Byli przy lodowcu, który nagle zaczął się rozpadać. Wszystko nagrali. "Jesteśmy wdzięczni, że żyjemy"

- Spokojna wycieczka w okolice lodowca szybko przerodziła się w największy przypływ adrenaliny w naszym życiu - zdradza kajakarz, który był świadkiem cielenia się lodowca Spencer.

To miała być spokojna wycieczka dwóch zapalonych kajakarzy Josha Bastyra i Andrew Hoopera w okolice lodowca Spencer na Alasce. Początkowo nic nie zapowiadało, że spotka ich niecodzienny incydent, który będą pamiętali do końca życia. Mimo że mężczyznom groziło spore niebezpieczeństwo, w porę udało im się uciec.

Dlaczego znaleźli się tak blisko lodowca?

Uwagę kajakarzy przykuły nietypowe dźwięki dochodzące ze strony mostu lodowego Spencer. Brzmiały jak strzały z pistoletu. Postanowili więc podpłynąć bliżej, by zobaczyć, co dzieje się w tym miejscu. Okazało się, że z lodowca odpadają niewielkie fragmenty. Początkowo wszystko wydawało się zupełnie niegroźne. Kajakarze spokojnie więc przyglądali się zjawisku.

Nagle jednak rozpad lodowca przybrał na sile. Potężny most lodowy w krótkim czasie rozleciał się na kawałki i runął do wody. Wszystko zostało uchwycone na filmie, który od kilku dni jest dostępny na serwisie YouTube.

Kajakarze byli więc świadkami cielenia się lodowca. Jest to proces, w którego trakcie dochodzi do odłamywania się jego fragmentów. W efekcie powstają góry lodowe. 

"Jesteśmy wdzięczni za to, że żyjemy"

Tuż po zawaleniu się lodowego mostu, w powietrze wystrzeliła chmura wody i lodowych odłamków, która dosięgnęła obserwujących zjawisko mężczyzn. Na filmie widzimy również sporą falę, która szybko zbliża się do kajakarzy. Na szczęście zdążyli zareagować, dzięki czemu udało im się umknąć. Można powiedzieć, że mieli dużo szczęścia, ponieważ poza przemoczonymi ubraniami, nie odnieśli żadnych większych obrażeń. 

- Spokojna wycieczka w okolice lodowca Spencer szybko przerodziła się w największy przypływ adrenaliny w naszym życiu - opisuje jeden z kajakarzy w poście na Facebooku. - Jesteśmy wdzięczni za to, że żyjemy i oczywiście pod ogromnym wrażeniem sił natury.

Lodowce topnieją w zastraszającym tempie. Ostatnio spore zaskoczenie wywołał przypadek Grenlandii. Więcej na ten temat dowiesz się z filmu poniżej:

Jeśli chcesz realnie działać na rzecz zapobiegania zmianom klimatycznym, WEJDŹ TUTAJ >>

Zobacz także:

Komentarze (6)
Byli przy lodowcu, który nagle zaczął się rozpadać. Wszystko nagrali. "Jesteśmy wdzięczni, że żyjemy"
Zaloguj się
  • topjar

    Oceniono 2 razy 2

    teraz wszyscy wszystko nagrywają...
    kiedy ja biegałem po zamarzniętych stawach a stróże strzelali do nas (podobno solą)
    kilka razy lód się łamał kąpiołka była i nikt nie nagrywał :-( kiedy skąpałem się w stawie przyszpitalnym
    ze zdechłymi świniami nikt nie nagrywał kiedy znalazłem wyrzuconą naćpaną dziewuchę z malucha nikt nie nagrywał i tak całe życie do opowiadania :-)
    i tak ch...,- Bertranda Rusella i tak nikt nie przebije więc nawet nie przymierzam się do pisania czegokolwiek.

  • premier_scretyna

    Oceniono 2 razy 0

    Przechodzili. Z tragarzami...

  • kixx

    Oceniono 6 razy -2

    stracili wielka zyciowa szanse
    umknela im nominacja do Nagrody Darwina

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX