To państwo w całości wystawiło się na Airbnb. Obowiązuje tylko jedna zasada [WIDEO]

Zamiast pokoi i mieszkań, lasy, skały i jeziora. Taką ofertę światu postanowili złożyć Szwedzi, którzy wystawili w serwisie Airbnb cały swój kraj. Po co? By promować turystykę.

Allemansrätten, czyli w wolnym tłumaczeniu "wolność we włóczeniu się" to, zgodnie z tym, co można przeczytać w ofercie Szwecji na Airbnb, niezbywalna i podstawowa reguła chroniona przez tutejsze prawo.

Jedzenie jagód prosto z krzaczka

Co to oznacza w praktyce? Że każdemu wolno - za darmo - eksplorować szwedzką naturę, która nie jest po prostu zbiorem drzew, zbiorników wodnych i klifów, tylko doskonale wyposażonym i umeblowanym lokum, w którym można się poczuć jak w domu:

To miejsce, gdzie możesz jeść jagody prosto z krzaczka, spać pod gołym niebem, pływać w jeziorach i włóczyć się, gdzie ci się podoba

Oczywiście ta wolność ma swoje granice. Zgodnie ze słowami Jenny Kaiser, czyli przedstawicielki organizacji turystycznej Visit Sweden stojącej za całą akcją, swoboda tego nietypowego "wynajmu" jest ograniczona jedną zasadą -  nie wolno zakłócać "spokoju pobliskich domów i zwierząt" i wkraczać bez pozwolenia na teren prywatny. 

Zobacz zdjęcia z lokalizacji, które "wynajmuje" Szwecja >>

Ale jej uszanowanie nie powinno nikomu sprawić problemu, bo Szwecja ma do zaoferowania około 100 mln hektarów przestrzeni, którą zamieszkuje zaledwie 10 mln osób. I jest idealnym miejscem dla tych, którzy chcieliby odpocząć od miejskiego zgiełku, tłumów, a nawet ludzi w ogóle.

Klif z panoramicznym widokiem na ocean w gratisie

Największym atutem tego skandynawskiego kraju są bowiem nie zabytki, ale przyroda. Stąd w ofercie "najmu" na Airbnb wśród polecanych "miejscówek" znalazły się między innymi "kamienista wyspa w Archipelagu Sztokholmskim", "przytulna leśna polana", "klasyczny punkt widokowy na spektakularne góry" czy "klif z panoramicznym widokiem na ocean". Wszystkie - wzorem ofert mieszkań w serwisie - mają dokładny opis, galerię zdjęć i oczywiście oceny od osób, które je odwiedziły.

Sam pomysł na tę promocję i jego realizacja - sądząc po dotychczasowych reakcjach internautów, bardzo trafiona - to dzieło specjalistów od marketingu z firmy Forsman & Bodenfors. Jej uzupełnieniem jest krótkie, klimatyczne wideo, które daje przedsmak tego, co można doświadczyć odwiedzając Szwecję.

 

Nabraliście ochoty na wędrówkę po tym pięknym skandynawskim kraju? My już rezerwujemy bilety!

Zobacz też:

Najczystsze i najbezpieczniejsze. TEN kraj ma najlepsze plaże na świecie [RANKING PLAŻ]

W Wenecji z kanału wynurzyły się gigantyczne ręce. To ostrzeżenie dla turystów [ZDJĘCIA]

Najpiękniejsze widoki w Alpach. Nic dziwnego, że zostały wpisane na listę UNESCO. "Po prostu epicko!" [TRIP WE DWOJE]

Komentarze (10)
To państwo w całości wystawiło się na Airbnb. Obowiązuje tylko jedna zasada [WIDEO]
Zaloguj się
  • daere

    Oceniono 7 razy -5

    Kiedyś jeździliśmy do Szwecji z dziećmi, bo to był spokojny, bezpieczny kraj. Zwiedzaliśmy Malmo, Sztokholm, Uppsalę, wypoczywaliśmy nad jeziorami. Teraz raczej lepiej tam nie jechać. Imigranci wszędzie, a to oznacza brud, agresję i śmietnik wszędzie.

  • rabin_z_czubow

    Oceniono 8 razy -4

    Zamiast pokoi i mieszkań, lasy, skały i jeziora. Taką ofertę światu postanowili złożyć Szwedzi, którzy wystawili w serwisie Airbnb cały swój kraj. - "uchodźcy" już tam jadą

  • feelek

    0

    B. przepraszam, ale Szwecja ma do zaproponowania 41 mln hektarów....
    ... nie 100 000 000.
    100 mln ha powierzchni....
    ...nie przestrzeni.... a powierzchni...
    ... jest też coś takiego jak rzetelność dziennikarza
    Praca taka jak każda inna i też wymaga takich drobiazgów jak:
    rzetelność,
    szacunek dla czytającego...

    Takie tam...
    pizdryki...

  • palestine

    0

    widok na ocean w Szwecji - to musi być czad.

  • wyksztalciuch2015

    0

    Po powrocie z Norwegii chciałem kiedyś skleić foty tablicy informacyjnej przy wejściu do PN Rondane i analogicznej w TPN dla porównania. Oczywiście realia są odrobinę inne (powierzchnia, mniej 'bolszewików') ale jednak.

  • tadec

    Oceniono 1 raz 1

    Mierzmy jednak poziom cen w relacji z sila nabywcza lokalnej pensji.W takim ukladzie Norwegia jest o wiele tansza od Polski. Nawet tajska zone mozna sobie kupic w internecie za ca.100 euro.

  • franek-janek

    Oceniono 3 razy 1

    Gdzie sie podzialy poprzednie komentarze? Gazeta to unikalna gazeta, niestety w zlym sensie. Metoda slidow I manipulowanie komentarzami sadze nie moze trwac wiecznie.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX