Komentarze (172)
Pasażerka samolotu ucieszyła się z wolnego miejsca obok. Wtedy na podłokietnikach pojawiły się stopy
Zaloguj się
Pokaż wcześniejsze komentarze
  • Sam Sliding

    Oceniono 6 razy 6

    Większość ludzi wokół nas to prostaki. Potrzeba tylko stosownych okoliczności, żeby to pokazali.

  • elenem

    Oceniono 5 razy 5

    A ja zrobiłabym awanturę !!!

  • vicenteolivio

    Oceniono 5 razy 5

    Najlepszym pomysłem byłoby odwrócenie się do brudasa-właściciela stóp i zwrócenie mu uwagi. Dlaczego ludzie nie komunikują się ze sobą???

  • Alicja Wig

    Oceniono 5 razy 5

    "Jessie wyznała, że próbowała nawiązać kontakt wzrokowy z którąś ze stewardess, ale akurat żadnej nie było w pobliżu." - Dobrze, że nie kontakt telepatyczny... Co za kretynka! Zamieszcza info na TT zamiast po ludzku zwrócić uwagę. Poza tym w samolotach są guziczki przywołujące personel.

  • dodatkowo_zwracam

    Oceniono 4 razy 4

    czyżby nasi pińcet plusowcy dotarli do san fransiska?

  • pieknyjaro69

    Oceniono 4 razy 4

    Myślę, że dobrym sposobem byłby upadek bagażu podręcznego wyjmowanego ze schowka nad siedzeniami- zupełnym przypadkiem na torze lotu znalazłaby się jedna ze stóp. Przeprosinom nie byłoby końca ale przetrącenie i zarazem nauczka dla śmierdzielicy- pewne

  • jonaszewski

    Oceniono 4 razy 4

    Fobia społeczna mocno weszła w krew, jeśli łatwiej wrzucić na fejsa i męczyć się, niż zwrócić uwagę właścicielce stóp...

  • mariuszet

    Oceniono 4 razy 4

    Zamiast zamieszczać zdjecia na Twiterze trzeba było zwrócić uwagę właścicielce stóp a jesli by nie pomogło zawołać stewardessę i poprosić o interwencję. W ostateczności przydusić stopy łokciami.

  • rikol

    Oceniono 4 razy 4

    Mogła zrobić zdjęcia twarzy właścicielki stóp i opublikować. To by nauczyło chamkę.

  • poim

    Oceniono 7 razy 3

    Nie prościej zamiast żalić się całemu światu, po prostu kulturalnie zwrócić uwagę? Zdecydowanie mniej straconej energii i nerwów, a i problem by od razu zniknął... Na prawdę to takie trudne?

  • Daniel Nagąg

    Oceniono 3 razy 3

    A wystarczyło by, gdyby zaczęła sobie malować paznokcie lakierem szybkoschnącym i przez "przypadek" wylała trochę na kopyto tej krowy.

  • mr_osjano

    Oceniono 3 razy 3

    Zmęczona pasażerka mówi: nie czuję nóg. Na to sąsiadka: to powąchaj moje. Hehehe

  • 111pln

    Oceniono 3 razy 3

    Może pomógłby zamówienie herbaty?

  • pick.up

    Oceniono 3 razy 3

    Odgrzewane

  • java77

    Oceniono 3 razy 3

    ja bym wzial jakis dlugopis czy cos innego i sprawdzil czy pani nie ma laskotek......na tych stopach....

  • ppo

    Oceniono 11 razy 3

    Co to za dzicz?! To z Azji? W jakiej "kulturze" ma się tak w dupie drugiego człowieka?

  • vaude

    Oceniono 2 razy 2

    Miałam podobnie - stopy w śmierdzących skarpetkach. Taki zaszczyt mnie kopnął bo stopy nie byle jakie - olimpijskie. Zawodniczka jechała na jakieś podrzędne zawody. Kultury za grosz. Musiałam prosić 3 razy by łaskawie stopy zabrała. Przykro, że mamy takich reprezentantów. I nawet brak anonimowości jej nie powstrzymywał - takie to ptasie nazwisko. Ptak ładny i pożyteczny, ale już mi się źle kojarzy. W dodatku posiadaczka stóp i tak siedziała na miejscu z wyjściem awaryjnym, gdzie jest więcej miejsca na nogi.

  • pelissa81

    Oceniono 2 razy 2

    wystarczyło połaskotać :D

  • przylga

    Oceniono 2 razy 2

    Ja tam lubie wachac stopy i buty ladnym laskom. Zwaszcza czarnym i blondynom.

  • iq120

    Oceniono 2 razy 2

    Mam wrażenie, że anglosasi tak juz mają i nie grzeszą kulturą w tym punkcie.
    Niedawno jechałem pociągiem z Krakowa w kierunku Bochni gdy na wprost mnie usiadł uczestnik anglojęzycznej wycieczki i podstawił mi do powąchania ubłocone snikersy kładąc je bez ceregieli na sąsiedni fotel. Ponieważ nie reagował na wymowne spojrzenia, zrzuciłem mu nogi z siedziska i okrasiłem stosownym słownym komentarzem. Był zdziwiony.

  • von_rosen

    Oceniono 2 razy 2

    W USA latanie samolotami jest jak jazda w Polsce w podmiejskim kiblu (dla niezorientowanych EN57) :-)

  • typowynazista

    Oceniono 6 razy 2

    Data dodania: 18.06.2018 13:41
    Komentarze sprzed 11 miesięcy.
    Post na fejsbuniu na podstawie którego to pisali datowany na: 19 lipca.

    I wy się spodziewacie, że tak kuriozalna nieudolność zachęci kogokolwiek do prenumeraty?

  • ida61

    Oceniono 2 razy 2

    ja bym niechcacy wylala kawe, herbate albo go5racy sos na jej stopy i miwca o pzrpraszam nei wiedzialam ze ktos jest tak chamski ze trzyma nogi na czyims krzesle

  • student_zebrak

    Oceniono 2 razy 2

    moze na lotnisko przyjechala rowerem i musiala sie zrelaksowac w fotelu?
    rowerzystki tak maja ;)

  • lieft

    Oceniono 2 razy 2

    Mogła zrobić foto ryja tej pasażerki, byłoby efektowniej.

  • mazen17

    Oceniono 12 razy 2

    Takie akcje ze stopami to zawsze przeprowadzają kobiety. Wiem, babskie stopy nie śmierdzą LOL, a są nawet niektórzy faceci co by dopłacili za taką atrakcję, ale jednak. Nawet Mucha kiedyś pisała jak to zakładała "nóżki smierdziuszki" ludziom w kinie.

  • natassja

    Oceniono 1 raz 1

    Odstawić serię kichania i kaszlenia i jednocześnie kropić na nogi np wodą czy innym napojem - gwarantuję wycofanie girek :DD

  • niknejm

    Oceniono 1 raz 1

    O rety. Wystarczy zwrócić uwagę. Jak nie pomaga, wzywasz stewardessę (np. przycisk lub podejść do nich) i prosisz o pomoc. Działa 10/10.
    Wbrew pozorom ludzie nie lubią wchodzić w konflikty. A już zwłaszcza z personelem lotniczym, który może skutecznie uprzykrzyć życie ludziom uciążliwym... Jeśli nawet nie na pokładzie, to po lądowaniu. Więc ludzie wolą nie ryzykować.
    A artykuł stary.

  • robert.kwi

    Oceniono 1 raz 1

    A wizzair odwołał be zpodania przyczyny lot w piątek z warszawy do brukseli (chyba pilot zaniemógł) ale ni eto jest w tym złe. Lot czasami trzeba odwołać najgorsze, że nie podali przyczyny powozili po lotnisku samolotem a potem przez 1,5 godziny ni epotrwafili zorganizować wyjścia do lotniska!!! Albo zrobili to celowo aby było już po 22:00 aby ich biura były już zamkniete, poza tym wprowadzili ludzi w błąd (te osoby na pokładzie) aby wyszli ludzie z samolotu a na lotnisku w ich biurze zostanie udzialona pomoc. A ich biura tam NIE MA!!!!! Ludzie z małymi dziećmi zostawieni samymi sobie, zero pomocy, zero opieki, brak przedstwiciele wizzair. Teraz nei chcą oddać kasy za lot i twierdzą, że moga oddać w formie zniżki na inny ich lot i tylko za lot w tamta stronę ponieważ powrotne loty mają się odbyć, Buhahhahahahahaaaa. OMIJAĆ SZEROKIM ŁUKIEM!!!!!

  • bobislaw.borboje

    Oceniono 1 raz 1

    Podgrzać zapalniczką i po problemie. Zrobić to dyskretnie, patrzeć, czy nikt nie filmuje.

  • 5th_element

    Oceniono 1 raz 1

    walnęłabym z całej siły z łokcia w te paluchy i byłoby po sprawie

  • wydzielina_fizjologiczna

    Oceniono 1 raz 1

    Zrobiłbym se footjob, uhhh uhhh uhhhh

  • gefreiterhaber

    Oceniono 1 raz 1

    napluc. proste.genialne. jak jeden szpryc nie wystqrczy to pocelowac seria, mozna tez smarka ale nie zawsze jest pod reka>.

  • przylga

    Oceniono 1 raz 1

    Dziewczynom nie smierdzom stopy jak som ladne.

  • ammarmar

    Oceniono 3 razy 1

    Tak bym wziął linijkę i jak bym trzepnął w podeszwę...

  • Halinus F.

    Oceniono 5 razy 1

    A tam. Daleko nie trzeba szukać. Wystarczy towarzystwo panów w kuszetce. Wchodzę, a tam zapaszek, wiadomo, panowie leżą na swoich miejscach a na podłodze 4 pary męskich bucików. Żadnemu właścicielowi nie przyszło do łepetynki, żeby te buciki zawinąć w zwykłą torebkę z folii. Jest lekka, nie obciąża bagażu, a jakże rozwiązuje problem...Ja, kobieta tak robię. Buciki moje nie wydzielają zapachu zepsutego sera, mimo to odpoczywają szczelnie opatulone w taką torebkę..... I po kłopocie.

  • aleatoria

    Oceniono 1 raz 1

    Sytuacja obrzydliwa, z drugiej strony winne są też coraz ciaśniejsze samoloty. W niektórych nie ma opcji, żeby wygodnie usiąść, nie mówiąc o przyjęciu półleżącej pozycji. W dodatku jeśli taki lot trwa kilka godzin lub więcej, trudno się chyba dziwić, że ludzie zdejmują buty. Mi np. podczas lotu zawsze puchną stopy, więc zdejmuję. Od razu zaznaczam, że nie wydzielają one (ani stopy ani buty) nieprzyjemnego zapachu, na ogół pakuję też do plecaka kapcie.

  • bratjolki

    Oceniono 1 raz 1

    Bracia!!!!
    Za flagi i na ulice !!!!

  • sselrats

    Oceniono 1 raz 1

    To chyba zdjecia z Aeroflotu.

  • titta

    Oceniono 5 razy 1

    Moze pasazerka z tylu jej nie zauwazyla?
    Bo latwiej byc meczennica i pozniej w sieci komentowac niz zwrocic uwage, a w razie braku reakcji poprosic obsluge samolotu.

  • Piotr C

    0

    Się nie szuka wzrokiem stewardessy, tylko sie naciska guzik nad glową.

  • twzelnik

    0

    Problemy pierwszego świata...

  • palmerjoss

    0

    Koło w samolocie (Lufthansa z Frankfurtu do Rzymu) gość najpierw położył sobie stopę na kolanie, eksponując wszem i wobec brudną piętę wyłażącą z pięciocentymetrowej dziury w skarpetce, po czym otworzywszy laptopa zaczął oglądać ostre porno.

  • pamejudd

    0

    Kolejny odgrzebany tekst?

  • ponury_swiniarz

    0

    Odciac, jak w Arabii Saudyjskiej.

  • ponury_swiniarz

    0

    Te stopy musza byc mocno nieswieze biorac pod uwage ze je odgrzewacie po niemal roku.

  • moler1

    Oceniono 2 razy 0

    dzięki redaktorzy z GW, że utwierdzacie mnie w przekonaniu, że leżycie na dnie mułu...

  • T. S.

    Oceniono 2 razy 0

    Trzeba było ją podrapać pod podeszwą. Większość ludzi jest uczulona na takie łaskotki.

  • olekro

    0

    Może fetysz stóp by pomógł? z końcówką...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX