Komentarze (44)
Turysta nagrał, jak wchodzi na górę, skąd najlepiej widać Machu Picchu. Tę ścieżkę nazywają "schodami śmierci"
Zaloguj się
Pokaż wcześniejsze komentarze
  • himils

    Oceniono 6 razy 0

    Na górę dowozi autobus, nie wchodzi się na nogach, a jeśli już, to jest 2-godzinny spacer szutrową drogą, po której napierdzielają co 10 minut autobusy w te i we wte.

  • wycietytoja

    Oceniono 3 razy -1

    Podobnie niebezpieczny jest pozny powrot z dyskoteki w Niemczech.

  • mccudden

    Oceniono 3 razy -1

    pionowy 30 metrowy komin na Negoiu w Fogarach w ulewnym deszczu po klamrach z prętów zbrojeniowych, z 12 kilogramowym plecakiem na grzbiecie, po 10 godzinach marszu po rumuńskich Karpatach, dalej Orla Perć wczesną wiosną lub jesienią, zejście do Rybnego Ozera w górach Riła we wrześniu, okrężna trasa po górach Retezat...tu mam 4 stopnie do przejścia. na bank było ubezpieczenie w postaci liny asekuracyjne...jedno tylko...jeśli masz lęk wysokości w góry nie idziesz.j

  • my_kroolik

    Oceniono 5 razy -1

    Jaja sobie robicie? Na Machu Picchu wjeżdża się autobusem w towarzystwie grubych turystów z Niemiec. Przynajmniej 90% ludzi tak robi, bo oczywiście można wejść na nogach. Na Wayna Picchu droga jest faktycznie po schodach i jest stromo, ale nie zmienia to faktu, że idą tam tłumy w klapkach i szortach. W Peru i owszem, są wymagające szlaki, w tym biegnące przez przełęcze andyjskie, leżące powyżej 4500 m.n.p. m., ale akurat Machu Picchu, to wycieczka dla rodzin z dziećmi.

  • maxstirner

    Oceniono 1 raz -1

    Czego to sie nie nawypisuje dla clickbajta .Akcja lepsza od wieloryba w Wisle. Redaktorom serwisu doradzam sie przebadać i to szybko. Najlepiej nogi bo na głowe już za późno.

  • mariuszet

    Oceniono 2 razy -2

    Trzeba być idiotą by tam wchodzić w ten sposób. Żaden widok tego nie jest wart. Można się zabezpieczyć liną jak alpinisci ale po co kiedy niektórzy wolą ryzyko i adrenalinę.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX