Tajemniczy fotograf dociera do opuszczonych miejsc i uwiecznia je na zdjęciach. "Mógłby ilustrować książki"

Neji Makidori to japoński fotograf, który przemierza kraj w poszukiwaniu nietuzinkowych kadrów. Szczególnie upodobał sobie opuszczone miejsca. Mówi się, że jego zdjęcia stylem nawiązują do książek Harukiego Murakamiego.

Fotograf, który w mediach społecznościowych występuje pod pseudonimem neji_maki_dori, zagląda do opustoszałych, zniszczonych bloków, fabryk, zakładów i wesołych miasteczek. Znajduje porzucone i zardzewiałe samochody, wagony pociągowe i autobusy. W niektórych miejscach wciąż można natknąć się na pozostawione sprzęty czy przedmioty codziennego użytku. Gdy przegląda się jego konto na Instagramie, można odnieść wrażenie, że obcuje się z postapokaliptycznym światem, a nie po prostu zakątkami współczesnej Japonii.

Fotograf przemierza w poszukiwaniu takich zdjęć cały kraj. Nie zdradza jednak swojego imienia i nazwiska. Nazwa jego konta na Instagramie nawiązuje do tytułu książki słynnego japońskiego pisarza - Harukiego Murakamiego, "Kronika ptaka nakręcacza" (jej oryginalny tytuł to "Nejimaki-dori kuronikuru").

Serwis The Mice Times of Asia, który krótko opisał twórczość fotografa, zauważa, że jego zdjęcia bardzo przypominają styl powieści Murakamiego. "Jego zdjęcia mogłyby być ilustracjami do książek japońskiego pisarza" - twierdzi autor tekstu. Sami oceńcie, czy faktycznie pasowałyby do twórczości Murakamiego. Więcej zdjęć fotografa znajdziecie na jego Instagramie neji_maki_dori.

Komentarze (9)
Tajemniczy fotograf dociera do opuszczonych miejsc i uwiecznia je na zdjęciach. "Mógłby ilustrować książki"
Zaloguj się
  • quinquedactylus

    Oceniono 16 razy 8

    Powinien przyjechać do siedliska św tadeusza od przelewów w Toruniu, to również miejsce opuszczone - przez Boga i przyzwoitość.

  • acide94

    Oceniono 11 razy 3

    Takich zdjęć opuszczonych miejsc jest już tyle, ze zaczynają być sztampowe.

  • ochujek

    Oceniono 6 razy 0

    Polska w ruinie jest wymarzonym plenerem dla tego artysty. Ruin dwóch wież niestety na razie nie zobaczy.

  • wiktor.janowycz

    Oceniono 1 raz -1

    W pobalcerowiczowskiej Polsce mógłby nastukać tyle fotografii, że Instagram by nie uciągnął...

  • stefffon

    Oceniono 4 razy -2

    znowu nudny weekend na gazecie wrzucuamy więc po raz kolejny to samo....

  • voyteko

    Oceniono 4 razy -4

    Piekne zdjecia,ale on musi byc niezle napromieniowany...w Japoni po katastrofie elektrowni atomowej pozostaly piekne plenery dookola .Do ogladania na na zdjeciach piekne,do osobistego podziwiania...grozba napromieniowania.Czernobyl jest tez pieknym plenerem dla fotografa, ale zbyt ryzykownym dla zdrowia

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX