Najgłębsze jezioro na świecie w zimie zamienia się w lodową autostradę [NIESAMOWITE ZDJĘCIA]

Zastanawialiście się jak podczas mroźnej, syberyjskiej zimy wygląda Bajkał - najgłębsze jezioro na świecie? Dzięki zdjęciom Rosjanki Kristiny Makeevej możemy na własne oczy doświadczyć piękna tego miejsca.

Zimą Bajkał całkowicie zamarza. Krystalicznie czysta woda zamienia się w gruby na kilka metrów lód, który jest w stanie wytrzymać nacisk nawet kilkutonowego pojazdu. Podczas zimy mieszkańcy pokonują jezioro, przejeżdżając po nim samochodami. Po ściętej mrozem powierzchni można spacerować i jeździć na nartach. Tafla przypomina szklany klejnot.

Zobacz zdjęcia zamarzniętego Bajkału >>>

Wszystko za sprawą niezliczonych wzorów pęknięć i rys, które ciągną się kilometrami i tworzą niezwykłe mozaiki o bajkowym wyglądzie. Przez taflę lodu (widoczność przekracza nawet kilkadziesiąt metrów!), jak na dłoni widać podwodny świat: zamarzniętą roślinność, kamienie, a nawet ryby. Lód sprawia wrażenie zastygłego akwarium.

Weszli z kamerą do opuszczonego schronu. Kartki z rosyjskimi zapiskami były tylko pierwszym odkryciem...

Zobacz zdjęcia zamarzniętego Bajkału >>>

Bajkał jest nie tylko najstarszym jeziorem świata (ma ponad 25 milionów lat), ale i najgłębszym słodkowodnym zbiornikiem na naszym globie. W najgłębszym miejscu osiąga aż 1642 metry głębokości! Ale to nie wszystko. Wody Bajkału są miejscem życia ponad półtora tysiąca gatunków zwierząt i roślin, a ponad 80 proc. z nich występuje tylko tu. Od 1996 roku jezioro Bajkał wpisane jest na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO.

Na Instagramie pojawiają się kolejne zdjęcia zamarzniętego Bajkału:

Zobacz też: "Płonące Tatry" - tak wygląda nadciągający halny. Wow! [ZDJĘCIA]

Komentarze (87)
Najgłębsze jezioro na świecie w zimie zamienia się w lodową autostradę [NIESAMOWITE ZDJĘCIA]
Zaloguj się
  • tadlucas

    Oceniono 1 raz 1

    Ta pani nazywa się się Kristina Makiejewa, a nie jakaś Kristina Makeeva. Niech autor nauczy się polskiego.

  • yayebye

    0

    Sam jeździłem samochodem po lodzie na skróty w poprzek jeziora charzykowskiego. 2 km zamiast 20. Tylko to było w połowie lat 80ych, kiedy zimy były srodze, a jeziora nie były poogradzane przez właścicieli nadjeziornych działek

  • javall

    Oceniono 1 raz -1

    Odniesienie do innego tekstu, w innym miejscu.
    Jaroslawie Kurski przestan gledzic o "maszynie upanstwowionej nienawisci". Zajmij sie wlasna maszyna nienawisci i szczucia. Macie dobrany zespol do tej roboty.

  • byann

    0

    Widziałem tylko z samolotu na trasie Phenian Moskwa, z samolotu Chosonminhang.

  • pieknyjaro69

    Oceniono 10 razy 6

    Czy wy w tej zacnej gazecie potraficie się czegoś nauczyć ? Od wielu lat czytelnicy zwracają waszym "dziennikarzom" uwagę, że rosyjskie nazwy i nazwiska mają swoją transkrypcję na język polski. Makeeva, to jest po polsku po prostu Makiejewa. Przy czym Bajkał jakoś jest u was Bajkałem a nie Baykalem- czyli jednak można, trzeba tylko chcieć.

  • a.k.traper

    Oceniono 6 razy 6

    Rosyjska zima ma swój urok ale nie jest taka sama w okolicach Moskwy, Uralu czy dalej na Syberii, zadrzyło mi się spędzić zimę w okolicach Moskwy (50 km), pierwszy śnieg spadł pod koniec października, w zaduszki padało go kilka cm na godzinę i tak przez kilka godzin, zaczął się topić w kwietniu, na świerkach były z niego półmetrowe poduchy, przez tydzień przymroziło -37 a później było już normalnie, -25,-27, w Moskwie między wieżowcami przeciągi i z rana nieprzyjemnie ale ogólnie nie ma tam wiatru jak w Polsce i stabilna pogoda, godzinny lub dłuższy marsz na biegówkach po lesie a później gorąca i pikantna zupka grzybowa, cebulowa, ziemniaczana to jest to. Na dużych zbiornikach widać ciemne kropki a z bliska podlodowi wędkarze, nna prowncji jeździliśmy śnieżnymi skuterami, trzeba jednak uważać na opłotki, bo śnieg często równo z nimi (ok. 1 m śniegu). Fajne są też jazdy samochodem po lodzie na oponach z kolcami a już "żużel" na lodzie to wręcz bajka, no i nie zapominajmy o hokeju na lodzie, dzieciaki grają całymi dniami na takich zbiornikach. Ja to pamiętam w Polsce z dzieciństwa z lat 60 i początku 70, nawet lodowisko sami robilismy w czym niektórzy starsi przeszkadzali sypiąc piaskiem. Dopowiem jeszcze, że pięknie w zimie wyglądają odnowione cerkwie. Szkoda, że w tym kierunku nie mamy bezwizowego ruchu.

  • tetradrachma

    Oceniono 9 razy 5

    Jaka "roślinność" to przecież bąbelki powietrza uwięzione w lodzie ?!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX