie stwierdzić, czy "era post PC" już nadeszła, czy widzimy dopiero jej zwiastuny. Niewątpliwie jednak na rynku wiele sie dzieje. W tym roku do wyścigu staje Amazon ze swoim tabletem Kindle Fire (za 199 dolarów i pełną obsługą ekosystemu Amazona), nowy iPad z potężnym wsparciem w postaci najbogatszego sklepu z aplikacjami i całą chmurą usług. Zapowiada się też, że wkrótce dołączy Google z potężnym urządzeniem, wyposażonym w najnowszą wersję Androida oraz czterordzeniowy procesor, oraz tablet z Windows 8 z możliwością synchronizacji danych między telefonem a komputerem. W tej sytuacji Apple stara się zająć jak największą część rynku. Nie dziwi więc informacja, że firma pozostawia w sprzedaży iPada 2 i obniża jego ceny do 399 dolarów za wersję WiFi 16 GB.

W pierwszym kwartale fiskalnym bieżącego roku (od 25.09 do 31.12) Apple zanotował astronomiczny przychód 46,3 miliarda dolarów. Zysk z tego wyniósł 13,06 miliarda USD. To tyle, ile całkowity przychód firmy za czwarty kwartał 2010 roku! W skali roku jest to niezwykle wysoki wzrost. Apple zarobiło więcej niż cała firma była warta 8 lat temu.

I wszystko wskazuje na to, że zarobi jeszcze więcej.

Czy pomóc w tym najbogatszej firmie świata? Warto kupić nowego iPada? Jeśli czujesz, że potrzebny ci tablet, to iPad wciąż będzie najlepszym wyborem. Ten nowszy dłużej pozostanie aktualny, a nowy wyświetlacz to naprawdę wspaniała rzecz. Jeśli jednak masz już iPada 2 - pozostań przy nim. Jedynkę warto wymienić, ale tablety to nie komórki i starzeją się znacznie wolniej. Ale cóż - cokolwiek byśmy napisali, nowe iPady i tak będą się sprzedawały jak szalone. Jak zwykle.

Zobaczcie też jak politycy radzili sobie z iPadami 2.