Komentarze (135)
Tam są prawdziwe wakacje. 8 miejsc na urlop w Polsce i w Europie, które nas zachwyciły [TYPY REDAKCJI]
Zaloguj się lub komentuj jako gość
Pokaż wcześniejsze komentarze
  • jack3yp

    Oceniono 2 razy 0

    Nasze redaktorki radzą, gdzie spędzić następne wakacje.
    -----------------------------------------------------------------------------
    Niech zgadnę?
    W Izraelu...

  • Gość: Piotr

    0

    A ja byłem z Rodziną w tym roku w Egipcie. Pogoda ekstra, woda ekstra, Egipcjanie bardzo mili. Zarówno sprzedawcy jak i turyści.

  • Roman Gabryś

    0

    Jak ktoś nie szuka luksusòw,wykwintnych dań to nigdzie nie musi być drogo.Ja właśnie wróciłem z żoną i dwojgiem dzieci z Miedzyzdroi i w sumie wyszlo mi tanio jak barszcz.W sumie wraz z przejazdem (pociąg - 350zl w obie strony),kwatery (10 dni- 1100 zł )i trochę ponad 1500zl na jedzenie i pierdoly (lody,gry itp).W sumie około 3000 tys z hakiem.

  • Gość: gość

    Oceniono 6 razy 0

    Ubawiła mnie część o Dębkach: namiot z allegro, ale tylko na chwilę, bo zaraz domek i Prosecco z przyjaciółmi:) Nie mówcie jej, że to obciach!

  • tomato_1

    Oceniono 2 razy 0

    No to w sezonie, czy poza sezonem. Bo logiki tu brakuje kochana Gazeto.

  • kali555

    0

    na Czarnej Hanczy babcie przynosza na brzeg rzeki i nie wychodzac z kajaka mam cieplutkie jagodzianki po 2,50.
    Motlochu tez nie za duzo choc to Czrna Hancza ale sa w Polsce rzeki na ktorych inny kajak to rzadkosc. i oby tak zostalo

  • Gość: tom

    Oceniono 2 razy 0

    problem, a może nie, że Ryan na Majorkę w sezonie (tam od maja do października) za 500pln w dwie strony za osobę. Sama wyspa super nawet w 2 tygodnie jest co robić.
    Z rodziną, drogo - fakt.

    Ale to nie jest już dla większości kwestia kasy czy pogody, tylko wyboru.
    Na Chorwację jest wygodniej z południa Polski, czasem szybciej.
    Na Majorkę znacznie szybciej.

    Bałtyk to wybór jak wakacje w Bieszczadach po sezonie. Można.

  • Gość: Iwan

    Oceniono 1 raz 1

    zdecydowanie na własną rękę, można znaleźć tanie loty w ciekawe miejsca, potem, potem szuka się noclegu przez serwisy typu Bookapart albo booking, trzeba być elastycznym i trochę poszperać, dla mnie to nie problem :)

  • Gość: dont

    Oceniono 1 raz 1

    "...w środku lasu, w środku nocy, z grupą nowych, cudownych znajomych i butelką Prosecco na sekretnym koncercie jazzowym". To jest, mili Państwo, "wychodzenie ze strefy komfortu", jak autorka zaznaczyła na wstępie. Zapomniała tylko dodać, że tak wychodzenie ze strefy komfortu rozumieją tylko w "Warszawce", w szczególności w TVN'ie.

  • Gość: Andi

    Oceniono 1 raz 1

    Rozwaliło mnie wychwalanie zalet zimnego i deszczowego urlopu i dyskredytowanie szukających słońca podczas wypoczynku, bo przecież słoneczny urlop to nic innego jak okazja, żeby "się opalić na brąz i "przyszpanować" np. modnym wózkiem dziecięcym i nowymi ciuchami". A czy nie jest przypadkiem tak, że słońce poprawia nastrój a świat w jego blasku jest zdecydowanie piękniejszy?

  • miniorek

    Oceniono 17 razy 1

    Za 1.5 euro mozesz sobie kupić suchego precelka przy wejściu na plażę we Francji a nie świeżą jagodziankę z jagodami zerwanymi przez babcię w lecie poprzedniego dnia...

  • evro44

    Oceniono 9 razy 1

    Oczywiście, że trzeba promować Polskę i trzeba napędzać gospodarkę wydając swoje ciężko zarobione pieniądze w ojczyżnie. Tylko argumenty przytoczone w artykule są bardzo tendencyjne i nieobiektywne. Ktoś kto ma do wyboru za tą samą kasę : ciepłe morze albo zimne, słońce albo deszcz, ciepło albo chłód, luz albo tłok decydując się na drugą opcję ma chyba zaburzenia psychiczne.

  • leoleo

    Oceniono 4 razy 2

    douro nie przekracza granicy z hiszpanią, wlewa się z hiszpani, douro i pobliska hiszpańska rioja to moje ulubione winne rejony, no może jeszcze dao, moje wino z krakowskich pwi; zdrowia

  • Gość: goxik

    Oceniono 8 razy 2

    Była w w Jastarni w sezonie i fakt, było dużo ludzi, ale na plaży można znaleźć miejsca gdzie bedzie sie prawie samemu w upalny dzień. Tylko trzeba troszke pospacerować a nie kłaść tyłek przy pierwszym zejściu na plaży najbliższym od hotelu

  • marcin_25

    Oceniono 28 razy 2

    Drodzy turyści! Czy Wy wszyscy postradaliście rozumy? Czy Wy myślicie, że w Helu, Juracie, Jastarni są zakłady wszelkiej branży spożywczej, mięsnej, elektronika, napoje itd itp? To wszystko trzeba wozić z Trójmiasta. Chcesz mieć dobrą jagodziankę z porządnej gdyńskiej cukierni? To trzeba zapłacić! Chcesz się napić piwa lub napoju na plaży, to trzeba zapłacić! Czy ktoś to piwo doniesie na plażę za darmo? Nie chcesz płacić 8 zł za piwo w Helu, to przywieź z Warszawy i włóż do wody. Polaczki...

  • blahblah69

    Oceniono 10 razy 4

    Dębki w sezonie to jedno z najgorszych miejsc na polskim wybrzeżu.

  • aerofan

    Oceniono 42 razy 4

    A za ile by chciał jagodziankę na plaży ? Za 1,85 jak w gieesie w Koziej Wólce ?

  • judeosceptyk

    Oceniono 13 razy 5

    Macie jezdzic Kiepscy tak, zeby nie spotkac Panią Młynarską
    Najlepeij w październiku

  • Gość: aldonka

    Oceniono 13 razy 5

    Ja na przykład lubię jeździć nad morze, żeby popływać, a "morsem" nie jestem i w zimnej wodzie nie lubię się kąpać, więc Bałtyk w czerwcu czy we wrześniu to nic ciekawego. Szpanować ciuchami i wózkiem nie czuje potrzeby, i myślę, że większość ludzi jeździ nad morze jednak po to, żeby zażyć kąpieli, a nie szpanować.

  • anukka

    Oceniono 6 razy 6

    Tekst może niezbyt odkrywczy,ale co prawda, to prawda. W sezonie ceny bywają z kosmosu. Ze zdziwieniem odkryłam, że najtańsza kawa w najzwyklejszej knajpce w zakopanem - espresso -7-8 zł, tzw. americano czyli espresso + woda 9-10 zł. To naprawdę dużo jak na nasze zarobki.We Włoszech -Toskania piłam kawe za euro ,euro,2o.To samo w Kalabrii w zeszłym roku. Tez w kurortach. A grilowany oscypek za 12 zł...Lekka przesada..

  • coelka

    Oceniono 6 razy 6

    teraz był kolega nad morzem i płacił 30 zł za kwatere i dobre warunki miał, inny tez był i płacił 80 zeta a ze zdjec wynikło ze warunki takie same, tyle w temacie cen, sa ludzie, którzy szukaja frajerów i znajduja

  • needmoney

    Oceniono 11 razy 7

    W Polsce polecam okolice Augustowa (szczególnie na wschód), fajne nie zadeptane miejsca
    i rozsądne ceny ... mnożna zrobić jednodniowy wypad do Druskienik lub kajakiem na Białoruś.

  • lob1

    Oceniono 12 razy 8

    Polak polakowi by ostatnie gacie zdarł.Pazerność nie ma granic,czy nad morzem czy w Zakopanem.I to są katolicy.Oni uważają,że Bóg tej pazerności nie widzi.

  • pjck

    Oceniono 10 razy 8

    No pewnie, wypocząć da się nawet w domu. Ale ja jadę nad morze, po to, aby korzystać z morza. Pływam w nim.

  • Gość: Miodek

    Oceniono 26 razy 8

    Z tego co wiem w tekstach dziennikarskich nie używa się pejoratywnych zwrotów tj. "ceny dla frajerów".

  • Gość: zolza

    Oceniono 9 razy 9

    fara, farny, -dawniej kościół parafialny.Pani redaktor uwielbiająca filmy musi się co nieco douczyć, żeby już nigdy nie napisać "...kościoła Farny...".

  • clex2

    Oceniono 32 razy 12

    Autorce proponuję wakacje spędzić w namiocie w lesie i żywić się jagodami prosto z krzaka. wyjdzie jeszcze taniej i blisko natury.

  • Adam Mickiewicz

    Oceniono 26 razy 16

    Byłem z żoną obok Ustki . Po leżakowaniu pojechaliśmy do tej Ustki. No i odmrażany dorsz na śmierdzącym oleju koszyuje 80zł/kg. To cena dls frajerów. Przy stolikach mikogo nie ma, ale cena ani drgnie. Ludzi od groma. Chałas , tłumy , smrud i drużyna.

  • yosemitesam

    Oceniono 20 razy 16

    Byłem parę lat temu nad Bałtykiem na początku września. Fakt, pogoda jeszcze w miarę, ludzi prawie nie ma, ale jakichś gwałtownych spadków cen nie zauważyłem.

  • pandzik

    Oceniono 34 razy 24

    kilka razy bylem ostatnio nad bałtykiem po sezonie, tj. po 20 seirpnia. 80% knajp zamknieta, cisza, pustka, pogoda taka, że sie jeszcze zdążyłem spalić. jak Bałtyk to tylko po sezonie. :). Bajka. :)

  • nie_z_rzeczownikami

    Oceniono 60 razy 42

    Najbardziej mnie rozbawia stwierdzenie "Przy każdej pogodzie można odpocząć. Nawet wówczas, kiedy pada.". Z całą pewnością, na bałtyckiej plaży jest super, kiedy wieje lodowaty wiatr i zacina deszcz. Można odpocząć że hej! Tak się składa, że właśnie deszcz i dojmujące zimno to są podstawowe dwa czynniki, przez które przepiękne bałtyckie plaże (złwaszcza poza sezonem) nie są "drugą Majorką" (albo nawet pierwszą). Okazuje się, że w oczach rodaków z tych właśnie powodów lepsze wydają się nawet koszmarne kamieniste plaże Chorwacji...

  • brizkab

    Oceniono 62 razy 50

    No wielkie mi odkrycie, że poza sezonem jest taniej niz w sezonie. Mieliscie podać najlepsze miejsca na WAKACJE, które w Polsce twaja od końca czerwca do sierpnia, czyli dokładnie chodzi o ten okres. Tymczasem jakies rozkminy mile zaskoczonej pani, że w Juracie we wrzesniu nie ma tłumów i jest taniej, no nie ma. w innych miejscach nad Bałtykiem tez.

  • chateau

    Oceniono 153 razy 67

    Macie jakiś problem z tym, że jagodzianka przyniesiona wam na plażę do bram waszego parawanu kosztuje 4 razy więcej niż kilometr dalej?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX