Uważaj na to, co mówisz na lotnisku. We Wrocławiu pasażer musiał zapłacić 500 zł kary

Na lotnisku we Wrocławiu jeden z pasażerów zachował się bardzo niefrasobliwie. Z jego ust padło słowo "bomba". Nie wszystkim jednak było do śmiechu. Służby, które dbają o bezpieczeństwo pasażerów, nie potraktowały tego jako żart i postanowiły zainterweniować.

Nieprzemyślany żart 48-letniego pasażera w Międzynarodowym Porcie Lotniczym we Wrocławiu-Strachowicach dużo go kosztował. Mężczyzna wypowiedział o jednego słowo za dużo i zapłacił grzywnę w kwocie 500 zł. Chodziło o wyraz "bomba".

Kiedy jeden z pracowników Służby Ochrony Lotniska je usłyszał, poinformował funkcjonariuszy Straży Granicznej. Ci od razu podjęli interwencję. Szczegółowo skontrolowali pasażera, a także jego bagaż. Nie odnaleźli jednak żadnych niebezpiecznych przedmiotów.

Każda z pięciu liter w tym słowie kosztowała go 100 złotych

- informuje Joanna Konieczniak z Nadodrzańskiego Oddziału Straży Granicznej w oficjalnym komunikacie.

Po konsultacji z prokuratorem mężczyzna został ukarany karą grzywny w wysokości 500 zł. Po nałożeniu mandatu pasażer został zwolniony i zgodnie z planem odleciał samolotem do Wielkiej Brytanii. Przy okazji tego incydentu straż graniczna apeluje o rozwagę i ostrzega przed nieodpowiedzialnym zachowaniem na lotniskach.

Komentarze (168)
Uważaj na to, co mówisz na lotnisku. We Wrocławiu pasażer musiał zapłacić 500 zł kary
Zaloguj się
  • meki_majcher

    Oceniono 102 razy 92

    Ja na lotniskach, gdy dyskutuję na wybuchowe tematy, to słowo "bomba" zastępuję słowem "antoni". Także w innych tematach słowo to jest nieocenione, bez problemu zastępuje słowa : debil, kretyn, idiota... Wszyscy wiedzą o co chodzi, a ochrona się nie czepia.

  • nienoto

    Oceniono 59 razy 55

    Dobrze że nie powiedział „bąba”, bo wtedy każda litera kosztowałaby go 125 złotych, a tak to tylko 100 :)

  • marcin-tgbyhn

    Oceniono 58 razy 54

    Szkoda że pracownicy lotniska nie są tacy skuteczni w zatrzymywaniu nietrzeźwych pasażerów wchodzących na pokład.

  • mr.creosote

    Oceniono 109 razy 53

    No tak, logiczne. Każdy terrorysta głośno informuje otoczenie że ma przy sobie bombę. Brawo, Straż Graniczna! Z wami na lotniskach jest bezpieczniej!

  • didja

    Oceniono 51 razy 45

    Ale trochę więcej konkretów proszę. Bo jeśli człowiek "zażartował", że tu jest bomba, to działanie służb było jak najbardziej słuszne. Jeżeli jednak użył w odpowiedzi na jakąś informację określenia "bomba!", w znaczeniu - ", super, świetnie!"...?

  • dry242

    Oceniono 64 razy 38

    Jest gdzieś lista jakich słów nie wolno używać? Bomba, trotyl, wybuch, porwanie... Czy można je wypowiadać w innych językach?

  • meki_majcher

    Oceniono 28 razy 26

    Pasażer - " te 500 plus pis to prawdziwa bomba"
    Ochroniarz - "dla ciebie to 500 w pis du"

  • hankam

    Oceniono 25 razy 23

    A jakby powiedział "Mam nadzieję, że nie wybuchnie tu żadna bomba", to byłaby podstawa do nałożenia mandatu, czy nie?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX