Pasażerowie wybrali najbrudniejszą linię lotniczą. Dziennikarz sprawdził wnętrze ultrafioletem

Brytyjski serwis Which? przeprowadził ankietę wśród pasażerów linii lotniczych. Pytani mieli określić czystość na pokładach przewoźników, którzy latają do i z Wielkiej Brytanii. W badaniu najgorzej wypadł irlandzki Ryanair.

W ankiecie wzięło udział osiem tysięcy osób. Badani mieli ocenić czystość 42 linii lotniczych, które działają na brytyjskim rynku. Zdaniem pasażerów, najgorzej pod tym względem wypada Ryanair. Co czwarty uczestnik ankiety ocenił czystość na pokładzie taniego przewoźnika jako "słabą". Z kolei mniej niż połowa badanych (42 proc.) oceniła Ryanaira pozytywnie.

Zatłuszczone stoliki, brudne zagłówki

Jedna z redaktorek serwisu Which? sprawdziła na własnej skórze, jak wygląda czystość w samolotach Ryanaira. Na filmie, który został opublikowany a YouTube'e, widzimy, jak kobieta przeciera ściereczką m.in. fotele, a następnie pokazuje niezbyt przyjemny efekt. Słyszymy też, że "tace są zatłuszczone, zagłówki zabrudzone, a na parapetach zalega kurz". Wysłanniczka portalu użyła również ultrafioletu, aby pokazać zabrudzenia niewidoczne gołym okiem. 

 

Wyniki ankiety pokazują, że inni przewoźnicy też powinni bardziej zadbać o czystość. Wizz Air został oceniony pozytywnie przez 62 proc. osób, z kolei linie lotnicze Vueling oraz Iberia za czyste uznało 63 proc. badanych. W przypadku Wizz Aira i Vueling jedna na dziesięć osób wskazała ich czystość jako "słabą".

EasyJet wypadł lepiej, bo około 66 proc. ankietowanych oceniło czystość tych linii na poziomie "dobrym", "bardzo dobrym" lub "doskonałym". Pasażerowie byli zadowoleni też z British Airways (około 75 proc. pozytywnych ocen). 

Największy powód do dumy mają z kolei linie: Air New Zealand (97 proc. pozytywnych ocen), Singapore Airlines (96 proc.), Emirates (95 proc.), Qatar Airways (95 proc.), Cathay Pacific (94 proc.) oraz Swiss (94 proc.). Ogólnie czystość w samolotach różnych linii pozytywnie oceniło 81 proc. ankietowanych osób.

Krótszy postój, mniej czasu

Gorszy poziom czystości na pokładzie tanich linii może wynikać z krótszego czasu postoju tych przewoźników na lotniskach, co ma służyć obniżeniu kosztów. Przez to skraca się również czas, który załoga może poświęcić na sprzątanie. Jeden z redaktorów serwisu Which?, Rory Boland, cytowany przez "The Independent" podkreśla jednak, że nie powinno to być wymówką:

Coraz szybsze rotacje to jedno, ale niedopuszczalne jest, aby linie lotnicze szły na skróty w przypadku odpowiedniego czyszczenia kabin.

Niedawno pisaliśmy też o najnowszym badaniu naukowców, którzy sprawdzili jakość wody w samolotach amerykańskich linii lotniczych. Radzą, by nie tylko zrezygnować z jej picia, ale także z mycia nią rąk.

Badania dotyczące tej kwestii przeprowadzili eksperci z serwisu DietDetective oraz naukowcy z Hunter College NYC Policy Center. W swojej pracy wzięli pod uwagę 23 największych przewoźników lotniczych z Ameryki Północnej.

Najlepszy wynik uzyskały Alaska Airlines oraz Allegiant. Kolejna linia, której pasażerowie bezpiecznie mogą korzystać z wody na pokładach, to Hawaiian Airlines.

Pozostali przewoźnicy uzyskali wyniki poniżej trzech punktów. Najgorsze w zestawieniu okazały się popularne linie JetBlue oraz SpiritAirlines.

Brudne kabiny samolotowe to jedno, ale nieczystości często nie widać gołym okiem również w hotelach. Z naszego wideo dowiesz się, które rzeczy w pokoju hotelowym są najbrudniejsze:

Komentarze (31)
Pasażerowie wybrali najbrudniejszą linię lotniczą. Dziennikarz sprawdził wnętrze ultrafioletem
Zaloguj się
  • nie_z_rzeczownikami

    Oceniono 20 razy 14

    Ryanaira sprawdzali ze ściereczką, a w przypadku British Airways poprzestali na opiniach? Niech też się przejdą ze ściereczką i ultrafioletem...

  • karburatorek

    Oceniono 6 razy 6

    Przejdź się wzdłuż kabiny Ryanaira którym lecieli Anglicy lub Irole: taki syf rzadko można zobaczyć gdziekolwiek. Wdeptane chipsy, rozsmarowany wszędzie keczup, porozlepiane napoje. Samolot powinien być odstawiony do sprzątania na kilka godzin! Tak więc nie wińcie z góry linii lotniczych. Jest tanio, to się wozi chamstwo. :-/

  • hubba-hubba

    Oceniono 5 razy 5

    Leciałem ostatnio Air Canada - samolot brudny w środku i na zewnątrz, widać, że mocno zużyty. Powycierane, postrzępione wykładziny, wysiedziane fotele. Brak jakiegokolwiek systemu pokładowej rozrywki (w długim locie transatlantyckim), obsługa nieprzyjemna, do tego w Montrealu nie zdążyli przeładować bagaży i musiałem czekać 5 godzin na kolejny lot (takie mają procedury, bagaż nie może lecieć bez pasażera). W ramach rekompensaty dostałem voucher na 15 dolarów (kanadyjskich). Ostrzegam przed Air Canada!

  • alberto_srapovoli

    Oceniono 8 razy 4

    To niezle. To, ze w samolotach raczej slabo sprzataja, bo nie ma na to czasu, to jedno. Ale pewnie podobnie jest we wszytkich liniach. Natomiast wyszlo, ze najwieksze fleje lataja Ryanairem, bo zdaza najbardziej upier dolic wszystko dookola. I generalnie przyznalli sie do tego pasazerowie Ryanaira - sami sie wybrali.

  • forumologin

    Oceniono 4 razy 4

    ciekawe ile musi trwac porzadne sprzatanie samolotu. Samoloty tanich linii lataja na styk, po ladowaniu, zatankowaniu, wypuszczeniu i wpuszczeniu pasazerow nastepuje kolejny lot. Ile wiec czasu jest na sprzatniecie samolotu miedzy lotami? 15 minut?

  • ja_prostak

    Oceniono 3 razy 3

    Niech se będą trochę brudne, aby tylko nie spadały

  • ulisse

    Oceniono 7 razy 3

    nie rozumiem dlaczego czystość w samolocie miałaby być inna niż w np. tramwajach albo autobusach miejskich - w sumie to tramwaj łatwiej posprzatać i nikt tam nie je ani nie korzysta z ubikacji...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX