Sycylijskie miasteczko rozdaje domy za darmo. Są jednak trzy warunki

Jak pomóc miejscowości, której grozi wyludnienie? W ramach walki z problemem władze sycylijskiej Cammaraty postanowiły wykorzystać tamtejsze pustostany.

Do tej pory pisaliśmy głównie o domach, które sprzedawane są za symboliczne kwoty. To na przykład Sambuca di Sicilia, w której w 2018 roku można było kupić budynek za 1 euro. Tym razem jednak lokalne władze poszły o krok dalej i zdecydowały się oddać domy za darmo. 

Cammarata to miasteczko położone około 60 kilometrów na południowy wschód od Palermo. Może pochwalić się m.in. malowniczymi krajobrazami oraz typową włoską zabudową. Jednak od kilku lat miejscowość zmaga się z problemem wyludnienia. Dlatego jej władze postanowiły zacząć rozdawać za darmo tamtejsze pustostany. O inicjatywie zrobiło się głośno po tym, gdy poinformowały o niej różne światowe media, m.in. CNN Travel.

Opuszczone domy w centrum miasta

Już trzy lata temu burmistrz Cammaraty Vincenzo Giambrone zaczął rozmowy z właścicielami opuszczonych obiektów. Jego celem było przekonanie ich do zrzeczenia się pustostanów i przekazania za darmo ochotnikom.

Warto wspomnieć, że w historycznym centrum miasta znajduje się obecnie ponad sto opuszczonych domów. Ich właściciele, którzy opuścili te miejsca wiele lat temu, nie remontowali ich, przez co niektórym budynkom grozi zawalenie.

Miasteczko popada w ruinę

W rozmowie z CNN Travel burmistrz Cammaraty podkreślił, że trudno jest mu znieść widok opustoszałego centrum miasta, które w ostatnich latach popada w ruinę. Stąd też prężne działania, które mają na celu wypromowanie inicjatywy. 

Obecnie dostępnych jest dwanaście opuszczonych domów. Jednak jak zapewnia burmistrz, niedługo będzie ich więcej, bo takich problematycznych miejsc w historycznym centrum miasta jest ponad 100, a rozmowy z wieloma właścicielami nadal nie zostały zakończone. 

Włosi słyną z niekonwencjonalnych pomysłów. Czy słyszeliście już o Pionowym Lesie pod Mediolanem, który walczy ze smogiem? Więcej na ten temat dowiecie się z filmu:

Trzy ważne warunki

Osoby, które będą zainteresowane przejęciem któregoś z domów, muszą spełnić trzy ważne warunki. Pierwszy to wpłacenie depozytu w wysokości pięciu tysięcy euro (to mniej więcej 20 tys. złotych). Pieniądze będą zwrócone, dopiero gdy zostanie spełniony drugi wymóg, czyli remont pustostanu. Warto zaznaczyć, że renowacja musi być przeprowadzona w ciągu trzech lat od przejęcia domu. Trzeci warunek to przedstawienie pomysłu na przebudowę obiektu. 

Pierwszeństwo przysługuje młodym parom z dziećmi, a narodziny każdego kolejnego dziecka będą wiązały się z dodatkiem pieniężnym w wysokości tysiąca euro. Poza tym domy będzie można przekształcać w restauracje, hotele, sklepy czy pensjonaty.

Komentarze (21)
Sycylijskie miasteczko rozdaje domy za darmo. Są jednak trzy warunki
Zaloguj się
  • 68jacekw

    Oceniono 13 razy 11

    Pod podobnym artykułem napisał komentarz człowiek mieszkający na Sycylii. Wyjaśnił,ze remont takiego domu to inwestycja porównywalna z budową nowego. Głównie dla tego,ze do nowego właściciela zgłosi sie firma budowlana,która przedstawi mu ofertę nie do odrzucenia. Oni zadecyduja ile ma kupić materiałów jakich robotników zatrudnić i ile za to zapłacić. A poźniej firma "ochroniarska" zaproponuje pilnowanie domu,inna wywóz śmieci i tak dalej..

  • djarev

    Oceniono 11 razy 7

    Niech te dzikusy najpierw rozwiążą problem bandytyzmu na swojej wyspie, to wtedy chętni przyjdą sami żeby tam budować i mieszkać. Ale tym chyba powinien się zająć włoski rząd przy udziale wojska, bo władze sycylijskie pewnie są umoczone po pachy i są władzami tylko z nazwy.

  • siwywaldi

    Oceniono 10 razy 6

    Ciekawe KTO zainwestuje kilkadziesiąt tysięcy euro w hotel, do którego nie podjedzie autokar, bo ulica ma szerokość 3 metrów, licząc od ściany do ściany, a samochód można zostawić najmarniej kilometr dalej?
    Każdy kto choć raz widział któreś z tych starych, sycylijskich miasteczek wie, że osiedlić tam może się tylko ktoś nie tylko pragnący spokoju, ale i dysponujący dużą forsą. Tylko czy niby nie widoczna, ale jednak wciąż obecna Cosa Nostra, DA mu "żelazny glejt" na ten spokój? Wątpię....

  • maguniaklikunia

    Oceniono 5 razy 5

    Byłam w tym roku na Sycylii. Fajnie jest być tam na wakacjach ale zamieszkanie to już inna sprawa. Komunikacja lotnicza jest tylko do Katanii. Czegoś takiego jak autobusy raczej nie szukajcie. Taxi owszem i są ale odległości są tak straszne że trzeba mieć dobre auto, dobre pieniądze. Obywatelstwa na wyspie raczej nie dostaniecie a o stałą pracę bardzo trudno. Jest jeszcze pewna nie wymówię tu nazwy organizacja przestępcza no i emigranci. Państwo Starakowie tam często bywają ale to już jest inna półka finansowa.

  • andrzej.wald

    Oceniono 4 razy 4

    Niedługo niektóre miejsca w Polsce mogą tak się promować by rozwiązać problem wyludniania.

  • ochujek

    Oceniono 1 raz 1

    Dziwne że chętnych nie ma by dostać się pod opiekę mafii. Bandziory dyktują co masz robić, ile płacić za spokój, kogo zatrudniać, gdzie kupować itd.

  • brofran

    Oceniono 5 razy -1

    Podobno jeszcze trzeba mieć włoskie obywatelstwo , ale o tym " drobnym " szczególiku już nie piszą .

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX