Pilot opóźnionego samolotu zamówił pizzę wszystkim pasażerom. "To mogła być bardzo stresująca podróż"

Opóźnienia samolotów są dla pasażerów zazwyczaj stresującym doświadczeniem. Zwłaszcza gdy są bardzo długie. Kanadyjski pilot znalazł doskonały sposób na polepszenie nastrojów podróżujących, którzy znaleźli się w takiej sytuacji.

Poniedziałkowa (4 marca) podróż z Toronto do Halifax w Nowej Szkocji liniami Air Canada uległa znacznemu wydłużeniu. Przez złe warunki pogodowe pasażerowie musieli spędzić na pokładzie samolotu znacznie więcej godzin, niż zakładał to początkowy plan. 

Samolot nie mógł wylądować na lotnisku docelowym w Halifax z powodu potężnej śnieżycy. Dlatego załoga zdecydowała się na lądowanie w miejscowości Frederiction. Niestety, postój trwał kilka godzin.

Jeden z pilotów postanowił więc umilić uciążliwą podróż swoim pasażerom. Zdecydował się na nietypowe zamówienie, dzięki któremu zrobiło się o nim głośno.

"To mogła być bardzo stresująca podróż"

Pilot zamówił w pizzerii Mingler's 23 pizze z serem i pepperoni. Jako miejsce dostawy  wyznaczył pokład samolotu. To oczywiście wywołało szereg trudności z dostawą. Mimo to zamówienie udało się zrealizować w ciągu godziny.

Pizze dostarczyła firma kurierska. Jej pracownicy nie mogli jednak wejść na pokład samolotu, dlatego przekazali opakowania załodze. 

- To mogła być bardzo stresująca podróż. A ten pilot uczynił ją znacznie przyjemniejszą - powiedziała CBC News jedna z pasażerek samolotu. 

Zobacz także:

Komentarze (15)
Pilot opóźnionego samolotu zamówił pizzę wszystkim pasażerom. "To mogła być bardzo stresująca podróż"
Zaloguj się
  • romangutermi

    Oceniono 6 razy 6

    Wyglada pysznie ;)

  • baba788

    Oceniono 6 razy 4

    Polacy jak zwykle, wykrecaja sens wiadomosci aby otrzymac to co negatywne. To jest juz w genach, i to was odroznia od reszty Europy

  • carolina_reaper

    Oceniono 8 razy -6

    23 pizze na ilu pasazerow? Nooo...ale zawsze lepiej niz nic.

  • antykonformista

    Oceniono 8 razy -6

    Dzięki temu artykułowi, a raczej zdjęciu, dowiedziałem się, że kanadyjska pizza jest równie badziewna co jej odpowiednik z południa, konkretnie z USA. Spalony ser i salami, zwane tam "pepperoni". To jest 90% populacji pizzy na kontynencie północnoamerykańskim. Choć nie wiem, jak w meksyku. Być może "Salsa, Tequila, Corazon, Cerveza, Muy bueno" ;) a może taki sam badziew bez warzyw.

  • jvn

    Oceniono 10 razy -8

    Mamy 2019 rok i chcecie żebym uwierzył, że wśród pasażerów na pokładzie samolotu(A320, więc podejrzewam, że co najmniej 150 osób) nie było ani jednego weganina, osoby nietolerującej laktozy albo bezglutenowca i nikt nie rozpoczął awantury o wybór pizzy?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX