Tłumy turystów zjechały w Bieszczady. "Jak żyję, czegoś takiego tu nie widziałam"

Miniony weekend został okrzyknięty najpiękniejszym w tym roku. Pogoda rzeczywiście dopisywała, co skwapliwie wykorzystali turyści, którzy ruszyli w polskie góry. Widać to m.in. na zdjęciach z bieszczadzkich dróg.

Tuż po weekendzie na facebookowej grupie Bieszczady pojawiło się kilka zdjęć zakorkowanej Wielkiej Pętli w Ustrzykach Górnych. Ich autorka, pani Anna, przyznaje, że "jak żyje, czegoś takiego tu nie widziała", a niżej w komentarzu dodała też, że "Wetlina i Bereżki oblężone, Smerek nie lepiej".

Na pętli rzeczywiście utworzył się długi sznur samochodów. A pod postem pani Anny rozgorzała dyskusja. 

Wolę Bieszczady bez takiego tłumu, więc będę tam trochę później.
Bo jak się znajdzie złoto, to czy pisze się wszędzie, gdzie ono jest, jak tam dojechać, czym kopać i gdzie najlepiej spać w pobliżu znaleziska? Internety trąbią o "rzucaniu wszystkiego", to nie dziwne, że niedługo z Ustrzyk Górnych deweloperzy zrobią Zakopane. Mam wrażenie, że nasza grupa też się do tego niestety przyczynia...
Też byłam i widziałam, i takiego najazdu na Biesy też w życiu nie widziałam.

"Taki widok na Tatry musisz zobaczyć choć raz w życiu". Magiczna wioska w górach pełna weekendowych atrakcji [TRIP WE DWOJE]

Niektórzy starali się jednak dopatrywać pozytywów. Podkreślali, że lepiej, żeby ludzie spędzali czas aktywnie, zamiast siedzieć przed telewizorem.

W sumie to fajnie, że ludzie spędzają aktywnie czas zamiast chodzenia po galeriach czy siedzenia przed tv.
To tylko wielki dowód, że ludziom wróciła miłość do gór.

Wśród komentarzy pojawiły się też rekomendacje dla osób, które chcą uniknąć tłumów. Członkowie grupy Bieszczady radzili, aby wybierać się na szlaki poza weekendem, kiedy turystów jest znacznie mniej.

Zdjęcie z weekendowego oblężenia Bieszczadów wstawił też pan Paweł. Widać na nim łąkę obok szlaku, który wiedzie na Małą i Wielką Rawkę. - Chciałbym zaznaczyć, że turyści parkowali zgodnie z przepisami. Z powodu wielu aut parking został szybko zapełniony i samochody kierowano na to miejsce - tłumaczy nam.

Samochody zaparkowane przed szlakiem w BieszczadachSamochody zaparkowane przed szlakiem w Bieszczadach archiwum Pawła Goraja

To mógł być ostatni tak ciepły i słoneczny weekend tej jesieni. Aktualne prognozy pogody wskazują, że w przyszłą sobotę i niedzielę temperatura w Bieszczadach znacznie spadnie (nawet do 8 stopni Celsjusza) i może być deszczowo.

Komentarze (100)
Tłumy turystów zjechały w Bieszczady. "Jak żyję, czegoś takiego tu nie widziałam"
Zaloguj się
  • marrob

    Oceniono 113 razy 107

    Zobaczyłem zdjecie i przypomniały mi się wakacje w 1971 roku. Bieszczady, dwa namioty rozbite nad potokiem we wsi Rabe. Teoretycznie wsi bo pozostały po niej jedynie zdziczałe sady i zarosniete fundamenty budynków. I pustka, nieprawdopodobna pustka. Chodziło sie szlakami i całymi godzinami nie spotykało się innego człowieka. W promieniu 10 km nie było żadnego domu! Mam z tego wyjazdu jeszcze jedna pamiatkę, film 8 mm z uwiecznionym bieszczadzkim listonoszem. Codziennie swoją Nysą jechał w kierunku Ustrzyk i zbierał listy od turystów. Tych kilku, kilkunastu na trasie wielu kilometrów:))) Ale zawsze był punktualnie (przy drodze stały słupki z godzina przyjazdu Poczty) i zawsze z okolicznosciowym stemplem Poczty Bieszczadzkiej działajacej w czasie wakacji. Piękne czasy!

  • jozbieszczad

    Oceniono 91 razy 53

    To fotomontaż .W rzeczywistości jest ponuro i szaro .
    Nie polecam .Nie przyjeżdżajcie .

  • jozbieszczad

    Oceniono 41 razy 35

    Wyjść przed porankiem we mgle na Halicz .
    Tam przy krzyżu poczekać aż mgły opadną i zobaczyć wschód słońca .
    To są Bieszczady .Jutro tam nikogo nie będzie .
    Albo powędrować na wrzosowiska w dolinie Sanu i dalej .
    Z doliny Sanu zobaczyć kolejkę przejeżdżającą po Ukraińskiej stronie i cerkiew w opuszczonej wsi .
    Jutro tam nikogo nie będzie .
    Dzikie sady .....

  • zydgejmasoncyklista

    Oceniono 32 razy 16

    Nikt z Was tych Bieszczad nie zawłaszczył sobie, żeby wyzywać innych od Januszy, Grażyn i Dżesik... Niby pogarda wisi w powietrzu, ale z daleka widać że też chamstwem zawiało od ,,entelegencji".

  • ale.sobie.konto.wymyslilem

    Oceniono 17 razy 15

    Jeździłem w Bieszczady w każde wakacje od 1993 do 1996 czy 1997 i co roku widać było wtedy coraz więcej ludzi w Ustrzykach Górnych. Z drugiej strony - pamiętam wspomnienia że to nic w porównaniu do tłumów z początku lat 70tych... :-) Cóż, w Polsce dokonała się samochodowa rewolucja i to widać (a że przy okazji podobno z Bieszczad zniknęła komunikacja publiczna to czego się spodziewać...).

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX