Poszedł zimą w góry z dmuchanym kołem. Park narodowy ostrzega. "Polecamy raczej raki"

Niedawno w Polsce rozpoczął się okres ferii zimowych. Wielu turystów na urlop wybrało się w polskie góry. Niestety, niektórzy z nich zapominają o tym, że zimą z górami nie ma żartów.

Polskie góry są coraz bardziej oblegane przez turystów. Coraz częściej Polacy decydują się podziwiać rodzime widoki, rezygnując z zagranicznych wyjazdów. Nie sposób się temu dziwić, bo w tym roku zima w Polsce jest naprawdę piękna, a widoki jak z ekskluzywnych kurortów. 

Niestety, nie wszyscy mają wyobraźnię. W mediach opisywana była historia rodziny, która zabłądziła w górach, ponieważ była kompletnie nieprzygotowana do takiej wyprawy. Dzieci były ubrane w getry, sukienki i niskie buty. Rodzice nie mieli latarek. Ratownicy, którzy odnaleźli całą czwórkę, stwierdzili u nich pierwszy stopień hipotermii. 

Również polski bokser Artur Szpilka wybrał się w góry ze swoim psem. Sportowiec nie przewidział jednak, że dla jego czworonożnego przyjaciela taka wyprawa może okazać się ogromnym wyzwaniem, które ostatecznie zakończyło się pomocą służb ratowniczych. 

Na narty w Polsce: pięć miejsc, w których poczujesz się jak w Alpach

Turysta, o którym teraz piszemy, raczej pomylił pory roku. Na zdjęciu autorstwa Sebastiana Chruszczyńskiego, które zostało opublikowane na Twitterze Karkonoskiego Parku Narodowego, widzimy grupę turystów zmierzającą na szczyt Śnieżki. Jeden z mężczyzn pod pachą trzyma dmuchane koło, które dobrze kojarzymy z nadmorskich ośrodków.

W poście na Twitterze czytamy, że w takich warunkach bardziej przydadzą się raki, rakiety śnieżne czy narty skiturowe, a nie dmuchane koło. Karkonoski Park Narodowy przestrzega, że jeżdżenie na jabłuszkach i podobnych urządzeniach nie jest dobrym pomysłem.

W Karkonoszach panuje obecnie trzeci stopień zagrożenia lawinowego. Niedostępnych jest kilka szlaków turystycznych: zielony szlak od grupy skalnej Pielgrzymy do Przełęczy Karkonoskiej, czerwony szlak przez Kocioł Łomniczki i żółty od schroniska Pod Łabskim Szczytem do Śnieżnych Kotłów.  

Polskie góry są piękne, ale bywają też niebezpieczne. Jeżeli planujecie wybrać się tam na urlop, nie zapominajcie o odpowiednim ubiorze, obuwiu i sprzęcie. Mierzcie też siły na zamiary i dobrze zaplanujcie wyprawę - tak, aby na dole być przed zapadnięciem zmroku. I pamiętajcie, że warunki pogodowe w górach zmieniają się bardzo szybko.

Komentarze (16)
Poszedł zimą w góry z dmuchanym kołem. Park narodowy ostrzega. "Polecamy raczej raki"
Zaloguj się
  • motyw4

    Oceniono 27 razy 23

    NIKT, powtarzam - NIKT nie będzie suwerenowi dyktował co ma robić!!!! Nie po to powstał z kolan zrzucając jarzmo lewactwa i unijnej okupacji, żeby teraz ktoś mu mówił co może robić a czego nie może! Jak będzie miał ochotę zjechać na dmuchanym kółku choćby ze Świnicy to zjedzie - i nikt mu nie może tego zabronić!!!!

  • klan_fan

    Oceniono 22 razy 18

    To chyba jakaś nowa zabawa. Kto pojedzie w góry i na głupszy pomysł wpadnie.

  • kebuzon

    Oceniono 16 razy 12

    w weekend w swieradowie na stoku narciarskim wsrod tlumu narciarzy jezdzily rowniez dwie rodziny z dziecmi na sankach. A kto im zabroni?...

  • skoment

    Oceniono 9 razy 5

    Ferie czyli pełno rozkrzyczanej hołoty w górach. Omijać.

  • mariuszlee

    Oceniono 9 razy 3

    To jest profesjonalny sprzęt do zjeżdżalnia. Powtarzanie bzdury. Na zachodzie w Alpach wszyscy ma tym jeżdżą. U nas jak widać też już można kupić

  • janjan101

    Oceniono 2 razy 2

    A parawan wziął?

  • aria.pura

    Oceniono 6 razy 2

    Pewnie pomylił pociągi.

  • uenostation54

    0

    w parku Szczęśliwickim jest specjalny stok do zjeżdżania na czymś takim. sądzę, jest ok, ale może w artykule chodziło o to głównie, że pan z kólkiem chciał zjechać po nieodpowiednim pod koło stoku?

  • misiek12321

    Oceniono 2 razy 0

    Jakby za akcję ratunkowe bulili z własnej kieszeni to by się zastanowił. Tak, mamy co mamy... I debilne wybryki jednostek oplacamy z podatków.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX