jedzenie na ulicy

Więcej o:

jedzenie na ulicy

  • Czy można jeść na ulicy? Rozwiewamy wątpliwości

    Koronawirus obostrzenia - czy można jeść na ulicy? Maseczki musimy nosić już także na otwartych przestrzeniach w miejscach publicznych. Mowa również o klatkach schodowych w blokach, chodnikach czy cmentarzach. Co jednak gdy najdzie nas potrzeba zjedzenia czegoś lub napicia się kawy kupionej na

  • Ekstremalne potrawy. Robaki na talerzu

    . Szarańcza jest podobno najlepsza z czosnkiem i ziołami. Wielbiciele słodkich smaków mogą spróbować szarańczy oblanych czekoladą. Street food to nie fast food. Jedzenie na ulicy - co trzeba o nim wiedzieć W Afryce przysmakiem są gąsienice mopane zawdzięczające swoją nazwę drzewom, na których

  • Od Atatürka do... zakupów. Tureckie abecadło

    zakryte nogi i ręce, w miejscach oddalonych od turystycznych kurortów podczas ramadanu (postu) nie wypada jeść na ulicy. Jandarma czyli żandarmeria. Na posterunki z tym napisem natkniemy się na każdym kroku. W razie problemów śmiało zwróćmy się o pomoc

  • Turecki (mini)alfabet

    boso, mając zakryte nogi i ręce, w miejscach oddalonych od turystycznych kurortów podczas ramadanu (postu) nie wypada jeść na ulicy. Jandarma czyli żandarmeria. Na posterunki z tym napisem natkniemy się na każdym kroku. W razie problemów śmiało

  • Wakacyjna TOP-lista: Peru

    Chaplin w okolicach jeziora Titicaca, czapeczki w stylu Wilhelma Tella w kanionie Colca i kapelusiki zdobione kwiatami w andyjskich dolinach. Minimum dwa kwiaty oznaczają pannę, jeden mężatkę, a brak kwiatów i wywinięte rondo - wdowę. Kobiety noszą je na ulicy, targu, w polu, w drodze. Noszą dumnie

Wypowiedzi na forum o:

jedzenie na ulicy

  • Jedzenie na ulicy

    Ciepła jesień to dobra okazja, żeby ruszyć w krótką podróż i przetestować uliczne jedzenie. Jest proste, smaczne i często zaskakujące. Ruszajcie w miasto, gdziekolwiek akurat jesteście. -- W życiu wszystko jest pożyczone

  • Jedzenie na ulicy.

    Czy jedzenie na ulicy jest zabronione konwencją CV? Chodzi mi o jedzenie czegoś nie brudzącego/kapiącego, nie śmierdzącego innym, nie mogącego ubrudzić siebie czy przechodnia np. drożdżówki. Ostatnio szłam po pracy po zakupy i taką miałam ochotę na drożdżówkę ( z serem, ale nie wiem czy to ma jakieś

  • Re: jedzenie na ulicy

    Z turystycznego punktu widzenia przed jedzeniem na ulicy poza Europą z reguły ostrzegają. W Chinach nie ma jakiś ekstra zaraz, które mogłyby stanowić niezapomnianą pamiątkę z wycieczki do Państwa Środka?

  • Re: jedzenie na ulicy

    Generalnie, to jedzenie na ulicy mi nie odpowiada. ALE. Ale podczas zwiedzania wielkich miast jest to wynalazek niezastąpiony. Nim się człowiek doczołga wieczorem do czegoś lepszego - pojadanie w locie czegoś ciepłego bardzo mi się podoba.

  • Re: Jedzenie na ulicy

    free79 napisała: > Moim zdaniem nie wypada jeść na ulicy, bo to wygląda nieładnie, szczególnie dla > > obserwatorów, A niby dla kogo mialoby zle, dobrze, czy jakkolwiek wygladac, jak nie dla obserwatorow??? > a nalezy uwzględniać odczucia estetyczne bliźnich. :-) Bez przesady. Dopoki sie nie narusza

  • Re: jedzenie na ulicy

    Jakichs extra zaraz to nie ma. Moze tylko zoltaczka popularna jest ale na to i tak sie kazdy szczepi bo to niekoniecznie od jedzenia na ulicy. Pisalem ,ze sie nalezy przygladac jak jest owo jedzenie przyzadzane. Jesli jest wyjmowane z gotujacej sie wody lub grila to z reguly nie powinno byc

  • Re: jedzenie na ulicy

    Co do zasady nie przepadam za jedzeniem na ulicy, bo zawsze się czymsik uciapram od stóp do czubka głowy. Ale to nie ma nic wspólnego z jedzeniem jako takim, tylko raczej z moją wrodzoną niezgułowatością. Czasem nie ma nic przyjemniejszego niż przysiąść na ławce z kebabem albo zapiekanką (buła,

  • Re: Jedzenie na ulicy

    jedzenie na ulicy nie jest moze zbyt eleganckie, ale żeby całkiem je wykluczyć ? Nie wiedzę nic niestosownego w tym, że idąc przez miasto kupię sobie coś do jedzenia. A czy idę z tym dalej ? Z suchym gofrem, czy bajglem jak najbardziej - nawet wsiądę do autobusu. Ale z daniem chińskim, czy wielkim

  • Re: jedzenie na ulicy

    No u mnie rozmaitosci na poboczu ulicy jest wiele. Wiekszosc zdecydowanie zjadliwa. Nikt z jedzenia na ulicy nie robi problemu. Poczynajac od rozmaitych makaronikow, przez kulki rybne na patyku w sosie curry, wszelakie inne na patyku gotowane liscie, rzodkiewki, wnetrznosci, tofu, osmiornice,

  • Re: Jedzenie na ulicy

    Moim zdaniem nie wypada jeść na ulicy, bo to wygląda nieładnie, szczególnie dla obserwatorów, a nalezy uwzględniać odczucia estetyczne bliźnich. :-) A rozmawiać z kimś, kiedy ma się hamburgera w paszczy to już zdecydowanie nie przystoi. Ale trzeba się na coś zdecydować. Nie każdy ma czas na to, by