Na drutach robi swetry z turystycznymi atrakcjami. Są brzydkie? I tak pokochały je tysiące internautów

Amerykanin zwiedza świat w bardzo nietypowych swetrach. Zdobią je motywy, nawiązujące do najpopularniejszych turystycznych widoków. Ale nie tylko. Podróżnik robi na drutach również takie swetry, które przedstawiają z pozoru rzeczy błahe: pływające w stawie kaczki czy sieć słupów energetycznych.

Na drutach robi swetry z turystycznymi atrakcjami. Są brzydkie? I tak pokochały je tysiące internautów

Amerykanin zwiedza świat w bardzo nietypowych swetrach. Zdobią je motywy, nawiązujące do najpopularniejszych turystycznych widoków. Ale nie tylko. Podróżnik robi na drutach również takie swetry, które przedstawiają z pozoru rzeczy błahe: pływające w stawie kaczki czy sieć słupów energetycznych.

Sam Barsky to jeden z najbardziej charakterystycznych podróżników, o jakich kiedykolwiek pisaliśmy. Wypracował swój oryginalny sposób zwiedzania różnych zakątków świata. Amerykanin zamiast kupować pamiątki podczas wycieczek woli wcześniej wykonać swetry, na których widać odwiedzane przez niego miejsca. Tak przygotowane swetry zakłada, a następnie fotografuje w wybranych miejscach.

Sam Barsky na Times Square ubrany w sweter z motywem Times Square:

Sam Barsky podbija internet

Zdjęcia Amerykanina kilka dni temu trafiły na stronę w popularnym serwisie Imgur. Fotografie szybko zyskały popularność i w sumie zobaczyło je na tej stronie ponad milion osób.

Swetry z turystycznymi atrakcjami i nie tylko

Wśród przygotowanych przez niego swetrów znaleźć można takie, które przedstawiają most Golden Gate w San Francisco, wodospad Niagara, Times Squere w Nowym Jorku, Stonehenge czy London Tower Bridge. Artysta często umieszcza na swetrach z pozoru błahe wzory. Na zdjęciu wyżej postanowił uwiecznić słupy i linię elektroenergetyczną.

Sam Barsky i jego kolorowe swetry

Podróżnik produkcją swetrów zajmuje się od 1999 r. Wtedy to na drutach wydziergał pierwszą rzecz. Dzierganie szybko mu się spodobało i postanowił, że w ten sposób sportretuje ulubione miejsca z całego świata.

Swetry sposobem na życie

Praca nad stworzeniem jednego swetra trwa około miesiąca. Dzieła podróżnika były już pokazywane na wystawie w American Visionary Arts Museum w Baltimore. Barsky sprzedaje też prawa do powielania swoich wzorów na innych gadżetach. Zdjęcie wyżej wykonano przez Kapitolem Stanów Zjednoczonych.

Sam Barsky i jego kolorowe swetry

Barsky założył nawet swój fanpage na Facebooku, gdzie na zdjęcia z nowymi swetrami czka już 27 tysięcy fanów.

A gdyby tak sweter z Polski?

Dwa ostatnie swetry, które stworzył przedstawiają ogrody Bahai oraz Morze Martwe. Amerykanin zrobił je podczas grudniowego wyjazdu do Izraela. Ciekawe, co artysta by wydziergał, gdyby postanowił przyjechać do Polski. Jak myślicie?