Komentarze (88)
Turyści boją się zamachów i wojen? Ten ranking mówi coś zupełnie innego
Zaloguj się
Pokaż wcześniejsze komentarze
  • sosna_pospolita

    Oceniono 9 razy 5

    eh
    turysci z Agory

    ersonel Aparthaus Paradies z miejscowości Arosa na wschodzie Szwajcarii oskarżono o antysemityzm po tym, jak jeden z gości upublicznił zawieszone w pobliżu hotelowego basenu kontrowersyjne obwieszczenie. „Do naszych żydowskich gości, kobiet, mężczyzn i dzieci: uprasza się o branie prysznica przed pływaniem (…). Jeśli się nie zastosujecie, będziemy zmuszeni zakazać wam korzystania z basenu”.

  • rabieg

    Oceniono 4 razy 4

    Tyle są warte ronkingi

  • t-i-g-e-r

    Oceniono 8 razy 6

    Miejsca ataków nową atrakcją turystyczną?

    W Paryżu spadek o 20%.
    Stan wyjątkowy, wojsko na ulicach.

  • matadore1

    Oceniono 10 razy 2

    Najbardziej zagrożone kraje to właśnie kraje europejskie: Francja, Niemcy, Belgia, Hiszpania.

  • potp

    Oceniono 4 razy 2

    żeby mieć takie widoki jak na zdjęciu z Urugwaju, nie muszę się z domu ruszać, (woda bloki, kominy i zachód słońca kilka razy na miesiąc podobny).

  • disoprivan

    Oceniono 29 razy 27

    Turysci tlumnie odwiedzaja "Palestyne"? nie baczac na toczaca sie wojne z "Izraelem"? Sa w redakcji jacys dorosli?

  • dziadekjam

    Oceniono 26 razy 8

    Ale turystyka seksualna tłustych Niemek chyba zmalała, bo "pocieszyciele" licznie nawiedzili Reich...

  • dziadekjam

    Oceniono 6 razy 2

    "Na trzeciej pozycji z niemal 40 proc. wzrostem uplasowały się Mariany Północne, czyli archipelag w Oceanii należący do USA."
    ==========================================================================
    To tam też wojna i zamachy terrorystyczne?! :-)

  • fazer5

    Oceniono 17 razy 7

    jaki mamy z tego wysnuć wniosek, że im więcej zamachów tym więcej turystów? Następnie mamy się zastanowić co zapewni nam wzrost zamachów i zmienić zdanie co do krzyczących podczas zamachów?

  • lazy_bones

    Oceniono 33 razy 17

    Zaklinania rzeczywistości na czerskiej ciąg dalszy. Wczoraj można było przeczytać, że muzułmanie co raz lepiej integrują się na wyspach ( tych kretynizmów nie chce mi się już nawet komentować, tak się składa, że mieszkałem parę lat w UK, pracowałem w różnych środowiskach i miastach i doskonale znam podejście zarówno rodowitych Anglików z różnych warstw społecznych jak i 'zintegrowanych' muzułmanów, które nie ma nic wspólnego z artykułem z rzecz jasna zablokowaną możliwością komentowania), dziś kolejna bzdura jakoby zamachy nie miały wpływu na ruch turystyczny, czego zaprzeczenim są nawet przytoczone przez was dane. Jeśli te 'szlagiery' w postaci Włoch i Hiszpanii nie cieszą się w tym roku takim zainteresowaniem jak w poprzednich latach, to co to waszym zdaniem oznacza? Kłamstwo pogania kłamstwo, a potem zdziwienie, że słupki rosną PiSowi.

  • mm_pisze

    Oceniono 34 razy 18

    Najwięcej to chyba jednak do Europy turystów przyjeżdża.
    Wiadomo, nie dość, że rządy im płacą z pobyt, to jeszcze można sobie wyrwać jakąś europejkę na plaży.
    Do tego w pakiecie masz po dwóch latach ściągnięcie całej wioski w ramach akcji łączenia rodzin.
    Europa, to jest mekka prawdziwych turystów.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX