5 powodów, dla których warto spędzić ferie w Dolinie Stubai

To będzie nietypowy tekst, bo chociaż pisany dla tyrolskiego partnera, to z pełnym przekonaniem do tego, że w Dolinie Stubai jest naprawdę super. Na snowboardzie i nartach byłam tam pięć razy. Trzy razy w czasach p.n.d., czyli przed narodzinami dzieci, i dwa razy po ich urodzeniu - wraz z nimi. To daje mi pełny wgląd w atrakcje, udogodnienia i ofertę dla tych, co w górach z dziećmi i bez dzieci.

Powód pierwszy: bliskość
Austria nie jest tak daleko od Polski jak Włochy, gdzie także świetnie uprawia się sporty zimowe. Do Doliny Stubai można dojechać „na raz”, bez dłuższych postojów - zwłaszcza, jeśli wyruszymy wcześnie i kierowcy będą się zmieniać w trasie. Nie trzeba organizować noclegu po drodze, co obniża koszty dojazdu. Dzieci dają radę w trasie, która trwa mniej więcej 12 godzin (bez postojów), zwłaszcza, jeśli zaplanujemy ją tak, że będą mogły uciąć sobie w trakcie podróży drzemkę czy posłuchać albo pooglądać bajki. Drogi dojazdowe są tam całkiem dobre.


Powód drugi: zawsze jest „warun”
Na lodowcu Stubai zawsze jest śnieg (sezon kończy się w czerwcu). Cudownie jeździ się na Stubaiu pod koniec marca i w kwietniu, kiedy w dolinie jest już ciepło i wiosennie, a na górze wciąż leży puch. Austriacy bardzo dbają o trasy. Można więc liczyć, że będą wyratrakowane, dobrze oznaczone i zabezpieczone. Na lodowcu efektywna długość tras wynosi 108 km, a kiedy już dojedziemy na górę, możemy jeździć po całym lodowcu, czasami przez kilka minut ciesząc się w samotności widokami i jazdą. Przy niepewnej polskiej pogodzie nie mamy gwarancji, że jadąc w góry, w ogóle uda nam się pozjeżdżać. Na Stubaiu na pewno się wyjeździcie, bo czas tam spędza się głównie na nartach, a nie w kolejkach do wyciągu. Jadąc tam, powinniście zadbać o kondycję, bo przy takich warunkach i maksymalnym korzystaniu z tras po trzech dniach wasze mięśnie mogą odmówić posłuszeństwa.


Powód trzeci: idealne warunki do nauki
Na Lodowcu Stubai nauczyłam się jako 30-latka jeździć na snowboardzie, a mój wówczas czteroletni syn jeździć na nartach. Bez wstydu pierwsze lekcje brałam na oślej łączce z wyciągiem, który wygląda jak ruchomy chodnik (schowany przed wiatrem w tunelu). Bez stresu i walki o życie na wyciągu uczył się także mój syn. Powoli, w swoim tempie pokonywaliśmy kolejne etapy wtajemniczenia i zmienialiśmy górki na coraz trudniejsze. Z kolei dzieci mojej przyjaciółki chodziły do świetnej szkółki w ośrodku Schlick2000. Dzieci z Polski bez najmniejszego problemu dają sobie radę, nawet nie znając niemieckiego. Uczyć się tam jazdy to czysta przyjemność. Po pięciu sezonach nauki od zera oboje bardzo dobrze dajemy sobie radę na stoku.

Dolina Stubai - idealne miejsce na wyjazd rodzinnyDolina Stubai - idealne miejsce na wyjazd rodzinny materiały partnera

Powód czwarty: urokliwie i ładnie
W Dolinie Stubai jest ślicznie. Alpejskie miasteczka mają niesamowity urok - zwłaszcza wiosną, kiedy na zboczach pasą się owce. Drewniano-kamienne domy, haftowane firanki w oknach, lampki, światełka, nawet dekoracje w ogrodach sprawiają, że od rana mamy uśmiech na twarzy. Do tego czyste powietrze, błękitne niebo i wszechobecny ład. Kiedyś podczas jazdy skibusem na wyciąg minęliśmy oddział straży pożarnej, który z braku pożarów do ugaszenia, zajmował się... myciem znaków drogowych.


Powód piąty: Dobre jedzenie i zaplecze
W Dolinie Stubai znajdziecie ponad 100 hoteli, pensjonatów, domków do wynajęcia. W różnym przedziale cenowym i z różnymi udogodnieniami. Ze względu na dzieci wybieramy większe pensjonaty, które w podziemiach mają bawialnie dla najmłodszych, a dla rodziców sauny i jacuzzi. To idealne rozwiązanie, bo zawsze trafiają się rodacy z dziećmi (Polacy w sezonie stanowią połowę turystów) - dzieci mają nie tylko towarzyszy, ale i miejsce do zabawy. Na stokach także się nie nudzą -
zwłaszcza te młodsze - w restauracjach są place zabaw, w których mogą spędzić czas po nartach. Co ważne, Austria nie jest tak zabójcza dla kieszeni, jak na przykład Szwajcaria. Da się tam wyjść do restauracji bez ogłaszania bankructwa. I warto to zrobić, bo kuchnię Austriacy mają dobrą. Polecam chociaż raz skusić się na danie serwowane na patelni. Gwarantuję, że najecie się nim tak, że nie będziecie już mieli ochoty na żaden posiłek do końca dnia.

Skomentuj:
5 powodów, dla których warto spędzić ferie w Dolinie Stubai
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX