Samolot musiał zawrócić, bo dziecko pasażerki zostało na lotnisku. "Dla nas to nowość"

Samolot saudyjskich linii lotniczych, Saudi Arabian Airlines, musiał wracać na lotnisko po tym, gdy młoda matka zorientowała się, że w poczekalni zostawiła swoje dziecko.

Pilot samolotu, który leciał z miasta Dżudda (Arabia Saudyjska) do Kuala Lumpur (Malezja), chwilę po wystartowaniu zgłosił dość niecodzienną prośbę o zgodę na powrót na lotnisko. Powód? Jedna z pasażerek wpadła w ogromną panikę. Dopiero na pokładzie zorientowała się, że na lotnisku zostawiła swoje dziecko.

Do sieci trafiło nagranie rozmowy pilota z wieżą kontroli ruchu lotniczego.

Niech Bóg będzie z nami. Czy możemy wrócić?

- pyta pilot.

Na nagraniu wyraźnie słychać, że operator jest mocno zaskoczony prośbą, a swoją decyzję o tym, co robić dalej, konsultuje z innymi.

Pilot prosi o powrót. Jedna z pasażerek zapomniała o swoim dziecku i zostawiła je w poczekalni. Biedactwo. I już nie chce dalej lecieć bez.

- słychać rozmowę.

Po krótkiej ciszy w końcu operator wydaje pozwolenie na powrót samolotu:

Dobrze, możesz wracać. Dla nas to jest totalna nowość.

Cała historia zakończyła się szczęśliwie. Nie wiadomo, ile lat miało dziecko i w jakich okolicznościach zostało pozostawione.

Niektóre zagraniczne media sugerują, że nie ma pewności, czy samolot był już w powietrzu, czy tak naprawdę jeszcze nie wystartował. Ponadto informują, że matka w wyniku paniki i słabej znajomości języka źle się wysłowiła. Powiedziała, że zapomniała dziecka zamiast, że zostawiła je z innymi członkami rodziny, którzy nie weszli na pokład samolotu i zostali w poczekalni.

Zawrócone samoloty

Bardzo rzadko zdarza się, aby samoloty były zawracane na lotniska z innych powodów niż techniczne bądź też zdrowotne pasażerów.

The Guardian przytacza dwie takie sytuacje. Jedna miała miejsce w 2013 roku. Lot linii American Airlines z Los Angeles do Nowego Jorku został przerwany i przekierowany do do Kansas City z powodu bardzo niesfornego pasażera. Mężczyzna nieustannie śpiewał utwór Whitney Houston "I Will Always Love You" i nie chciał przestać pomimo wielokrotnych upomnień przez pasażerów i personel pokładowy.

W 2014 roku zaś, w Nowym Jorku, samolot musiał wrócić na lotnisko. Pasażerka zmusiła do tego członków załogi po tym, gdy podano jej orzechy makadamia z paczki zamiast z miski.

Komentarze (42)
Samolot musiał zawrócić, bo dziecko pasażerki zostało na lotnisku. "Dla nas to nowość"
Zaloguj się
  • arturtheking

    0

    podstawowa zasada, samolot nie jest w stanie natychmiast z powrotem wylądować, nie może z pełnymi bakami, ponieważ jego masa jest zbyt duża, żeby podejść do lądowania. Musiałby najpierw pobujać z godzinę nad lotniskiem. Poza tym lądowanie z pełnymi bakami, to jak skok z bombą pod pachą...

  • bigzaganiacz

    0

    madka

  • alberto_srapovoli

    Oceniono 3 razy 3

    Nie maja Bozego Narodzenia, to i "Kevina" nie widzieli.

  • mercx

    0

    "w 2013 roku lot linii American Airlines z Los Angeles do Nowego Jorku został przerwany i przekierowany do do Kansas City z powodu bardzo niesfornego pasażera. Mężczyzna nieustannie śpiewał utwór Whitney Houston "I Will Always Love You" i nie chciał przestać pomimo wielokrotnych upomnień przez pasażerów i personel pokładowy."

    Ale ich strollował!! szacun!!!

  • marini2

    Oceniono 2 razy -2

    Arabusy i wszystko jasne. W Europie dziecko jest na pierwszym miejscu, a tam za kozą. Nic dziwnego że dobytek sprawdzili, wsiedli i polecieli. W powietrzu dopiero zorientowali się że dziecka nie ma, bo nie miał kto im sandałów zdjąć.

  • jasmin711

    Oceniono 2 razy 2

    Lipa. Można byłoby nakręcić kolejny odcinek "Kevin sam na lotnisku"... a tak, cały plan w p...du!!!

  • wagadudu

    Oceniono 2 razy -2

    Jak się ma kilkanaścioro dzieci to można się pogubić...

  • doubletea

    0

    Zaraz zaraz... czyli matce wcale nie chodziło o to, że zapomniała dziecka, tylko zwyczajnie panikowała przed lotem, a to dziecko miało zostać z rodziną?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX