'To najpiękniejsze miejsce, jakie widziały ludzkie oczy'. Mamy co najmniej 10 powodów, dla których powinniście odwiedzić Republikę Dominikany

Gdy Krzysztof Kolumb w 1492 roku odkrył Hispaniolę - wyspę, na której obecnie znajduje się Dominikana - nazwał ją 'najpiękniejszym miejscem, jakie kiedykolwiek widziały ludzkie oczy'. I wcale nie przesadził. Dominikana jest jednym z kierunków, na który chętnie decydują się spragnieni słońca i piaszczystych plaż turyści. Jeśli wy wciąż nie jesteście przekonani, czy to właśnie tam powinniście spędzić kolejny urlop, podajemy 10 powodów, które pomogą wam podjąć decyzję.

Ciepło przez cały rok

Republika Dominikańska może pochwalić się klimatem, dzięki któremu wizyta na wyspie jest możliwa i przyjemna przez cały rok. Średnie temperatury od listopada do kwietnia oscylują wokół 28 stopni Celsjusza. Latem jest dużo cieplej, bo od maja do września termometry wskazują blisko 35 stopni Celsjusza.

Warto jednak wspomnieć, że na Dominikanie zimą może się zdarzyć, że temperatura będzie bliska zeru. Choć brzmi to zaskakująco, jest możliwe - najniższa temperatura odnotowywana jest w mieście Constanza, które znajduje się w Kordylierach Centralnych. Ten górski region nazywany jest nawet "Dominikańską Szwajcarią".

Plaże jak z pocztówki

Piaszczyste, szerokie plaże to chyba najczęstszy obrazek, który pojawia się w naszej głowie, gdy myślimy o Dominikanie. Nic dziwnego, bo kraj faktycznie obfituje w wiele takich rajskich zakątków. Jeśli będziecie wypoczywać na południowym wybrzeżu, które oblewają wody Morza Karaibskiego, wybierzcie się do Boca Chica. Kurort leży blisko stolicy kraju, Santo Domingo. Tamtejsze restauracje słyną z przygotowywania pysznych owoców morza i dań rybnych.

Nad Morzem Karaibskim położone jest też miasteczko Juan Dolio, które również słynie z pięknych plaż. Podobnie jak La Romana - Bayahibe na południowo-wschodnim wybrzeżu.

Północ to z kolei wody Oceanu Atlantyckiego, amatorzy ciepłych kąpieli powinni więc raczej pomyśleć o wakacjach na południowym brzegu wyspy. Nie oznacza to jednak, że ten region Dominikany nie ma nic do zaoferowania. Plaże, które rozciągają się na długości ponad 100 kilometrów, dzika, egzotyczna natura i wiele innych atrakcji - to wszystko czeka na was właśnie tam. I tam poznacie prawdziwe oblicze Dominikany.

Piękna plaża znajduje się też na półwyspie Samaná. To słynna Playa Rincón, która wymieniana jest w gronie 10 najlepszych plaż na świecie.

Plaża Bahia de las Aguilas jest piękna, pusta i szerokaPlaża Bahia de las Aguilas jest piękna, pusta i szeroka materiały partnera

Grzechem byłoby pominięcie plaży Bahía de las Aguilas w regionie Barahona, na którą można dotrzeć łodzią z Cabo Rojo. Plaża jest pusta, spokojna (nie ma tam ani hoteli, ani restauracji) i ciągnie się na długości siedmiu kilometrów. Znajduje się na terenie Parku Narodowego Jaragua jako część rezerwatu Jaragua-Bahoruco-Enriquillo, który został wpisany na listę rezerwatów biosfery UNESCO. Obszar jest chroniony, a jego częstymi rezydentami są żółwie, które gniazdują w okolicy.

Mekka sportów wodnych

Dominikańskie wody świetnie nadają się do uprawiania różnego rodzaju sportów wodnych. Miłośnicy tego typu aktywności szczególnie upodobali sobie miasto Cabarete, które położone jest w odległości ok. pół godziny jazdy na wschód od Puerto Plata. Co roku w lutym odbywają się tam mistrzostwa, w których rywalizują kite i windsurferzy - "Master of the Ocean" (pol. "Mistrz  Oceanu").

Dominikana to też prawdziwy raj dla nurków. Odwiedźcie miasto Cabrera, niedaleko którego leży laguna El Dudu. Legenda głosi, że swoją nazwę zawdzięcza indiańskiemu wodzowi. Według innej teorii pochodzi ona od słowa "dudaba", które nawiązuje do głębokości laguny.

Wody Dominikany świetnie nadają się do uprawiania sportów wodnychWody Dominikany świetnie nadają się do uprawiania sportów wodnych materiały partnera

Jaka by nie była prawda, jedno jest pewne - laguna, która wypełniona jest krystalicznie czystą, turkusową wodą, przyciąga pasjonatów pływania, nurkowania i snorkelingu. Ogromną popularnością cieszy się też wśród osób, które zajmują się nurkowaniem jaskiniowym.

Wspinaczka, rowery, zjazd po wodospadzie - tu jest wszystko

Północ kraju graniczy z górskimi łańcuchami i kilkoma parkami narodowymi. A tam, gdzie są góry, tam są miłośnicy wspinaczki. Nie inaczej jest w przypadku Dominikany. Jeśli lubicie piesze wędrówki, ale też jazdę na rowerach czy konno, wyspa was nie rozczaruje. Najbardziej wysuniętym na północ pasmem jest Cordillera Septentrional. To tam możecie się udać, jeśli chcecie spróbować którejś z wymienionych rozrywek lub po prostu chcecie poczuć skok adrenaliny.

W tym regionie popularny jest także rafting, czyli rodzaj spływu rzecznego np. tratwą, pontonem, łodzią czy kajakiem. Odnajdą się tam także pasjonaci wspinaczki skałkowej, a nawet paralotniarstwa. A jeśli chcecie spróbować czegoś całkowicie innego, pojedźcie do rezerwatu Damajagua. Rzeka utworzyła tam kanion z aż 27 wodospadami, z których można skakać lub zjeżdżać prosto do wody.

Wodospady DamajaguaWodospady Damajagua materiały partnera

"Dominikańska Szwajcaria" z najwyższym szczytem i najzimniejszym miejscem

Cały region Kordylierów Środkowych, który potocznie jest właśnie tak nazywany, to już co najmniej trzy powody, dla których Dominikana powinna was skusić.

Po pierwsze, to tam znajduje się najwyższy szczyt nie tylko wyspy, lecz także całych Karaibów - Pico Duarte, który wznosi się na wysokości 3087 m n.p.m. Najwyższa góra to jednak nie wszystko. Region szczyci się też najwyższym na wyspie wodospadem Aguas Blancas, który ma 83 m. Tam znajduje się też wodospad Salto de Jimenoa, do którego trzeba przejść po trzech wiszących, bujających się mostach - jest to więc z pewnością wyzwanie dla zuchwałych. Rekompensują to jednak spektakularne widoki, które czekają na was na końcu - nie tylko na wodospad, lecz także na rzekę Yaque del Norte.

Kolejna atrakcja to znana piramida w Parku Narodowym Valle Nuevo, której hiszpańska nazwa brzmi Piramide Ciclopea. Właściwie jest to pomnik w kształcie piramidy, który dzieli się na cztery równe części. Autorami rzeźby są hiszpańscy rzemieślnicy z Constanzy i San Jose de Ocoa. Powstał, aby wyrazić uznanie dla ukończenia w 1958 roku drogi, która połączyła te dwa miasta. Monument znajduje się na wysokości ok. 2300 metrów w miejscu nazywanym La Nevera, co dosłownie oznacza "lodówkę". Wszystko dlatego, że to właśnie tam odnotowuje się najniższą temperaturę na wyspie.

Constanza na terenie 'Dominikańskiej Szwajcarii'. To w tych okolicach odnotowano najniższą temperaturęConstanza na terenie 'Dominikańskiej Szwajcarii'. To w tych okolicach odnotowano najniższą temperaturę materiały partnera

Trzecim interesującym punktem jest La Piedra Letrada. Zdaniem naukowców to miejsce, które obecnie jest stanowiskiem archeologicznym, było ważnym miejscem kultu rdzennej ludności - Tainów, którzy zamieszkiwali m.in. Hispaniolę przed jej odkryciem przez Kolumba. W ogromnej skale wydrążone są petroglify Tainów. La Piedra Letrada znajduje się na wysokości około 1380 metrów, przy dość trudnej do pokonania, szutrowej drodze ok. 18 km na północny-zachód od Constanzy.

Półwysep Samaná

Przenosimy się na półwysep Samaná, który pełen jest malowniczych zatok, dziewiczych plaż i innych przyrodniczych perełek. Nam najciekawsze wydały się wodne krajobrazy, które tworzą wodospad El Limón oraz skała La Boca del Diablo. To drugie miejsce pokazuje, jak potężne potrafią być siły natury. Usta Diabła, bo tak brzmi po polsku nazwa, to szczelina, z której co jakiś czas z ogromną mocą wystrzeliwuje w górę strumień wody - nawet na wysokość 15 metrów. Zjawisku towarzyszy nieco diaboliczny, jakby chrypiący dźwięk, który przypomina głęboki oddech.

Wodospad El Limón znajduje się w odległości ok. 20 km od miasta Samaná. Położony jest w ustronnym, odizolowanym zakątku, do którego da się dotrzeć jedynie pieszo (wędrówka trwa ok. 30-45 minut) lub konno (ok. 15 minut). Wodospad ma 40 metrów wysokości, a u jego stóp rozciąga się naturalne jeziorko, w którym można zażyć orzeźwiającej kąpieli.

Przejażdżka konno na półwyspie SamanáPrzejażdżka konno na półwyspie Samaná Materiały partnera

Malowniczy jest jednak nie tylko wodospad, lecz także krajobraz, który go otacza. Na okolicznych terenach stoją domki, pomalowane na intensywne kolory i wykonane z drewna palmowego i strzechy. Obszar ma przede wszystkim charakter rolniczy - przydomowe ogródki graniczą z plantacjami bananów i kokosów.

Przyszła pora na nasz ostatni, dziesiąty dowód. Dominikana to nie tylko plaże, atrakcje, które dostarczają adrenaliny, spektakularne wodospady czy góry. To również zwierzęta. Zatoki półwyspu Samaná uważane są za jedno z najlepszych miejsc do obserwacji humbaków, szczególnie w okresie godowym, który trwa od końca grudnia do marca. Te olbrzymie zwierzęta przybywają z Islandii, Grenlandii czy Kanady, aby urodzić swe potomstwo w ciepłych wodach Dominikany. Niesamowite wrażenie sprawia, gdy ogromny 40-tonowy samiec wyskakuje z wody, aby zwrócić uwagę samicy. Osoby, które nurkują, mają też szansę usłyszeć ich wyjątkowy "śpiew", którym próbują skusić partnerkę. Po urodzeniu młodych humbaki przygotowują się do powrotu na północ.

Humbaki, które przypływają w rejon półwyspu Samaná, to spora atrakcja turystycznaHumbaki, które przypływają w rejon półwyspu Samaná, to spora atrakcja turystyczna unknown

Mamy nadzieję, że czujecie się choć trochę przekonani i wkrótce będziecie mogli na własne oczy przekonać się, że Dominikana jest pełna cudów.

Więcej informacji znajdziecie TUTAJ.

Komentarze (13)
'To najpiękniejsze miejsce, jakie widziały ludzkie oczy'. Mamy co najmniej 10 powodów, dla których powinniście odwiedzić Republikę Dominikany
Zaloguj się
  • inna57

    Oceniono 12 razy 6

    Kto to pisał? Tyle błędów merytorycznych w jednym tekście to sztuka.

    Republika Dominikańska to wspaniałe miejsce ale nie dla Januszy i Grazyn

  • mr.knox

    Oceniono 10 razy 4

    Dominikana to jeden z najniebezpieczniejszym karaibskich krajow. Warto byloby nadmienic, ze te cudowne plaze znajduja sie w zamknietych enklawach i turysci ze Wschodniej Europy na wiele sobie tam jeszcze nie pozwola.

  • wiarus25

    Oceniono 5 razy 3

    Jeszcze brakuje tam świniopasów z Polski, zasrają plaże dokumentnie.

  • kler-killer

    Oceniono 4 razy 2

    Naturalnie polecam, byle nie z polskim biurem podróży. Za ten sam hotel, w tym samym terminie, z Rzeszy zapłacisz nawet 30-40% taniej niż z Polski.

  • szoferek1

    Oceniono 4 razy 2

    Tylko trzeba wiedzieć jedno,jeśli ktoś jest słabszego zdrowia to musi zabrać ze sobą sporo kasy na wypadek choroby bo żadne ubezpieczenia tam nie są respektowane tylko żywa gotówka.

  • lesnojeziorska

    Oceniono 1 raz 1

    A dzieci tam ładne są? Pytam, bo znajomy ksiądz tak mówi.

  • miszogun

    Oceniono 2 razy -2

    Kiedyś było to najpiękniejsze miejsce na świecie. Teraz to fabryka guana.

  • kuba.nwn

    Oceniono 9 razy -7

    pięknie, ale nadmieńcie też że tam Huragan/burza tropikalna co chwile...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX