65% klientów linii lotniczych nie lubi jedzenia w samolotach. Najbardziej zadowoleni Polacy, najmniej - Niemcy

65% europejskich klientów podróżujących samolotami jest niezadowolonych z jakości potraw serwowanych podczas lotu, a tylko niecałe 6% określa jedzenie jako "smaczne". Takie wnioski można wyciągnąć z najnowszej ankiety przeprowadzonej wśród użytkowników serwisu Zoover.
Zoover, serwis turystyczny z ocenami wakacji, zwrócił się do swoich użytkowników z pytaniem o jakość jedzenia w samolotach. W sondzie wzięło udział prawie 2000 podróżników. 39,5% z nich oceniło samolotowe jedzenie jako "niezbyt dobre", 25% określiło jego smak jako "okropny", a 30% - jako "umiarkowany".

W droższych liniach smaczniej

Według ankietowanych jakość jedzenia jest różna w poszczególnych liniach lotniczych. W ocenach najgorzej wypadły tanie linie lotnicze - zarówno pod względem jakości dostępnych posiłków, jak i ich ceny. Wielu turystów zauważyło, że ceny jedzenia w samolotach w stosunku do jego jakości są horrendalnie wysokie.

Za to posiłki podczas droższych lotów zostały określone jako smaczniejsze.

Linie lotnicze starają się karmić lepiej

Nie tylko pasażerowie, ale i właściciele linii lotniczych wiedzą, że zadowolenie klienta z posiłku serwowanego na pokładzie jest bardzo ważne. To dlatego niektóre linie sukcesywnie wprowadzają zmiany i dążą do poprawy jakości serwowanych potraw. Pasażerowie turecko-holenderskich linii Corendon mają możliwość zakupu uwielbianych w Holandii krokietów, które są fryturowane na pokładzie. Do polepszania samolotowego menu zatrudnia się znanych kucharzy. Np. British Airways zaprosiły do współpracy Heston Blumenthal, a Gordon Ramsay stworzył menu dla Singapore Airlines.

Zmiany w swoim menu regularnie wprowadza też nasz krajowy przewoźnik. W PLL LOT na krótkich lotach w klasie ekonomicznej można liczyć tylko na drobną, za to smaczną przekąskę (np. świeżą kanapkę z chrupiącej bułki z serem żółtym, ogórkiem i majonezem), ale pasażerowie mają możliwość skorzystania też z nowego menu LOT Gourmet, w którym znalazły się lubiane przekąski w zupełnie niesamolotowych cenach (np. szpinakowa tortilla z kurczakiem i grillowanymi warzywami za 12 zł, sałatka z kurczakiem lub mozarellą za 12 zł czy piwna bułka z serem i świeżymi warzywami za 10 zł).

Zobacz koniecznie: W samolotach LOT-u musi być Prince Polo. Czy wiecie, że Islandczycy oszaleli na punkcie polskiego wafelka?

Na lotach długodystansowych (powyżej 6 godzin) PLL LOT wprowadził też zupełnie nową opcją "Meal Upgrade" - pasażerowie klasy ekonomicznej za dopłatą mogą otrzymać posiłek identyczny jak ten serwowany w klasie Premium (usługa jest dostępna przy zakupie biletów w Call Center i biurach PLL LOT, więcej informacji tutaj).



Posiłek w klasie Premium PLL LOT / fot. materiały prasowe

Niemcy najbardziej krytyczni

Nie wszystkie narody narzekają na samolotowe jedzenie w równym stopniu. Najbardziej krytycznie na temat smaku potraw wypowiadają się Niemcy. Aż 74% Niemców bardzo źle ocenia jakość jedzenia, 20% określa smak jako "umiarkowany", a tylko 6% jako "smaczny".

Najbardziej zadowoleni z jakości samolotowego jedzenia są... Polacy. 11% polskich turystów uważa, że jedzenie w samolotach jest smaczne, ale wciąż 56% wypowiada się o nim negatywnie.

Nieco mniej krytyczni od Niemców byli w swoich ocenach Holendrzy - chociaż aż 56% z nich jest niezadowolonych ze smaku potraw w samolotach, 7% oceniło je jako smaczne. Zdanie większości Europejczyków podziela też (czyli negatywnie ocenia jakość jedzenia) 61% Francuzów. 30% ankietowanych z Francji uznało, że jedzenie w samolotacg jest smaczne lub umiarkowanie dobre.

Belgowie, w porównaniu z resztą Europejczyków, są bardziej krytyczni, gdyż 70% ankietowanych określa samolotowe menu jako niedobre lub wręcz okropne w smaku. Tylko dla 4% Belgów jedzenie na pokładzie jest smaczne.

Zobacz koniecznie: Jedzenie w samolocie. Podniebna uczta dla podniebienia czy piekło 10 tys. metrów nad poziomem morza?

Warunki na pokładzie odpowiedzialne za smak jedzenia

Czy za smak potraw odpowiada jakość dostarczanych produktów czy też ograniczone możliwości pokładowej kuchni? Wygląda na to, że to specyficzne warunki w samolocie w głównej mierze mają wpływ na jakość serwowanych potraw. Po pierwsze ograniczona przestrzeń, po drugie - pod wpływem ciśnienia smak produktów się zmienia. Zarówno smak słodki, jak i słony, jest odbierany jako mniej intensywny, a kwaśny i gorzki zostaje zaburzony.

Pod wpływem warunków panujących na pokładzie zmienia się również intensywność zapachów, a według ankiety aż 80% ludzi uważa, że na smak jedzenia ma wpływ jego zapach. A co Wy sądzicie o samolotowym jedzeniu? Jaki mieliście najlepszy i najgorszy lot pod względem serwowanych posiłków?