Dwa kraje toczą spór o "samotne" wyspy. Zamieszkuje je tylko jedna osoba - 81-letnia staruszka

Co takiego kryją w sobie te niemal bezludne wyspy, że od lat trwa o nie spór pomiędzy Japonią i Koreą Południową? Co roku tysiące turystów płyną tam, żeby się tego dowiedzieć.

Archipelag Dokdo składa się z kilkudziesięciu małych wysepek, które znajdują się na Morzu Japońskim, mniej więcej w połowie drogi między Japonią i Koreą Południową. Z każdego z tych miejsc na wyspy, nazywane "samotnymi", płynie się około trzech godzin. Aby tam dotrzeć, najlepiej wsiąść na płynący tam każdego dnia prom. 

Określenie "samotne" nie do końca jednak pasuje do tego miejsca, bo Dokdo ma oficjalnie zarejestrowanego jednego stałego mieszkańca - 81-letnią Koreankę Kim Sin-yeol. Kobieta sprowadziła się tam w 1991 roku z mężem. Mężczyzna zmarł w 2018 roku, ale Kim Sin-yeol postanowiła zostać. Jak powiedział CNN jej zięć Kim Kyung-chul, "Życie tu działa na nią relaksująco, jej umysł jest spokojny". Czasem na wyspach przebywają policjanci lub konserwatorzy tamtejszej latarni morskiej, ale wdowa jest jedyną osobą, która mieszka tam przez cały rok.

Archipelag Dokdo składa się z kilkudziesięciu maleńkich wysp, które zamieszkuje tylko jedna osoba.Archipelag Dokdo składa się z kilkudziesięciu maleńkich wysp, które zamieszkuje tylko jedna osoba. Shutterstock

Spór o archipelag Dokdo między Japonią i Koreą Południową trwa już od przeszło trzech stuleci. Administracją wysp od 1950 roku zajmuje się Korea, Japończycy twierdzą, że robi to bezprawnie. Oba państwa ostrzą sobie zęby na archipelag nie tylko z powodu tego, że jest to niezwykle malownicze, wręcz baśniowe miejsce, które chętnie odwiedzają turyści.

Wody, które otaczają wyspy, są bardzo bogate w ryby, poza tym niewykluczone, że są to obszary, na których występują złoża gazu. Spór może się zaostrzyć, bo zainteresowanie turystów wyspami wciąż rośnie. Jeszcze 15 lat temu odwiedzało to miejsce około 1,6 tysiąca osób rocznie, dziś na wyspy każdego roku przypływa około 160 tysięcy turystów. 

Komentarze (51)
Dwa kraje toczą spór o "samotne" wyspy. Zamieszkuje je tylko jedna osoba - 81-letnia staruszka
Zaloguj się
  • a.d.b

    Oceniono 56 razy 38

    " na Morzu Jońskim, mniej więcej w połowie drogi między Japonią i Koreą Południową." Morze Jońskie, Morze Japońskie, jeden czort dla GW

  • ugrydul

    Oceniono 30 razy 30

    Skoro leżą na morzu Jońskim, to należą do Jonii, w san Escobar.

  • komercyjny02

    Oceniono 29 razy 27

    "[...] znajdują się na Morzu Jońskim, mniej więcej w połowie drogi między Japonią i Koreą Południową"

    Zawsze mi się wydawało, że Morze Jońskie to gdzieś tak pomiędzy południową Italią a Grecją. A tu nagle owo Morze wzięło i odleciało hen-hen . . . za siódme morze.

  • snooka

    Oceniono 19 razy 17

    "Na Morzu Jońskim"? Interesujące ... :-)

  • homo-homini-lupus

    Oceniono 14 razy 14

    Archipelag Dokdo składa się z kilkudziesięciu małych wysepek na Morzu... Jońskim.
    Udajecie Greka?

  • pollion1

    Oceniono 13 razy 13

    Ionian Sea nigdy nie należało do tych wymienionych krajów natomiast mogę stwierdzić że autor jest osłem do kwadratu,czasem warto spojrzeć na mapę no ale trzeba chcieć a to robi różnice nie mylić z różniczką

  • wiceherszt

    Oceniono 13 razy 13

    Morze Jońskie, w pobliżu Korei i Japonii. No tak. A niedaleko leży też mityczne San Escobar, stąd ten spór.

  • domektomek

    Oceniono 12 razy 12

    Na Morzu Jońskim...
    Cenisz dobre dziennikarstwo ?
    Trzeba przyznać, że Gazeta.pl niezwykle dba o to aby utrzymać się na określonym poziomie.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX