Nagły rozkwit kwiatów w Kalifornii. Dwa lata temu wywołało to kryzys - zabrakło jedzenia i pieniędzy

Borrego Springs to niewielka miejscowość w Kalifornii, która przeżywa właśnie turystyczne oblężenie. To efekt spektakularnego rozkwitu kwiatów na okolicznych wzgórzach i łąkach. Co ciekawe, dwa lata temu podobna sytuacja wywołała poważny kryzys.

Tereny największego parku narodowego Kalifornii Anza-Borrego cieszą się obecnie ogromną popularnością wśród turystów. Powodem jest rozkwit kwiatów, do którego doprowadziły obfite zimowe deszcze.

W okolicy Borrego Springs i innych kalifornijskich miejscowości kolorowa roślinność pokryła zielone wzgórza i łąki. To zapewnia niezwykłe widoki, które wiele osób porównuje do malarstwa impresjonistycznego.

Deszcze były powodem do zmartwień

Wraz z końcem zimy i nagłym rozkwitem kwiatów turyści zaczęli tłumnie odwiedzać tereny parku Anza-Borrego. Mogłoby się wydawać, że dla miejscowych to powód do radości.

Jednak jak informuje "The Guardian", obfite zimowe deszcze wywołały wśród mieszkańców Borrego Springs liczne zmartwienia. To przez turystyczny boom z marca 2017 roku, którego miasteczko doświadczyło przez nagły rozkwit kwiatów.

"Flowergeddon" po latach suszy

Dwa lata temu w sezonie wiosennym Borrego Springs odwiedziło ponad 200 tysięcy turystów. Warto zaznaczyć, że miasteczko to liczy około trzech tysięcy mieszkańców. Niespodziewany napływ zwiedzających wywołał więc niemały kryzys. Miejscowi w ogóle nie byli na to przygotowani.

W sklepach i restauracjach zabrakło produktów spożywczych, w hotelach nie było miejsc, a w bankomatach skończyła się gotówka. Mieszkańcy miasteczka nazwali nawet tę sytuację "Flowergeddon", co miało nawiązywać do biblijnego Armagedonu. - Po latach suszy kwiaty wywołały tłumioną wcześniej ekscytację - powiedziała "The Guardian" jedna z osób zamieszkujących Borrego Springs.

Plan działań na wiosnę

W tym roku już pierwsze zimowe deszcze zmusiły mieszkańców Borrego Springs do opracowania działań na wiosnę. Powstała m.in. strona internetowa z mapami i informacjami, a restauracje zaopatrzyły się w znacznie większe zapasy żywnościowe.

I, jak pokazał wczesnowiosenny rozkwit kwiatów, był to słuszny krok. Obecnie miejscowość, podobnie jak inne miasteczka położone na terenie parku Anza-Borrego, przeżywa turystyczne oblężenie. Zwiedzający masowo umieszczają w mediach społecznościowych zdjęcia pośród malowniczych kwiatów. Obecnie na Instagramie pod hasztagiem #superbloom możemy obejrzeć mnóstwo postów przedstawiających to niezwykłe zjawisko.

Zobacz także:

Komentarze (10)
Nagły rozkwit kwiatów w Kalifornii. Dwa lata temu wywołało to kryzys - zabrakło jedzenia i pieniędzy
Zaloguj się
  • kukunapniu

    Oceniono 11 razy 9

    Hotele pełne, gotówka w automatach się skończyła, żarcia w restauracjach i sklepach brak, do najbliższego Walmartu z zapasami 30 minut samochodem, totalny kataklizm dla tej miejscowości.

    Brakuje tylko gwardii narodowej która żywym murem zablokowała by dostęp do parku przed kolejnymi turystami.

  • nukula4

    Oceniono 7 razy 7

    Jak byłe mały to tak wyglądały łąki przy drodze którą chodziłem do szkoły. Wiosną w dołach kwitły kaczeńce a na płaskim obszarze łąki po horyzont kwitły rzeżuchy łąkowe. Teraz nic..ja ... I komu to przeszkdzało?

  • lubicz56

    Oceniono 8 razy 6

    Czyli mądry Amerykanin po szkodzie, Tym razem, zamiast zmartwień, prosperity i zastrzyk gotówki dla mieszkańców.

  • arekant

    Oceniono 6 razy 2

    Phi, a my mamy krokusy na Polanie Chochołowskiej, tam to dopiero jest krokusogeddon.

  • boyscout

    Oceniono 4 razy 2

    Ogolnie Pd California miala najwieksze opady deszczu ktory trwal chyba ze dwa miesiace z przerwami. Wzgorza sa tak pieknie zielone jak nigdy ludzie nie pamietaja, w gorach jest bardzo duzo sniegu i narty sa znakomite

  • goldendeliceus

    Oceniono 4 razy 2

    Gorąco polecam Anza Borego w okresie kwitnienia. To coś niesamowitego!. Prawie codziennie obserwuję je kwitnienie w Internecie. W skali 10/10 obrazującej stopień kwitnienia, w ostatnich dniach było to 8/10.
    Byłem tam wielokrotnie, ale nie zawsze było tyle kwiatów. Ten rok wydaje się bardzo pomyślny.
    Polecam też Oazę, na drodze do której można spotkać muflony?. Widowiskowe, nie bojące się ludzi, którzy muszą im ustępować.

  • supermarjan

    Oceniono 1 raz 1

    obmurować murem. niech redneck trampek pocwiczy przed glowna budowa.....

  • pigeon_shit_dust

    Oceniono 4 razy -2

    Na wschodnim Wybrzezu zas wysypaly jak nigdy …grzyby jadalne. Efekt ulewych deszczow ostatnigo lata. W koncu padalo 5 razy w tygodni przez prawie cale lato.
    Do wyboru, do koloru,prawdziwki, podgrzybki, clala gama.
    Nikt tego nie zbiera bo sie boja. Grzyby rosluy juz od lpica wprost na gorskich sciezkach. Swiat coraz bardziej normalnieje z roku na rok.

  • olal.bana.gw

    Oceniono 12 razy -4

    Srajacy pies miedzy kwiatami. Jakiez to piekne. Jakiez impresjonistyczne i e-goownologiczne. Natura, goowna nie trzeba sprzatac.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX