Malmö - śladami bohaterów serialu "Most nad Sundem"

Żona brytyjskiego fana serialu "The Bridge" (Most nad Sundem) za żadne skarby nie chciała jechać do Malmö , bo po obejrzeniu dwóch odcinków kultowej szwedzko-duńskiej produkcji uznała, że to okropnie brzydkie i ponure miejsce. Prawie jak Gotham City.

Siła fascynacji męża serialem w stylu nordic noir była jednak tak wielka, że oporna żona zgodziła się na rodzinną wyprawę nad cieśninę Sund, a kiedy zobaczyła Malmö, wpadła w zachwyt. Zakochała się w energii miasta, we wszechobecnych parkach i rowerzystach, w charakterystycznym dla Malmö luzie i doskonałych restauracjach. Historię tę opowiada ze śmiechem Eva Roos Davidsson, przewodniczka po Skanii i organizatorka jedynych w swoim rodzaju wycieczek po Malmö śladami szwedzkiej policjantki Sagi Norén i duńskiego inspektora Martina Rohde.

Śladami serialu

Słuchamy właśnie przewodniego motywu muzycznego serialu: Hollow Talk w wykonaniu Choir of Young Believers i patrzymy z zachwytem na most Öresund. Abyśmy w pełni docenili jego piękno, Eva zabrała nas do najlepszego punktu widokowego w mieście, przy jednej z miejskich plaż. Zrobimy tu idealne zdjęcia dumy regionu Öresund, najdłuższego na świecie mostu łączącego ze sobą dwa państwa. W skład dynamicznie rozwijającego się Öresund wchodzi szwedzka Skania i duńskie Zealand z ich 3.7 milionami mieszkańców.

Otwarty w roku 2000 most rozwiązał problemy komunikacji i stał się symbolem współpracy oraz otwartego podejścia do granic (wielu mieszkańców Malmö pracuje na co dzień w Kopenhadze, wiele duńskich rodzin zamieszkało w Szwecji, bo łatwiej im tam było znaleźć dom w przystępnej cenie i blisko natury). Przejazd samochodem z Malmö do Kopenhagi zajmuje dzięki mostowi dziesięć minut. To właśnie na nim rozpoczęło się pierwsze wspólne śledztwo bohaterów "The Bridge" w sprawie zabójstwa dwóch kobiet, których przecięte na pół ciała znaleziono nie gdzie indziej, ale na samym środku wznoszącej się nad cieśniną Sund nowoczesnej konstrukcji.

Tytułowy bohater serialu i duma regionu Öresund.
Tytułowy bohater serialu i duma regionu Öresund / fot. Jacek Kadaj

Zwiedzanie Malmö śladami serialu "The Bridge" oznacza jeżdżenie po tym pełnym kontrastów, najbardziej wielokulturowym mieście Skandynawii (aż jedna trzecia jego mieszkańców urodziła się poza Szwecją) autobusem wyposażonym w ekrany telewizyjne. Każdemu odwiedzanemu miejscu przypisany jest fragment serialu. Bez przewodniczki tak łatwo by się filmowych lokalizacji nie znalazło, nie tylko dlatego, że część z nich znajduje się na rzadko przez turystów odwiedzanych przedmieściach. Chodzi także o to, że twórca "The Bridge" scenarzysta Hans Rosenfeldt chciał nadać filmowej rzeczywistości cechy uniwersalne. Stąd na przykład pomysł filmowania fasad domów z bardzo bliska, by nie były łatwo rozpoznawalne oraz wysmakowana szaro-zielonkawa tonacja kolorystyczna zdjęć czyniąca filmowe Malmö miastem onirycznym, trochę odrealnionym.

Dawne przemysłowe tereny Malmö stanowią teraz ultranowoczesną dzielnicę mieszkaniową
Dawne przemysłowe tereny Malmö stanowią teraz ultranowoczesną dzielnicę mieszkaniową / fot. Jacek Kadaj

Nie zmienia to faktu, że w czołówce serialu zawsze pojawia się charakterystyczna wysmukła sylwetka futurystycznego wieżowca Turning Torso - mierzącej 190 metrów architektonicznej wizytówki miasta. Turning Torso zaprojektował Hiszpan, Santiago Calatrava i może to dlatego ten lekko wijący się, strzelisty i dziwnie lekki wieżowiec nosi wyraźne cechy pokrewieństwa z wieżyczkami Sagrady Familii Gaudiego.

Największa atrakcja

Fanom "The Bridge" dopiero w trzecim sezonie dane jest zorientować się, gdzie znajduje się mieszkanie ich ulubionej bohaterki. Saga Norén grana przez Sofié Helin to genialna policjantka, która najprawdopodobniej cierpi na Aspergera i w związku z tym ma kłopoty z empatią oraz dostosowywaniem się do społecznych konwencji, za to mieszka modnie, czyli w cieniu Turning Torso. Jej dzielnica to Zachodnia Przystań (Västra Hamnen) zbudowana na dawnym terenie stoczni Kockums, niegdyś trzeciej co do wielkości na świecie.

Lunch z widokiem na wieżowiec Turning Torso i cieśninę Sund.
Lunch z widokiem na wieżowiec Turning Torso i cieśninę Sund / fot. Jacek Kadaj

Zachodnia Przystań to jedna z największych atrakcji Malmö, obowiązkowo powinni ją odwiedzać wszyscy ludzie zainteresowani architekturą i ekologią. Dzielnica przyszłości, zaprojektowana przez najlepszych architektów z całego świata, realizująca koncepcję zrównoważonego rozwoju, w 100 procentach zasilana lokalnie wytwarzaną, odnawialną energią elektryczną. Tutaj wszędzie wkrada się woda, a wielkie okna mieszkań w skandynawskim stylu nie mają firanek, więc ciekawscy miłośnicy szwedzkiego designu mogą zajrzeć do wnętrz mieszkań . Zachodnia Przystań podobnie jak Most Öresund jest ważnym elementem nowej tożsamości Malmö, które z ubogiego, przemysłowego miasta stało się w ostatnich dziesięcioleciach jednym z bardziej fascynujących miejsc w Szwecji, które szczyci się najwyższym w kraju poziomem świadomości ekologicznej i 500 kilometrami ścieżek rowerowych.

Do zmiany wizerunku Malmö, także w oczach samych jego mieszkańców, przyczyniło się otwarcie Uniwersytetu w Malmö i postawienie na odważne projekty architektoniczne. Jest ich mnóstwo. To właśnie tutaj turyści mogą zamieszkać w najnowocześniejszych hotelach w Szwecji. Warto zjeść lunch lub kolację na dwudziestym piątym piętrze jednego z nich (Clarion Hotel & Congress Malmö Live) w świetnej restauracji z widokiem na miasto i cieśninę. Kitchen&Table reklamowane jest hasłem: to tu spotykają się Manhattan i Malmö, i rzeczywiście coś w tym jest, nieduże Malmö wydaje się chwilami bardzo . nowojorskie. Błądząc po mieście śladami bohaterów "The Bridge" można trafić do centralnie położonych dzielnic, które zarówno architekturą, jak i klimatem bardzo przypominają Harlem z jego wielką liczbą etnicznych restauracji i sklepikami pełnymi tanich cudów ze wszystkich zakątków świata. Pod tym względem Malmö różni się od innych szwedzkich miast, których wielokulturowość nie jest widoczna w centrum, bo wypchnięto ją na znajdujące się na dalekich przedmieściach blokowiska.

"Dom 180 narodowości"

W Malmö wielokulturowość jest obecna w samym sercu miasta. Nie oznacza to wcale, że jest ono wzorem integracji i nie ma problemów społecznych. Fanów "The Bridge" nie trzeba o tym przekonywać, bo w serialu tym nie ma cienia infantylizujących współczesną Szwecję, pozbawionych aktualności opowieści o Bullerbyn. Malmö to kontrasty, wyzwania i wielkomiejskie napięcia, a do tego duża dawka kreatywności i poczucia, że wszystko jest możliwe. Wcale się nie dziwię, że redakcja amerykańskiego wydania magazynu National Geographic wskazała je jako ósme z 21 miejsc wartych odwiedzenia w 2018 roku. W uzasadnieniu wyboru napisano: "To dom prawie 180 narodowości i ponad 450 restauracji, trzecie co do wielkości miasto Szwecji, które jest jak kulinarna Organizacja Narodów Zjednoczonych".

Bord 13 - jedna z najsłynniejszych restauracji Malmö.
Bord 13 - jedna z najsłynniejszych restauracji Malmö / fot. Jacek Kadaj

Rzeczywiście coś w tym jest, że nie da się zwiedzać Malmö i nie myśleć o jedzeniu. Podczas wycieczki śladami "The Bridge" trzeba koniecznie trafić do pojawiającej się w czwartym sezonie serialu restauracji Bord 13 na ulicy Engelbrektsgatan. To jedna z lepszych lokacji w mieście, wymieniana w przewodnikach White Guide i The Michelin, która oferuje zaskakujące kombinacje smakowe i organiczne, ekologiczne produkty. Na kolację w Bord 13 potrzeba sporo czasu, bo każdemu daniu (a jest ich wiele) towarzyszy opowieść kucharzy o tym, co jemy, a wybór win przygotowany jest przez sommeliera, który pracował w duńskiej Noma.

Uprzedzam, Malmö to miasto, od którego można się uzależnić, podobnie jak od serialu, który sprawił, że ściągają dziś do niego turyści z całego świata.

Katarzyna Tubylewicz: Pisarka i tłumaczka literatury szwedzkiej, autorka m.in. reportaży o współczesnej Szwecji "Moraliści. Jak Szwedzi uczą się na błędach i inne historie"

Więcej na: visitsweden.pl