Miał krótkie spodenki, więc nie wpuszczono go do samolotu. Czy podobna sytuacja byłaby możliwa w Polsce? Sprawdziliśmy

Czy można nie wpuścić pasażera do samolotu z powodu stroju, który może być obraźliwy dla innych? Okazuje się, że tak. Do takiej sytuacji doszło kilka dni temu w saudyjskich liniach lotniczych. Sprawdziliśmy, czy w Polsce też mogłoby się to zdarzyć.

Saudi Arabian Airlines, saudyjskie narodowe linie lotnicze, odmówiły wpuszczenia do samolotu mężczyzny, który był ubrany w krótkie spodenki. Sytuacja zdarzyła się na początku października. Pasażer leciał ze stolicy Indonezji, Dżakarty przez Rijad (Arabia Saudyjska) do tureckiego Stambułu.

Jordan Bishop został zatrzymany przez personel lotniska dosłownie chwilę przed wylotem. Z jego relacji wynika, że pracownik, który stał przy bramce, spojrzał dziwnie na niego i poprosił, aby ten opuścił kolejkę.

Dlaczego te same loty trwają dziś dłużej niż 10 lat temu?

Obawiam się, że nie możemy wpuścić pana na pokład. Nie może pan lecieć w krótkich spodenkach

- poinformował pasażera pracownik Saudi Arabian Airlines.

Wezwany został również menedżer lotniska, który potwierdził słowa obsługi. Zapytał także pasażera, czy ma długie spodnie, w które mógłby się przebrać.

Jeśli nie ma pan długich spodni, nie mogę pozwolić panu wejść na pokład

- stwierdził ostatecznie menedżer lotniska w Indonezji.

Niewiele brakowało, a Jordan Bishop musiałby zrezygnować z zaplanowanego lotu. Miał dosłownie chwilę, żeby znaleźć rozwiązanie problemu.

Uświadomiłem sobie, że nie mam innego wyboru niż tylko zakupić odpowiednie spodnie. Szybko pobiegłem do małego sklepiku, w którym sprzedawano sarongi. Kupiłem pierwszy z brzegu. Chustę owinąłem sobie wokół talii, co wyglądało, jakbym miał ma sobie długą spódnicę

- relacjonował Jordan Bishop.

Mężczyzna, pomimo dziwnych spojrzeń obsługi, został ostatecznie wpuszczony na pokład samolotu.

Jordan Bishop przyznał na koniec, że część osób z obsługi lotniska przeprosiła go. Stwierdził również, że dla niego problemem nie jest sam ubiór, ale brak jasnego i wyraźnego komunikatu na ten temat.

Regulamin Saudi Arabian Airlines

Sprawdziliśmy, co na ten temat mówi regulamin saudyjskich narodowych linii lotniczych. Na ich stronie znajduje się mało precyzyjny komunikat:

Linie Saudi Arabian Airlines proszą swoich gości o przestrzeganie zasad ubioru. Zgodnie z nimi ich ubranie powinno być w dobrym smaku. Swoim strojem nie powinni też obrażać innych pasażerów.

Czy w Polsce byłoby to możliwe?

Sprawdziliśmy również, czy w regulaminach pięciu najbardziej popularnych w Polsce linii lotniczych (według danych Urzędu Lotnictwa Cywilnego z lat 2016-2017), pojawiają się jakiekolwiek zasady, co do obowiązującego ubioru. W żadnym z tych przepisów nie ma wprost podanych wytycznych, jakie elementy stroju są akceptowalne, a jakie nie.

Najbardziej popularne linie lotnicze w Polsce to kolejno:

  • Ryanair,
  • Polskie Linie Lotnicze LOT,
  • Wizz Air,
  • Lufthansa,
  • EasyJet.

Jedynie w regulaminie Wizz Air pojawia się dość ogólna wzmianka, na podstawie której linie lotnicze zastrzegają sobie prawo odmowy przewozu pasażera w określonych przypadkach. Jednym z nich jest właśnie niestosowny strój.

Wizz Air zastrzega sobie prawo odmowy przewozu pasażera lub bagażu pasażera, zwłaszcza jeżeli stan fizyczny pasażera, jego ubranie lub zachowanie wywołują strach, niesmak lub zgorszenie osób na pokładzie samolotu

- czytamy w regulaminie Wizz Air.

W regulaminach pozostałych przewoźników napisane jest jedynie, że linie lotnicze mogą odmówić przewozu pasażera, który m.in. swoim zachowaniem powoduje dyskomfort u innych towarzyszy lotu.

Komentarze (86)
Miał krótkie spodenki, więc nie wpuszczono go do samolotu. Czy podobna sytuacja byłaby możliwa w Polsce? Sprawdziliśmy
Zaloguj się
  • smok61

    Oceniono 52 razy 24

    Przestańcie pieprzycie o jakiejś linii lotniczej ...
    Ja wlazłem przez przypadek w biały dzień z kobietą (nie w krótkich spodenkach) do dzilenicy Paryża Chapelle-Pajol...
    - 4 km od Notre Dame ...!!
    Wialiśmy biegiem , najgorzej , że nie wiadomo było w którą stronę .
    Linie lotnicze są arabskie i mają swoje arabskie zasady...!!! I to jest dobre. Ci się nie podoba , lataj lotem .
    Niedobre jest to , że Paryż ma arabskie zasady i to się chyba gazetce podoba, bo nie ma na ten temat artykułów.

  • aa1000

    Oceniono 25 razy 19

    Pomyśleć, że w Polsce roztrząsano przez kilka miesięcy polecenie zdjęcia turbanu na stanowisku kontrolnym lotniska.

  • 5-mamuska

    Oceniono 31 razy 17

    Byłem na rozdaniu nagród, gdzie młody facet przy wizytowych strojach wyszedł na scenę w krótkich gaciach, podobnie było na ślubie,do tego t-shirt i sandały, no Muniek Staszczyk na pogrzebie Kory Jackowskiej - moda młodych mężczyzn,która jest brakiem szacunku do miejsc ,ludzi, okoliczności- chciałbym aby nastąpiła moda na kulturę i dobry smak w każdej dziedzinie życia.

  • true_lysander

    Oceniono 21 razy 15

    Ich linie, ich zasady. Natomiast działać ma to w dwie strony, nasze państwo, nasze zasady. I nikt burek i nikabów tu nosić nie będzie, ani żenił się z 12 latkami. Tak, jak mi nikt nie każe jechać z nimi, tak im nikt nie każe tu przyjeżdżać.

  • tarish

    Oceniono 15 razy 9

    Mnie gorszą wszystkie te zakapturzone osoby z bliskiego wschodu. Owłosieni arabusy i zakamuflowane kobiety. To wywołuje we mnie strach, niesmak i zgorszenie. Zatem proszę, jako obywatel RP o nie wpuszczanie tak ubranych osób. Osoby w krótkich spodenkach? Witam serdecznie!

  • boo-boo

    Oceniono 23 razy 7

    Ja już wolę taki zakaz niż polskich Januszy chodzących latem z owłosionymi bandziorami bez koszukek. Do tego spodnie wiszące w kroczu i majty na wierzchu.

  • saviour

    Oceniono 19 razy 5

    Hej prawaczki. A w kościele to co? Wpuszczają w klapkach?
    W niektórych państwach całe terytorium jest jak jeden wielki kościół.
    Na każdym progu symbole religijne, zasady religijne, rządy i profesje kierują się "klauzulami sumienia"...
    BRZMI ZNAJOMO????

  • dr_bloger

    Oceniono 23 razy 5

    No i dlatego nie latam samolotami. Zbyt poniżające te wszystkie procedury, zakazy, kontrole. Rozbijajcie się beze mnie, papa.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX